<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>astma &#8211; Wiadomości Łódź</title>
	<atom:link href="https://lodz-wiadomosci.pl/tag/astma/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lodz-wiadomosci.pl</link>
	<description>Wiadomości z Łodzi i okolic - informacje lokalne</description>
	<lastBuildDate>Thu, 05 Dec 2024 07:33:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://lodz-wiadomosci.pl/wp-content/uploads/2023/03/cropped-paper-ship-32x32.png</url>
	<title>astma &#8211; Wiadomości Łódź</title>
	<link>https://lodz-wiadomosci.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Wyzwania systemowe i możliwości leczenia pacjentów z astmą ciężką i polipami nosa w ramach programów lekowych B.44. i B.156</title>
		<link>https://lodz-wiadomosci.pl/2024/12/05/wyzwania-systemowe-i-mozliwosci-leczenia-pacjentow-z-astma-ciezka-i-polipami-nosa-w-ramach-programow-lekowych-b-44-i-b-156/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Łódź]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Dec 2024 07:33:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie, styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[astma]]></category>
		<category><![CDATA[choroby]]></category>
		<category><![CDATA[diagnozować]]></category>
		<category><![CDATA[dostępność]]></category>
		<category><![CDATA[eozynofilowe]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie biologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[leczyć]]></category>
		<category><![CDATA[pacjenci rzadkie choroby]]></category>
		<category><![CDATA[Polipy nosa]]></category>
		<category><![CDATA[programy lekowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lodz-wiadomosci.pl/2024/12/05/wyzwania-systemowe-i-mozliwosci-leczenia-pacjentow-z-astma-ciezka-i-polipami-nosa-w-ramach-programow-lekowych-b-44-i-b-156/</guid>

					<description><![CDATA[Astma ciężka i polipy nosa to choroby o podłożu eozynofilowym, które znacząco pogarszają jakość życia chorych i mogą prowadzić do niepełnosprawności. Mimo że istnieją skuteczne metody diagnozowania i leczenia, nie wszystkim pacjentom udaje się skorzystać z nich. Chociaż leczenie biologiczne jest gwarantowane w ramach programów lekowych, wciąż istnieją wyzwania związane z jego dostępnością. Pacjenci cierpiący [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>
Astma ciężka i polipy nosa to choroby o podłożu eozynofilowym, które znacząco pogarszają jakość życia chorych i mogą prowadzić do niepełnosprawności. Mimo że istnieją skuteczne metody diagnozowania i leczenia, nie wszystkim pacjentom udaje się skorzystać z nich. Chociaż leczenie biologiczne jest gwarantowane w ramach programów lekowych, wciąż istnieją wyzwania związane z jego dostępnością. Pacjenci cierpiący na rzadkie choroby związane z eozynofilami również czekają na gwarancję skutecznego leczenia.
</p>
<p>Terapie biologiczne w chorobach eozynofilowych umożliwiają uniknięcie konieczności stosowania leków sterydowych o szerokim spektrum działania oraz związanych z nimi powikłań. Dzięki lekom biologicznym pacjenci odzyskują wysoką jakość życia i mogą powrócić do normalnej aktywności rodziny i pracy zawodowej.</p>
<p>W kwietniu tego roku zwiększyła się liczba terapii biologicznych w programie lekowym B.156, lecz wciąż istnieje wiele wyzwań związanych z wdrożeniem programu i wielu pacjentów czeka na możliwość skorzystania z leczenia, zwłaszcza w przypadku chorych z zapaleniem nosa i zatok przynosowych z polipami nosa. Podobnie, leczenie pacjentów z astmą ciężką w ramach programu lekowego B.44 nadal napotyka na bariery systemowe i administracyjne, mimo 10 lat doświadczeń z programem lekowym.</p>
<p>Co powoduje te choroby? W większości przypadków są to eozynofile</p>
<p>Dr Aleksandra Kucharczyk z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii, Alergologii, Immunologii Klinicznej i Chorób Rzadkich WIM w Warszawie wyjaśnia, że eozynofile to komórki układu odpornościowego, które pełnią ważną rolę w obronie organizmu, m.in. w zwalczaniu pasożytów i nowotworów.</p>
<p>Nagromadzenie się eozynofili w organizmie może prowadzić do stanu zapalnego, który powoduje uszkodzenia różnych narządów, takich jak płuca, serce czy nerki.</p>
<p>Eozynofile mogą być odpowiedzialne za różnorodne schorzenia, takie jak przewlekły nieżyt nosa z polipami nosa czy astma eozynofilowa, jak również za bardzo rzadkie choroby, takie jak EGPA (eozynofilowa ziarniniakowatość z zapaleniem naczyń) lub HES (zespół hypereozynofilowy), których przebieg zazwyczaj jest bardzo ciężki &#8211; zauważa dr Aleksandra Kucharczyk.</p>
<blockquote>
<p>„Na szczęście każdą z tych chorób można już skutecznie leczyć, ponieważ wiemy, że ich podstawową przyczyną jest zwiększone stężenie interleukiny-5 (IL-5). Cytokina ta odpowiada za zwiększoną produkcję, ale też opóźnioną śmierć eozynofilów. Zablokowanie tej ścieżki powoduje wyzdrowienie. Obecnie zarejestrowane są dwie terapie ukierunkowane na IL-5, jedna &gt;&gt;wyłapuje&lt;&lt; to białko i nie dopuszcza do jego działania. Drugi lek blokuje receptor dla interleukiny-5. Nie tylko nie dopuszcza do działania IL-5, ale też znakuje eozynofile w taki sposób, że daje sygnał innym komórkom układu odpornościowego do ich eliminowania” &#8211; tłumaczy dr Aleksandra Kucharczyk.</p>
</blockquote>
<p>Astma ciężka</p>
<p>Prof. Maciej Kupczyk z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Astmy i Alergii, UM w Łodzi, prezydent kadencji 2021-2024 Polskiego Towarzystwa Alergologicznego, podkreśla znaczenie terapii biologicznej w leczeniu astmy ciężkiej. Program lekowy zapewnia bezpieczeństwo, skuteczność oraz współpracę pacjenta.</p>
<blockquote>
<p>„W ośrodkach specjalistycznych prowadzących leczenie w programie lekowym mamy pod opieką ok. 4 tysięcy pacjentów z astmą ciężką. To stanowi ok. 10 proc. epidemiologicznej grupy pacjentów z astmą ciężką, która kwalifikuje się do tego leczenia i która odniosłaby z niego korzyść” &#8211; wylicza prof. Maciej Kupczyk.</p>
</blockquote>
<p>Wydaje się, że choć refundacja leczenia jest już dostępna, to nadal istnieje wiele wyzwań związanych z zapewnieniem dostępu do skutecznych i bezpiecznych terapii. Około 60 ośrodków podpisało umowy na realizację programu, w tym kilkanaście wiodących ośrodków obsługujących dużą liczbę pacjentów oraz kilkadziesiąt innych ośrodków, które zapewniają dostęp do leczenia na terenie całego kraju, ale napotykają na trudności w realizacji programu z różnych przyczyn.</p>
<p>Prowadzenie programu lekowego wiąże się z dużym obciążeniem dla ośrodka. Wymaga to zaangażowania personelu, biurokracji oraz olbrzymiej wiedzy medycznej. Niestety, brakuje odpowiedniego finansowania, a dodatkowo istnieją bariery utrudniające wydawanie leku pacjentowi do podania w domu.Program nadal stawiającym wyzwaniem pozostaje również wąskie kryteria włączenia, takie jak: co najmniej dwa zaostrzenia w ciągu roku, potwierdzona astma ciężka, wysokie dawki sterydów wziewnych, konieczność stosowania sterydów systemowych, określony wysoki próg eozynofilii, upośledzenie jakości życia i parametrów spirometrycznych.</p>
<p>Dr Piotr Dąbrowiecki z Kliniki Chorób Wewnętrznych Infekcyjnych i Alergologii WIM oraz przewodniczący Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergie i POChP, zauważa dodatkowe trudności związane z diagnozowaniem.</p>
<blockquote>
<p>„W Polsce od pierwszych objawów astmy jak kaszel, świsty oddechowe, uczucie duszności, do rozpoznania mija ponad 7 lat. Średnia europejska to 3,5 roku. Powinniśmy to zmienić. Problem z rozpoznaniem jest spowodowany faktem, że &gt;&gt;astma zmienną jest&lt;&gt;To mam astmę czy nie?&lt;&lt;. Objawy wybudzają chorego w nocy, a mijają wraz z rozpoczęciem dziennej aktywności (&#8230;)” &#8211; wyjaśnia dr Piotr Dąbrowiecki.</p>
</blockquote>
<p>Według niego, zaniedbanie diagnozy choroby i leczenie tylko objawów, takich jak kaszel czy duszność, może prowadzić do poważniejszego rozwoju choroby. Zamiast leczenia objawów, zaleca leczenie przeciwzapalne, aby zatrzymać postęp choroby.</p>
<p>Według dr. Piotra Dąbrowieckiego, w Polsce ponad 4 miliony osób cierpi na objawy astmy, ale tylko około 2,2 miliona jest świadomych swojej choroby i otrzymuje aktywne leczenie. Z tej grupy chorych, tylko 5-10% stanowi pacjentów z astmą ciężką, co daje od 50 do 100 tysięcy osób.</p>
<p>Osoby cierpiące na ciężką astmę doświadczają znacznego pogorszenia jakości życia. Ciągłe zaostrzenia choroby wymuszają nieplanowane wizyty lekarskie i wpływają negatywnie na zdrowie psychiczne, prowadząc do depresji i nerwicy u dużej części chorych. Dodatkowo, ciągłe stosowanie leków ratunkowych i sterydów doustnych może negatywnie wpływać na stan zdrowia. Chorzy często odczuwają napięcie i brak możliwości planowania swojego życia, co sprawia, że uważają, że nie mogą prowadzić &#8222;normalnego życia&#8221;.</p>
<p>Osoby cierpiące na astmę mogą również cierpieć na przewlekłe zapalenie zatok z polipami nosa, co oznacza, że ich problemy dotyczą nie tylko dolnych, ale także górnych dróg oddechowych.</p>
<p><strong>Polipy nosa</strong></p>
<p>Według dr. Piotra Dąbrowieckiego, polipy nosa występują u około 4% populacji, ale istnieją grupy osób, które są bardziej narażone. Są one najczęstsze u młodych dorosłych i osób w średnim wieku.</p>
<blockquote>
<p>„Bardzo cenne uzupełnienie dotychczasowych metod w przypadku ich niepowodzenia stanowi nowa w tej chorobie terapia biologiczna” &#8211; podkreśla. „Chodzi o szybki odrost polipów mimo prawidłowego leczenia i stosowania się pacjenta do zaleceń” &#8211; mówi ekspertka.</p>
</blockquote>
<p>Chorzy z astmą oskrzelową, zwłaszcza tzw. aspirynową, doświadczają reakcji alergicznych na aspirynę i inne niesteroidowe leki przeciwzapalne.</p>
<p>Aktualnie w leczeniu przewlekłego zapalenia zatok z polipami nosa stosowane są zarówno metody zachowawcze, jak i operacyjne.</p>
<p>Leczenie biologiczne jest jedynym sposobem na leczenie przyczyny choroby, czyli blokowanie sygnałów kluczowych interleukin: 4, 5 i 13, które stymulują napływ eozynofilii i innych komórek zapalnych do błony śluzowej nosa i zatok przynosowych, wywołując przewlekły proces zapalny.</p>
<p>Z dniem 1 kwietnia br. został uruchomiony program lekowy skierowany do pacjentów cierpiących na ciężkie postacie zapalenia zatok z towarzyszącymi polipami nosa o podłożu eozynofilowym. Niestety, opóźnienia w procesie podpisywania umów i uruchamiania programu znacznie utrudniają faktyczny dostęp pacjentów do leczenia.</p>
<p>Osoba cierpiąca na tę chorobę musi spełnić wiele kryteriów, w tym nawracające polipy pomimo przeprowadzenia dwóch operacji chirurgicznych, w tym otwarcia co najmniej trzech zatok, w tym sitowia tylnego.</p>
<p>Prof. Wioletta Pietruszewska sugeruje, że warto rozważyć jedną endoskopową operację chirurgiczną, otwierając wszystkie zatoki (tzw. pełny ESS), aby uniknąć konieczności kolejnych zabiegów i ryzyka powikłań dla pacjentów.</p>
<p>Choroby rzadkie bez odpowiedniej opieki</p>
<p>Wzrost liczby eozynofili może być związany z rzadkimi chorobami wielonarządowymi, takimi jak eozynofilowa ziarniniakowatość z zapaleniem naczyń (EGPA) lub zespół hipereozynofilowy (HES).</p>
<p>Choroby o ciężkim przebiegu mogą być śmiertelne, jeśli nie podda się pacjenta odpowiedniemu leczeniu. Eozynofile gromadzą się i mogą powodować uszkodzenia różnych narządów, w tym serca i płuc.</p>
<p>Terapie biologiczne są skutecznym sposobem leczenia, który pozwala uniknąć konieczności stosowania sterydów systemowych, zapobiega rozwojowi choroby i powikłaniom oraz wydłuża i przywraca dobrą jakość życia. Dodatkowo umożliwiają powrót do normalnej aktywności rodzinnej i zawodowej. Niestety, w tym wskazaniu nie są refundowane, co stanowi utrudnienie dla pacjentów.</p>
<blockquote>
<p>„Na te terapie celowane bardzo czekamy, bo to właśnie ci pacjenci, ze względu na ciężki przebieg choroby i często bezpośrednie zagrożenie uszkodzenia ważnych dla życia narządów, są obecnie leczeni bardzo toksycznymi lekami, w tym glikokortykosteroidami podawanymi w bardzo dużych dawkach, często równocześnie z terapią immunosupresyjną” &#8211; wskazuje dr Aleksandra Kucharczyk.</p>
</blockquote>
<p>Nowe podejście do systemu ochrony zdrowia</p>
<p>Dzięki możliwości zastosowania leczenia przyczynowego, tysiące pacjentów z chorobami o podłożu eozynofilowym mogą powrócić do normalnego życia, co przynosi korzyści zarówno dla pacjentów, jak i dla systemu ochrony zdrowia.</p>
<blockquote>
<p>„Dostęp do terapii biologicznych w ramach AOS wpisuję się w politykę odwracania piramidy świadczeń zdrowotnych i bez wątpienia wiązałby się z odciążeniem wysokospecjalistycznych ośrodków szpitalnych. Podstawowe narzędzia leżą tutaj w rękach płatnika. Odpowiednia modyfikacja finansowania opieki w programie lekowym może doprowadzić do promowania wydania leku do domu, co jest jednoznaczne z osiągnięciem optymalnego celu terapeutycznego, czyli dobrej kontroli choroby oraz przeniesienia ciężaru opieki do dobrze finansowanych, wyposażonych w niezbędny sprzęt i przeszkolony personel ośrodków AOS” &#8211; uważa prof. Maciej Kupczyk.</p>
</blockquote>
<hr />
<p><small><em>Źródło dystrybucji: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Eksperci: terapie biologiczne skuteczne w leczeniu astmy ciężkiej i polipów nosa oraz EGPA</title>
		<link>https://lodz-wiadomosci.pl/2024/12/02/eksperci-terapie-biologiczne-skuteczne-w-leczeniu-astmy-ciezkiej-i-polipow-nosa-oraz-egpa/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Łódź]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Dec 2024 07:31:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie, styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[astma]]></category>
		<category><![CDATA[diagnoza]]></category>
		<category><![CDATA[eozynofilowy]]></category>
		<category><![CDATA[hospitalizacje]]></category>
		<category><![CDATA[kwalifikacja]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[Polipy nosa]]></category>
		<category><![CDATA[programy lekowe]]></category>
		<category><![CDATA[terapie biologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[zaostrzenia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lodz-wiadomosci.pl/2024/12/02/eksperci-terapie-biologiczne-skuteczne-w-leczeniu-astmy-ciezkiej-i-polipow-nosa-oraz-egpa/</guid>

					<description><![CDATA[Astma ciężka i polipy nosa to choroby, które mają podłoże eozynofilowe i znacząco obniżają jakość życia chorych, potencjalnie prowadząc do niepełnosprawności. Jednakże możliwe jest skuteczne diagnozowanie i leczenie tych schorzeń w ramach programów lekowych. Według prof. Macieja Kupczyka z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Astmy i Alergii, UM w Łodzi, przy odpowiedniej kwalifikacji pacjentów, terapie biologiczne odnoszą [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>
  Astma ciężka i polipy nosa to choroby, które mają podłoże eozynofilowe i znacząco obniżają jakość życia chorych, potencjalnie prowadząc do niepełnosprawności. Jednakże możliwe jest skuteczne diagnozowanie i leczenie tych schorzeń w ramach programów lekowych. Według prof. Macieja Kupczyka z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Astmy i Alergii, UM w Łodzi, przy odpowiedniej kwalifikacji pacjentów, terapie biologiczne odnoszą bardzo dobre rezultaty. Pacjenci doświadczają spadku liczby zaostrzeń, hospitalizacji i zapotrzebowania na sterydy systemowe, co przekłada się na poprawę jakości życia i lepszą kontrolę choroby.
</p>
<p>Eozynofile są komórkami układu odpornościowego, które mają ważną rolę w obronie organizmu przed pasożytami i nowotworami. Jednakże, w niektórych przypadkach, ich liczba może gwałtownie wzrosnąć z niewiadomych przyczyn. To prowadzi do stanu zapalnego, w którym eozynofile atakują różne tkanki, takie jak płuca, serce czy nerki, co może powodować poważne i życie zagrażające choroby.</p>
<blockquote>
<p>„Czasem dochodzi do niekontrolowanego wzrostu liczby komórek. Eozynofile mogą odpowiadać za wiele różnych schorzeń. Relatywnie często występuje przewlekły nieżyt nosa z polipami nosa czy astma eozynofilowa. Mogą być jednak także przyczyną występujących bardzo rzadko chorób, takich jak EGPA (eozynofilowa ziarniniakowatość z zapaleniem naczyń) lub HES (zespół hypereozynofilowy) &#8211; choroby rzadkie, których przebieg zazwyczaj jest bardzo ciężki” &#8211; wyjaśnia dr Aleksandra Kucharczyk z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii, Alergologii, Immunologii Klinicznej i Chorób Rzadkich WIM PIB.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Częstość hospitalizacji, powikłania po leczeniu lekami sterydowymi, nieustanne zmęczenie, obciążenie psychiczne &#8211; tak choroby przewlekłe eliminują z życia” &#8211; mówi lek. med. Grzegorz Baczewski, członek rady Fundacji Centrum Walki z Alergią.</p>
</blockquote>
<p>Specjaliści uważają, że choroby eozynofilowe znacząco obniżają jakość życia pacjentów i często uniemożliwiają pracę zawodową.</p>
<p>Dr Aleksandra Kucharczyk zauważa, że dotychczasowe leczenie sterydami systemowymi wiązało się z powikłaniami. Dzięki nowym terapiom biologicznym, możliwe jest celowane działanie na odpowiednie obszary, przywracając pacjentom lepszą jakość życia i umożliwiając powrót do normalnego życia rodzinno-zawodowego.</p>
<p>Agnieszka Kustos (39 lat) cierpiała na przewlekłe zapalenie zatok przynosowych z polipami nosa (PZZPzPN) oraz astmę i alergię na NLPZ, aspirynę i pyłki traw przez prawie 20 lat. Ostateczna diagnoza PZZPzPN została postawiona w 2019 roku po wielu latach badań, a choroba ma podłoże eozynofilowe. Poddała się czterem bolesnym operacjom usunięcia polipów nosa, co bardzo ją obciążyło psychicznie. </p>
<blockquote>
<p>„Po rozpoczęciu leczenia biologicznego poczułam się tak, jakbym wygrała los na loterii. Polipy się cofnęły, zaczęłam mieć bardzo dobrą wydolność płuc, zaczęłam regularnie ćwiczyć, biegać na bieżni, jeździć na rowerze. Poprawiła się dzięki leczeniu jakość mojego życia” &#8211; opowiada pani Agnieszka Kustos.</p>
</blockquote>
<p>Mateusz Oczkowski, zastępca dyrektora Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji Ministerstwa Zdrowia, podkreśla osiągnięcia ministerstwa w leczeniu chorób o podłożu eozynofilowym. Wprowadzono nowe terapie lekowe, a programy lekowe B.44. i B.156. skupiają się na ciężkiej astmie oraz zapaleniu nosa i zatok z polipami nosa.</p>
<p>Niedawno uruchomiono program B.156., który dopiero zaczyna wdrażać pacjentów do leczenia w Polsce, co jest kolejnym krokiem w poprawie opieki nad pacjentami z chorobami eozynofilowymi.</p>
<blockquote>
<p>„Modelowo wszyscy chorzy powinni mieścić się w ramach terapii lekowych, jednak w szczególnych przypadkach możliwa jest refundacja w ramach ratunkowego dostępu do technologii lekowych &gt;&gt;RDTL&lt;&lt;” &#8211; wyjaśniał Mateusz Oczkowski.</p>
</blockquote>
<p>Prof. Maciej Kupczyk, prezydent Polskiego Towarzystwa Alergologicznego na kadencję 2021-2024 i specjalista z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Astmy i Alergii przy UM w Łodzi, poinformował, że około 4 tysięcy pacjentów z astmą ciężką znajduje się obecnie pod opieką ośrodków specjalistycznych prowadzących leczenie w programie lekowym. Jest to około 10 proc. wszystkich pacjentów z astmą ciężką, którzy mogliby skorzystać z tego rodzaju terapii &#8211; zauważa prof. Kupczyk.</p>
<p>Prof. Maciej Kupczyk, prezydent Polskiego Towarzystwa Alergologicznego na kadencję 2021-2024 oraz specjalista z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Astmy i Alergii przy UM w Łodzi, poinformował, że około 4 tysięcy pacjentów z astmą ciężką znajduje się obecnie pod opieką ośrodków specjalistycznych prowadzących leczenie w programie lekowym. Jest to około 10 proc. wszystkich pacjentów z astmą ciężką, którzy mogliby skorzystać z tego rodzaju terapii &#8211; zauważa prof. Kupczyk.</p>
<p>Profesor zauważa, że chociaż refundacja leczenia jest krokiem w dobrą stronę, to nadal wiele jest do zrobienia w kwestii zapewnienia dostępu do skutecznych i bezpiecznych terapii. Około 60 ośrodków podpisało umowy na realizację programu, w tym kilkanaście wiodących ośrodków, obsługujących dużą liczbę pacjentów, oraz kilkadziesiąt innych ośrodków, które powinny zapewnić dostęp do leczenia na terenie całego kraju, jednak napotykają na trudności w realizacji programu z różnych powodów.</p>
<blockquote>
<p>„Prowadzenie programu lekowego jest bardzo obciążające dla ośrodka. Wiąże się z biurokracją, wymaga olbrzymiej wiedzy medycznej, zaangażowania personelu, a za tym powinno iść odpowiednie finansowanie, którego obecnie nie ma. Są też bariery utrudniające wydawanie leku pacjentowi do podania w domu” &#8211; mówi prof. Maciej Kupczyk.</p>
</blockquote>
<p>Przewodniczący Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP, dr hab. Piotr Dąbrowiecki, zauważa, że opieka ambulatoryjna nie jest odpowiednio wyceniana w porównaniu do hospitalizacji.</p>
<blockquote>
<p>„Ambulatorium pozwala przyjąć więcej pacjentów. Jednak ważna jest kwestia wyceny usług. Czas poświęcony na wizycie chorobom o podłożu eozynofilowym to nawet godzina, czyli 3-4 wizyty z innymi chorobami, bo obsługa pacjenta musi być kompleksowa i uwzględniać inne towarzyszące schorzenia. Czasem bardziej opłacalne jest wzięcie czterech innych pacjentów” &#8211; zauważa dr hab. Piotr Dąbrowiecki.</p>
</blockquote>
<p>Według prof. Macieja Kupczyka, umożliwienie terapii biologicznych w ramach ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS) jest zgodne z polityką odwracania piramidy świadczeń zdrowotnych i bez wątpienia mogłoby przynieść ulgę wysokospecjalistycznym ośrodkom szpitalnym.</p>
<blockquote>
<p>„Podstawowe narzędzia leżą tutaj w rękach płatnika. Odpowiednia modyfikacja finansowania opieki w programie lekowym może doprowadzić do promowania wydania leku do domu, co jest jednoznaczne z osiągnięciem optymalnego celu terapeutycznego, czyli dobrej kontroli choroby oraz przeniesienia ciężaru opieki do dobrze finansowanych, wyposażonych w niezbędny sprzęt i przeszkolony personel ośrodków AOS” &#8211; uważa prof. Maciej Kupczyk.</p>
</blockquote>
<p>Według klinicystów, nowy program lekowy B.156 ma ograniczenia dotyczące sposobu zakwalifikowania się do terapii biologicznej. Aby pacjent mógł skorzystać z tej formy leczenia, musi spełnić szereg kryteriów, w tym m.in. doświadczać nawrotów polipów pomimo przynajmniej dwóch operacji chirurgicznych, które obejmują otwarcie co najmniej trzech zatok, w tym sitowia tylnego, co jest wyjątkowo obciążające dla pacjentów.</p>
<p>Według prof. Wioletty Pietruszewskiej z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, możliwe jest rozważenie jednej endoskopowej operacji chirurgicznej z otwarciem wszystkich zatok, tzw. pełnego ESS, aby uniknąć konieczności kolejnych zabiegów i ryzyka powikłań.</p>
<blockquote>
<p>„Wreszcie mamy dobre narzędzia do leczenia. Możemy pacjentom, którzy byli wielokrotnie operowani, zmienić warunki życia” &#8211; przekonuje prof. Wioletta Pietruszewska.</p>
</blockquote>
<p>Specjaliści tłumaczą, że wysoka liczba eozynofili może również być związana z rzadkimi chorobami wielonarządowymi, takimi jak eozynofilowa ziarniniakowatość z zapaleniem naczyń (EGPA) lub zespół hipereozynofilowy (HES).</p>
<p>Te choroby mają poważne konsekwencje i mogą prowadzić do śmierci, jeśli nie podda się pacjenta odpowiedniemu leczeniu. Eozynofile gromadzą się i mogą uszkadzać różne narządy, takie jak serce czy płuca.</p>
<blockquote>
<p>„Niezaopiekowana pod kątem tych nowoczesnych terapii pozostaje grupa pacjentów chorych na EGPA oraz HES. Na terapie celowane bardzo czekamy, bo to właśnie ci pacjenci, ze względu na ciężki przebieg choroby i często bezpośrednie zagrożenie uszkodzenia ważnych dla życia narządów, są obecnie leczeni bardzo toksycznymi lekami, w tym glikokortykosteroidami podawanymi w bardzo dużych dawkach, często równocześnie z terapią immunosupresyjną” &#8211; wskazuje dr Aleksandra Kucharczyk.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Nowoczesne refundowane terapie biologiczne wpisują się w prawo dostępu pacjenta do świadczeń zgodnych z aktualną wiedzą medyczną. Wszystko idzie in plus” &#8211; podsumowała Marzanna Bieńkowska, zastępca dyr. Departamentu współpracy biura Rzecznika Praw Pacjenta.</p>
</blockquote>
<hr />
<p><small><em>Wiadomości dystrybuowane przez: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Światowy Dzień Astmy. Edukacja niezbędna w leczeniu</title>
		<link>https://lodz-wiadomosci.pl/2024/05/06/swiatowy-dzien-astmy-edukacja-niezbedna-w-leczeniu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Łódź]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 May 2024 11:31:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie, styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[7 maja]]></category>
		<category><![CDATA[astma]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka]]></category>
		<category><![CDATA[Edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[etiologia]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[organizacja GINA]]></category>
		<category><![CDATA[specjaliści]]></category>
		<category><![CDATA[Światowy Dzień]]></category>
		<category><![CDATA[WHO]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lodz-wiadomosci.pl/2024/05/06/swiatowy-dzien-astmy-edukacja-niezbedna-w-leczeniu/</guid>

					<description><![CDATA[Światowy Dzień Astmy, obchodzony 7 maja, skupia się na temacie Edukacja w astmie jako kluczowym elemencie leczenia. Od 1998 roku jest organizowany przez międzynarodową inicjatywę we współpracy z WHO i organizacją GINA (Global Initiative for Asthma), która zrzesza specjalistów zajmujących się wszystkimi aspektami astmy &#8211; od etiologii, przez diagnostykę po leczenie. Jedną z najczęstszych niezakaźnych [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Światowy Dzień Astmy, obchodzony 7 maja, skupia się na temacie Edukacja w astmie jako kluczowym elemencie leczenia. Od 1998 roku jest organizowany przez międzynarodową inicjatywę we współpracy z WHO i organizacją GINA (Global Initiative for Asthma), która zrzesza specjalistów zajmujących się wszystkimi aspektami astmy &#8211; od etiologii, przez diagnostykę po <a href="https://lodz-wiadomosci.pl/2024/11/27/zaburzenia-snu-jak-je-rozpoznac-i-leczyc/" class="internallink">leczenie</a>.</p>
<p>Jedną z najczęstszych niezakaźnych i przewlekłych chorób układu oddechowego o wieloczynnikowej etiologii jest astma. Według Światowej Organizacji Zdrowia, na całym świecie cierpi na nią około 360 milionów osób.</p>
<p>Rozwój tej choroby zależy od genetycznych predyspozycji oraz czynników środowiskowych, a jej patomechanizm wynika z przewlekłego zapalenia dróg oddechowych. Charakterystycznymi objawami są świszczący oddech, trudności w oddychaniu, uczucie ściskania w klatce piersiowej i kaszel.</p>
<blockquote>
<p>„GINA wskazuje wprost, że aby osiągnąć pozytywne efekty leczenia, musimy edukować pacjentów” &#8211; tłumaczy dr n. med. Piotr Dąbrowiecki z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Infekcyjnych i Alergologii WIM-PIB, przewodniczący Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP.</p>
</blockquote>
<p>W Polsce aż 40 proc. populacji (ok. 15 mln mieszkańców) cierpi na choroby alergiczne, najczęściej objawiające się jako nieżyt górnych dróg oddechowych u 25 proc. populacji (9 mln). Astma dotyka 12 proc. populacji (4 mln), a atopowe zapalenie skóry występuje u 7-9 proc. populacji (2,5 &#8211; 3 mln).</p>
<p>Astma nie jest chorobą, którą można wyleczyć, ale odpowiednia edukacja pacjentów może znacząco wpłynąć na kontrolę jej objawów. Według ekspertów, astma jest dobrze kontrolowana, gdy objawy występujące w ciągu dnia pojawiają się mniej niż dwa razy na tydzień, pacjent nie budzi się w nocy z powodu ataków choroby, potrzeba zastosowania doraźnego leczenia nie jest częstsza niż dwa razy w tygodniu, a aktywność życiowa chorego nie różni się znacząco od aktywności osoby zdrowej. Gdy spełnione są 2-3 z tych kryteriów, mówi się o astmie częściowo kontrolowanej, a gdy tylko jedno &#8211; o astmie niekontrolowanej.</p>
<p>Według dr Dąbrowieckiego, ważnym elementem edukacji pacjentów jest przekazanie im informacji, że astma jest chorobą zapalną, a podstawą terapii jest regularne stosowanie glikokortykosteroidów wziewnych. Pomimo możliwych drobnych skutków ubocznych, takich jak chrypka, ważne jest kontynuowanie leczenia, ponieważ glikokortykosteroidy wziewne są bezpiecznymi lekami, które hamują proces zapalny w płucach i pozwalają na kontrolowanie choroby.</p>
<blockquote>
<p>„Nie ma inhalatora optymalnego &#8211; jest tylko taki, który dobraliśmy dobrze dla pacjenta i wyedukowaliśmy go, by nie popełniał błędów w stosowaniu go” &#8211; uważa dr Dąbrowiecki i podkreśla, że temat prawidłowego używania inhalatora lekarz powinien poruszać na każdej wizycie pacjenta chorego na astmę, instruując i korygując popełniane błędy, które mogą skutkować przyjmowaniem innej niż zalecana dawki leku.</p>
</blockquote>
<p>Astma ciężka stanowi największe wyzwanie dla lekarzy, gdyż dotyczy około 5 procent wszystkich pacjentów z tą chorobą. Mimo zastosowania optymalnego i intensywnego leczenia zgodnego z obowiązującymi wytycznymi GINA, astma ciężka nadal pozostaje trudna do kontrolowania.</p>
<blockquote>
<p>„Chorzy na astmę ciężką mają dużo częstsze zaostrzenia choroby, w tym epizody ciężkich duszności, wymagające podania sterydów systemowych, nieplanowanych wizyt w szpitalnych oddziałach ratunkowych czy hospitalizacji. Osiem razy wyższe jest też u nich ryzyko zgonu. Niepokojące jest, że większość (72 proc.) pacjentów z astmą ciężką pozostaje pod opieką lekarzy pierwszego kontaktu i nie miało jeszcze konsultacji specjalistycznej” &#8211; podkreśla prof. Maciej Kupczyk z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Astmy i Alergii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.</p>
</blockquote>
<p>Według ekspertów, nawet łagodna astma może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia i życia. Według prof. Kariny Jahnz-Różyk, krajowej konsultantki w dziedzinie alergologii, 30-37% pacjentów z tego rodzaju astmą doświadcza zaostrzeń choroby, a 16% jest zagrożonych zgonem, a 15% umiera. Nieprzewidywalność czynników, takich jak ekspozycja na pyłki czy zanieczyszczenia powietrza, oraz niestosowanie się do zaleceń lekarskich są głównymi przyczynami zagrożenia.</p>
<p>Leki biologiczne wykazują bardzo wysoką skuteczność w leczeniu astmy ciężkiej, co potwierdzają badania przeprowadzone w wielu ośrodkach. Według prof. Kupczyka, zakres leków biologicznych stosowanych w astmie i dostępnych w ramach programu lekowego w Polsce jest obecnie zgodny ze standardami GINA.</p>
<p>Niestety, raport &#8222;Program lekowy B.44. Leczenie chorych z ciężką postacią astmy&#8221; wykazał, że jedynie około 3,5 tys. pacjentów korzysta z tego programu, podczas gdy specjaliści szacują, że kwalifikowałoby się do niego 32-28 tys. osób z ciężką astmą. Tylko 10 proc. pacjentów z tej grupy korzysta z najnowocześniejszej terapii, co wynika z różnych czynników, takich jak zaniżona wycena świadczeń czy brak wiedzy o działaniu leków biologicznych.</p>
<p>Te leki są rekomendowane także w leczeniu innych chorób eozynofilowych, takich jak zespół hipereozynofilowy (HES), ziarniniakowatość eozynofilowa z zapaleniem naczyń (EGPA) oraz przewlekłe zapalenie zatok przynosowych z polipami nosa.</p>
<p>Eozynofile, rodzaj leukocytów, w zdrowym organizmie pełnią funkcję zwalczania patogenów. Wzrost ich poziomu związany jest z chorobami powszechnymi, takimi jak astma ciężka (w 80% przypadków) i przewlekłe zapalenie zatok przynosowych z polipami nosa (w 90%), a także z rzadkimi chorobami takimi jak EGPA i HES. W leczeniu tych schorzeń zalecany jest mepolizumab.</p>
<blockquote>
<p>„Znaleziono przeciwciało monoklonalne, które blokuje kluczową cytokinę powodującą rozwój eozynofilów, ich długie przeżycie, proliferację i uwalnianie toksycznych białek do otoczenia. Jest to mepolizumab. Hamuje on nadmiarną proliferację eozynofilów pozostawiając liczbę komórek potrzebną do zachowania homeostazy. Z badań wynika, że u pacjentów z astmą ciężką lek redukował zaostrzenia; u chorych tych udawało się również całkowicie odstawić sterydy lub zredukować je do minimalnej skutecznej dawki” &#8211; podkreśla prof. Piotr Kuna, kierownik II Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Astmy i Alergii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.</p>
</blockquote>
<p>Alergolog uważa, że rozpowszechnienie badania morfologicznego krwi z oznaczeniem poziomu eozynofili poprawiłoby wykrywalność chorób eozynofilowych. Według niego, lekarze zbyt rzadko zwracają uwagę na poziom eozynofili podczas analizy wyników takich badań, co może opóźnić postawienie właściwej diagnozy chorób rzadkich o kilka lat.</p>
<p>Astma to ważny obszar edukacji, który obejmuje najnowsze standardy leczenia, diagnostyki, dostępność leków oraz zmiany w systemie opieki medycznej. Wytyczne konsultanta krajowego dotyczące astmy w opiece koordynowanej, opublikowane w lutym 2024 roku, stanowią istotne narzędzie. Opieka koordynowana, wprowadzona dwa lata wcześniej, umożliwia leczenie pacjentów w poradni podstawowej opieki zdrowotnej oraz kierowanie ich na podstawową diagnostykę. Wytyczne obejmują schemat postępowania z pacjentem z podejrzeniem astmy oraz będącego w trakcie terapii, określając, kiedy konieczna jest konsultacja u specjalisty lub objęcie specjalistyczną opieką ambulatoryjną.</p>
<p>Ważne jest, aby pacjent z astmą, zgodnie z tegorocznym hasłem Światowego Dnia Astmy, korzystał nie tylko z porad i wizyt kontrolnych w POZ, ale także z porad edukacyjnych (do 6 w roku), dietetycznych (do 3 w roku) oraz wsparcia koordynatora. Zwłaszcza rodzice dzieci z astmą powinni aktywnie korzystać z tych usług, aby zapewnić najlepszą opiekę swoim bliskim.</p>
<p>Warto zaznaczyć, że projekt Koalicji na rzecz Leczenia Astmy o nazwie Recepta 2.0 oczekuje na skierowanie do realizacji, np. w ramach pilotażu, co jest uzależnione od funduszy z Krajowego Planu Odbudowy.</p>
<blockquote>
<p>„Ma on wspomagać lekarza podczas wypisywania recepty. W momencie gdy zdecyduje się on na wypisanie glikokortykosteroidu doustnego z kodem astmatycznym lub krótko działającego beta-mimetyku, automatycznie pokazuje mu się notyfikacja, mówiąca, że pacjent ma prawdopodobnie nieprawidłowo kontrolowaną astmę i zaleca się skierowanie go na konsultację do alergologa czy pulmonologa, lub sprawdzić, czy prawidłowo przyjmuje leki i podjąć działania edukacyjne” &#8211; wyjaśnia przewodniczący Koalicji prof. Marek Kulus, kierownik Kliniki Pneumonologii i Alergologii Wieku Dziecięcego, Dziecięcy Szpital Kliniczny w Warszawie.</p>
</blockquote>
<hr />
<p><small><em>Źródło dystrybucji: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Z astmą można normalnie żyć, aleandhellip;</title>
		<link>https://lodz-wiadomosci.pl/2024/04/30/z-astma-mozna-normalnie-zyc-aleandhellip/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Łódź]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Apr 2024 08:31:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie, styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[15 mln]]></category>
		<category><![CDATA[astma]]></category>
		<category><![CDATA[choroby alergiczne]]></category>
		<category><![CDATA[ciężka]]></category>
		<category><![CDATA[jakość życia]]></category>
		<category><![CDATA[koszty]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[pacjenci]]></category>
		<category><![CDATA[Polaków]]></category>
		<category><![CDATA[warsztaty]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lodz-wiadomosci.pl/2024/04/30/z-astma-mozna-normalnie-zyc-aleandhellip/</guid>

					<description><![CDATA[Według warsztatów dla dziennikarzy „Edukacja w astmie &#8211; niezbędny element leczenia”, w Polsce 15 mln ludzi cierpi na choroby alergiczne, z czego 4 mln ma astmę, a 35-40 tys. osób boryka się z astmą ciężką. Niestety, nie wszyscy pacjenci z astmą ciężką mają dostęp do odpowiedniego leczenia, co obniża jakość życia i zwiększa koszty opieki [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Według warsztatów dla dziennikarzy „Edukacja w astmie &#8211; niezbędny element leczenia”, w Polsce 15 mln ludzi cierpi na choroby alergiczne, z czego 4 mln ma astmę, a 35-40 tys. osób boryka się z astmą ciężką. Niestety, nie wszyscy pacjenci z astmą ciężką mają dostęp do odpowiedniego leczenia, co obniża jakość życia i zwiększa koszty opieki zdrowotnej.</p>
<p>Uczestnicy warsztatów podkreślają, że kluczowym elementem skutecznego leczenia astmy jest odpowiednia edukacja pacjentów. Zalecają szerokie omówienie specyfiki choroby, zasad stosowania leków i technik ich podawania, a także naukę minimalizowania ryzyka zaostrzeń. Ponadto apelują o podniesienie standardów opieki nad chorymi oraz konsekwentne wdrażanie zaleceń Globalnej Inicjatywy na rzecz Astmy (GINA).</p>
<p>Stowarzyszenie Dziennikarze dla Zdrowia jest odpowiedzialne za organizację warsztatów z cyklu „Quo vadis medicina?”.</p>
<p><strong>Astma: diagnostyka i <a href="https://lodz-wiadomosci.pl/2024/11/27/zaburzenia-snu-jak-je-rozpoznac-i-leczyc/" class="internallink">leczenie</a></strong></p>
<p>Prof. Karina Jahnz-Różyk, konsultant krajowy w dziedzinie Alergologii, podkreśla trudności związane z diagnozowaniem i leczeniem astmy. Podstawowe objawy to:</p>
<p>Astma łagodna może być myląca &#8211; według konsultanta krajowego, 30-37 proc. pacjentów z tą postacią astmy doświadcza zaostrzeń choroby, a 16 proc. jest zagrożonych zgonem. Co więcej, 15-27 proc. pacjentów z astmą łagodną umiera.</p>
<blockquote>
<p>„Czynniki predykcyjne są nieprzewidywalne: wirusy, pyłki, zanieczyszczenie powietrza, ale też niestosowanie się do zaleceń lekarskich” &#8211; wskazuje prof. Karina Jahnz-Różyk w wystąpieniu „Diagnostyka i leczenie astmy &#8211; od POZ do specjalisty”.</p>
</blockquote>
<p>Specjalistka zauważa, że astma i przewlekła obturacyjna choroba płuc zostały uwzględnione w opiece koordynowanej przez podstawową opiekę zdrowotną. Lekarz pierwszego kontaktu może zlecić badanie spirometryczne oraz spirometrię z testem rozkurczowym.</p>
<p><strong>Problemy z leczeniem astmy ciężkiej</strong></p>
<p>Prof. Maciej Kupczyk z UM w Łodzi mówi, że astma ciężka nadal stanowi wyzwanie w leczeniu i wymaga szczególnej uwagi.</p>
<blockquote>
<p>„Choroby alergiczne dotykają 40 proc. populacji Polski, czyli ok. 15 mln osób. W tym na alergiczny nieżyt nosa cierpi 9 mln. Polaków. Około 35-40 tys. pacjentów potrzebuje leczenia na 5. stopniu farmakoterapii, czyli bardzo zaawansowanego. A z tym jest kłopot. Programy lekowe są niechętnie wdrażane, gdyż kuleją wyceny. Mówiąc wprost, szpitalom nie opłaca się wchodzić w programy lekowe, ponieważ koszt prowadzenia takiego programu jest wyższy niż wycena. Na mapie kraju są więc białe plamy. Koszty opieki nad pacjentem z astmą ciężką rosną o 60-80 proc. Wchodzą w to zwolnienia lekarskie, wizyty, renty chorobowe. Ta zaawansowana choroba bardzo obciąża pacjentów i ich rodziny” – mówi prof. Maciej Kupczyk.</p>
</blockquote>
<p>Specjalista zaznacza, że nasilenie choroby wymaga stosowania sterydów systemowych, które mają szkodliwe skutki uboczne równie uciążliwe jak sama choroba.</p>
<p>Ekspert zauważa, że zaostrzenie choroby wymaga sięgnięcia po sterydy systemowe, które oddziałują na cały organizm i mogą powodować wiele niepożądanych działań ubocznych, równie uciążliwych jak sama choroba.</p>
<blockquote>
<p>„Niestety, lekarze zbyt polegają na sterydach systemowych, powinni odsyłać do ośrodków referencyjnych. Dziś już wiemy, że nawet pojedyncze wstawki sterydów systemowych wiążą się z wieloma powikłaniami jak: zaburzenia psychiczne, rozwój zaćmy, jaskry, nadciśnienia tętniczego. Jako Polskie Towarzystwo Alergologiczne zalecamy, aby pacjent z ciężką postacią astmy na dalszą terapię był przekierowany do odpowiedniego specjalisty i ośrodka” – podkreśla prof. Kupczyk.</p>
</blockquote>
<p>Specjalista z Łodzi proponuje, aby leki biologiczne były podawane pacjentom z ciężką astmą w domu, aby obniżyć koszty NZF i poprawić komfort chorych. Jeśli to nie jest możliwe, wycena świadczeń musi być odpowiednia, aby opłacała się placówkom lepiej niż hospitalizacja. Aktualna wycena nie odpowiada rzeczywistym kosztom leczenia i zniechęca placówki do prowadzenia programu lekowego B.44. dotyczącego terapii biologicznej, co prowadzi do problemu dostępu do leczenia dla zaledwie 10 proc. pacjentów z astmą ciężką.</p>
<p>Pacjenci z ciężką astmą mają nierówny dostęp do leczenia biologicznego, co zauważył specjalista z Łodzi. Propozycja polega na podawaniu leków w domu, aby obniżyć koszty NZF i poprawić komfort chorych, lub na odpowiedniej wycenie świadczeń, która opłacałaby się placówkom lepiej niż hospitalizacja. Aktualna wycena nie odzwierciedla rzeczywistych kosztów leczenia i zniechęca placówki do prowadzenia programu lekowego B.44. dotyczącego terapii biologicznej, co prowadzi do problemu dostępu do leczenia dla zaledwie 10 proc. pacjentów z astmą ciężką.</p>
<p>Aby zachęcić szpitale do uczestnictwa w programie, konieczne jest wprowadzenie nowego świadczenia, które zmniejszy liczbę koniecznych wizyt w placówce. Dodatkowo, kryteria kwalifikacji do programu powinny zostać rozszerzone, aby uwzględnić także pacjentów cierpiących na ciężką astmę, którzy obecnie są wykluczeni z programu.</p>
<blockquote>
<p>„Zapisy do programu lekowego muszą być bardziej elastyczne. Obecnie z leczenia biologicznego są wykluczone kobiety w ciąży. W uzasadnionych przypadkach powinno być dopuszczone kontynuowanie leczenia z programu lekowego sprzed zajścia w ciążę” – uważa prof. Kupczyk.</p>
</blockquote>
<p>Według niego, ważne jest inwestowanie w rozwój specjalistycznych ośrodków zamiast skupiania się wyłącznie na lekach. Brakuje wykwalifikowanej kadry, co jest problemem.</p>
<p><strong>Czy polipy nosa stanowią zagrożenie?</strong></p>
<p>Prof. Radosław Gawlik, kierownik Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Alergologii, Immunologii Klinicznej SUM w Katowicach oraz prezydent elekt Polskiego Towarzystwa Alergologicznego, podkreśla, że zapalenie zatok z polipami nosa znacząco obniża jakość życia. W Polsce choruje na tę przypadłość około 14-16 tysięcy osób, zazwyczaj w wieku około czterdziestu lat. U mężczyzn zapalenie zatok nosowych zajmuje czwarte miejsce wśród przyczyn średnio 15-dniowych zwolnień lekarskich.</p>
<blockquote>
<p>„Niektórzy mają nawet 10 -12 zabiegów. To bardzo obciążające dla organizmu, a w dodatku operacja nie poprawia węchu. Od 1 kwietnia br. jest dostępny program lekowy &gt;&gt;Leczenie zatok z polipami nosa&lt;&lt;” – mówi prof. Gawlik.</p>
</blockquote>
<p>Obecnie chorobę leczy się poprzez kombinację terapii farmakologicznej i chirurgicznej, jednak u 40% pacjentów po operacji dochodzi do nawrotów.</p>
<p>Ekspertom zaleca się unikanie podawania pacjentom sterydów doustnych, ponieważ ich odstawienie może spowodować nawrót choroby, a samo stosowanie sterydów może prowadzić do nasilenia objawów.</p>
<blockquote>
<p>„Natomiast terapia biologiczna wydłuża czas do pierwszej operacji polipów. Ponadto po leczeniu biologicznym ok. 50 proc. pacjentów mniej wymaga wykonania kolejnej operacji” – informuje prof. Gawlik.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Eozynofili musi być ani za dużo ani za mało. Liczba eozynofili poniżej 30 na mil krwi istotnie koreluje ze śmiertelnością pacjentów. Natomiast zespół hiperoezynofilny, gdzie poziom eozynofili wynosi 1500, doprowadza m.in. do zapalenia jelit, przełyku, płuc, chorób skóry. Pacjenci skarżą się na zmęczenie, a śmiertelność jest wysoka – 75 proc.” – mówi prof. Piotr Kuna, kierownik II Katedry Chorób Wewnętrznych oraz Kliniki Chorób Wewnętrznych, Astmy i Alergii UM w Łodzi, wiceprezes zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Chorób Cywilizacyjnych, przewodniczący zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Chorób Metabolicznych.</p>
</blockquote>
<p>Podwyższony poziom eozynofili w rozmazie krwi może mieć poważne konsekwencje zdrowotne.</p>
<p>W trakcie wystąpienia na temat &#8222;Chorób o podłożu eozynofilowym &#8211; jak długo pacjent czeka na diagnozę?&#8221; ekspert wielokrotnie podkreślał, że zwiększona liczba eozynofili może prowadzić do zapalenia jelit, żołądka, a także zwiększa ryzyko rozwoju raka, cukrzycy, astmy i zwłóknienia płuc. Jednocześnie są one niezbędne do procesów metabolicznych, odpornościowych i regeneracyjnych, ale mogą również wpływać na odpowiedź na przeszczepy.</p>
<p>Mając na uwadze te informacje, ważne jest regularne monitorowanie poziomu eozynofili i reagowanie na ich ewentualne podwyższenie.</p>
<p>Prof. Kuna ostrzega, jak wszyscy inni prelegenci, przed nadmiernym stosowaniem sterydów systemowych. Pomimo spadku liczby eozynofili, sterydy mają negatywne skutki, takie jak zwiększone ryzyko sepsy, choroby zatorowo-zakrzepowej, osteoporozy i astmy. Dlatego istotne jest dokładne rozważenie korzyści i ryzyka związanych z podaniem sterydów systemowych, zwłaszcza że zwiększają one ryzyko przedwczesnego zgonu o 2,2 raza.</p>
<blockquote>
<p>„Wnioski, jakie płyną z wielu badań: nie leczyć sterydami systemowymi najdłużej jak się da. Eozynofilowa ziarniniakowatość z zapaleniem naczyń (EGPA) jest bardzo poważną chorobą, z ponad 75 procentową śmiertelnością osób nieleczonych odpowiednio. Po podaniu mepolizumabu pacjenci mają remisję” – mówi prof. Kuna.</p>
</blockquote>
<p>Nowe trendy w leczeniu astmy</p>
<p>Według prof. Marka Kulusa, obecnie 2 mln Polaków jest leczonych na astmę, głównie poprzez glikokortykosteroidy wziewne.</p>
<p>Koalicja na Rzecz Leczenia Astmy podkreśla znaczenie priorytetów w leczeniu tej choroby.</p>
<p>Prof. Kulus zauważył, że projekt Astma Zero wykazał, iż polscy pacjenci cierpiący na astmę, którzy przyjmują SABA (Short-Acting β2 Agonists), czyli leki rozszerzające oskrzela, zużywają średnio 3,6 opakowania rocznie, a 6% z nich zużywa więcej niż 12 opakowań rocznie. Dodatkowo, aż 22% pacjentów stosuje SABA w monoterapii. W związku z tym, powstał pomysł na receptę 2.0, która ostrzega lekarza, gdy pacjent zużywa zbyt dużą ilość leku, co może świadczyć o niewłaściwym leczeniu.</p>
<blockquote>
<p>„Tymczasem lek biologiczny jest niebywale skuteczny. Przez 4 lata od odstawienia tego leku astma jest dobrze kontrolowana. Niestety, zadowalający dostęp do leczenia jest ledwie w trzech województwach, reszta kraju nie ma się czym chwalić. Prawidłowe leczenie astmy u dzieci daje świetne rezultaty. Szkoły od niedawna mają obowiązek podawania leku ratującego życie w astmie i przy wstrząsie anafilaktycznym. Chcemy szkolić nauczycieli. Wczesne włączenie leczenia astmy zmniejsza prawdopodobieństwo nieprawidłowego rozwoju oskrzeli” – zapewnia prof. Kulus w wystąpieniu „Poprawa opieki medycznej nad osobami z astmą &#8211; trendy, priorytety”.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„GINA wskazuje wprost, że aby osiągnąć pozytywne efekty leczenia, musimy edukować pacjentów” &#8211; mówi dr n. med. Piotr Dąbrowiecki z Kliniki Chorób Infekcyjnych i Alergologii WIM-PIB, przewodniczący Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP.</p>
</blockquote>
<p>Ważność edukacji</p>
<p>Astma jest chorobą zapalną, dlatego podstawą terapii jest regularne stosowanie sterydów wziewnych. Należy wyjaśnić pacjentowi, że sterydy te są bezpieczne, ale mogą powodować mało istotne skutki uboczne, takie jak chrypka. Niestety, co trzeci pacjent przerywa leczenie, gdyż nie odczuwa objawów. Jednak proces zapalny wciąż trwa, co może prowadzić do ponownego nasilenia objawów. Dlatego edukacja pacjentów jest kluczowa, aby utrzymać chorobę pod kontrolą.</p>
<p>Nowe podejście do leczenia astmy u dzieci</p>
<p>Terapia biologiczna u dzieci jest daleko w tyle za leczeniem dorosłych, co wynika z uboższego schematu leczenia pediatrycznego.</p>
<blockquote>
<p>„Na każdej wizycie kontrolnej trzeba sprawdzić, w jaki sposób pacjent przyjmuje leki. Przy czym naukę prawidłowego stosowania inhalatora trzeba powtarzać” – uważa dr Dąbrowiecki.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„GINA wskazuje, że sukces leczenia astmy jest możliwy, jeśli dochowamy triady: wczesne rozpoznanie choroby, podanie sterydu wziewnego i edukacja pacjenta” &#8211; przekonuje dr Dąbrowiecki w wystąpieniu „Edukacja gwarantem skutecznej terapii”. „W Europie postawienie diagnozy zajmuje średnio 3 lata, w Polsce aż 7 lat. Zaledwie 20 proc. lekarzy prowadzących chorego podchodzi właściwie do leczenia. Dlatego w Polsce na astmę umiera kilkaset osób rocznie, a np. w Finlandii tylko 7. Ale tam obowiązują świetne standardy zarządzania astmą. Już w szkole nauczyciel wyłapuje uczniów kaszlących, ze świszczącym oddechem i odsyła do specjalisty” – wskazuje ekspert.</p>
</blockquote>
<p>W terapii astmy ważne jest także umiejętność inhalowania leków wziewnych, pacjent musi wiedzieć, jak prawidłowo używać inhalatora.</p>
<p>Zdaniem eksperta, edukować powinni:</p>
<ul>
<li>lekarz POZ</li>
<li>lekarz specjalista</li>
<li>strony dla pacjentów</li>
<li>farmaceuci</li>
<li>pielęgniarki</li>
</ul>
<p>Aż 40 badań pokazuje, że edukacja pacjentów z astmą przynosi efekty.</p>
<p>Umiejętność prawidłowego posługiwania się lekami wziewnymi wraz z edukacją i planem leczenia choroby pozwala osobom z astmą normalnie żyć i świetnie funkcjonować.</p>
<p>Źródło:</p>
<p>„Edukacja w astmie- niezbędny element leczenia”, warsztaty dla dziennikarzy medycznych zorganizowane przez Stowarzyszenie Dziennikarze dla Zdrowia w cyklu „Quo vadis medicina?”, Warszawa 25. 04. 2024 r.</p>
<hr />
<p><small><em>Na podstawie aktualności z serwisu: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
