<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>choroby &#8211; Wiadomości Łódź</title>
	<atom:link href="https://lodz-wiadomosci.pl/tag/choroby/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lodz-wiadomosci.pl</link>
	<description>Wiadomości z Łodzi i okolic - informacje lokalne</description>
	<lastBuildDate>Thu, 05 Dec 2024 07:33:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://lodz-wiadomosci.pl/wp-content/uploads/2023/03/cropped-paper-ship-32x32.png</url>
	<title>choroby &#8211; Wiadomości Łódź</title>
	<link>https://lodz-wiadomosci.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Wyzwania systemowe i możliwości leczenia pacjentów z astmą ciężką i polipami nosa w ramach programów lekowych B.44. i B.156</title>
		<link>https://lodz-wiadomosci.pl/2024/12/05/wyzwania-systemowe-i-mozliwosci-leczenia-pacjentow-z-astma-ciezka-i-polipami-nosa-w-ramach-programow-lekowych-b-44-i-b-156/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Łódź]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Dec 2024 07:33:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie, styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[astma]]></category>
		<category><![CDATA[choroby]]></category>
		<category><![CDATA[diagnozować]]></category>
		<category><![CDATA[dostępność]]></category>
		<category><![CDATA[eozynofilowe]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie biologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[leczyć]]></category>
		<category><![CDATA[pacjenci rzadkie choroby]]></category>
		<category><![CDATA[Polipy nosa]]></category>
		<category><![CDATA[programy lekowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lodz-wiadomosci.pl/2024/12/05/wyzwania-systemowe-i-mozliwosci-leczenia-pacjentow-z-astma-ciezka-i-polipami-nosa-w-ramach-programow-lekowych-b-44-i-b-156/</guid>

					<description><![CDATA[Astma ciężka i polipy nosa to choroby o podłożu eozynofilowym, które znacząco pogarszają jakość życia chorych i mogą prowadzić do niepełnosprawności. Mimo że istnieją skuteczne metody diagnozowania i leczenia, nie wszystkim pacjentom udaje się skorzystać z nich. Chociaż leczenie biologiczne jest gwarantowane w ramach programów lekowych, wciąż istnieją wyzwania związane z jego dostępnością. Pacjenci cierpiący [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>
Astma ciężka i polipy nosa to choroby o podłożu eozynofilowym, które znacząco pogarszają jakość życia chorych i mogą prowadzić do niepełnosprawności. Mimo że istnieją skuteczne metody diagnozowania i leczenia, nie wszystkim pacjentom udaje się skorzystać z nich. Chociaż leczenie biologiczne jest gwarantowane w ramach programów lekowych, wciąż istnieją wyzwania związane z jego dostępnością. Pacjenci cierpiący na rzadkie choroby związane z eozynofilami również czekają na gwarancję skutecznego leczenia.
</p>
<p>Terapie biologiczne w chorobach eozynofilowych umożliwiają uniknięcie konieczności stosowania leków sterydowych o szerokim spektrum działania oraz związanych z nimi powikłań. Dzięki lekom biologicznym pacjenci odzyskują wysoką jakość życia i mogą powrócić do normalnej aktywności rodziny i pracy zawodowej.</p>
<p>W kwietniu tego roku zwiększyła się liczba terapii biologicznych w programie lekowym B.156, lecz wciąż istnieje wiele wyzwań związanych z wdrożeniem programu i wielu pacjentów czeka na możliwość skorzystania z leczenia, zwłaszcza w przypadku chorych z zapaleniem nosa i zatok przynosowych z polipami nosa. Podobnie, leczenie pacjentów z astmą ciężką w ramach programu lekowego B.44 nadal napotyka na bariery systemowe i administracyjne, mimo 10 lat doświadczeń z programem lekowym.</p>
<p>Co powoduje te choroby? W większości przypadków są to eozynofile</p>
<p>Dr Aleksandra Kucharczyk z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii, Alergologii, Immunologii Klinicznej i Chorób Rzadkich WIM w Warszawie wyjaśnia, że eozynofile to komórki układu odpornościowego, które pełnią ważną rolę w obronie organizmu, m.in. w zwalczaniu pasożytów i nowotworów.</p>
<p>Nagromadzenie się eozynofili w organizmie może prowadzić do stanu zapalnego, który powoduje uszkodzenia różnych narządów, takich jak płuca, serce czy nerki.</p>
<p>Eozynofile mogą być odpowiedzialne za różnorodne schorzenia, takie jak przewlekły nieżyt nosa z polipami nosa czy astma eozynofilowa, jak również za bardzo rzadkie choroby, takie jak EGPA (eozynofilowa ziarniniakowatość z zapaleniem naczyń) lub HES (zespół hypereozynofilowy), których przebieg zazwyczaj jest bardzo ciężki &#8211; zauważa dr Aleksandra Kucharczyk.</p>
<blockquote>
<p>„Na szczęście każdą z tych chorób można już skutecznie leczyć, ponieważ wiemy, że ich podstawową przyczyną jest zwiększone stężenie interleukiny-5 (IL-5). Cytokina ta odpowiada za zwiększoną produkcję, ale też opóźnioną śmierć eozynofilów. Zablokowanie tej ścieżki powoduje wyzdrowienie. Obecnie zarejestrowane są dwie terapie ukierunkowane na IL-5, jedna &gt;&gt;wyłapuje&lt;&lt; to białko i nie dopuszcza do jego działania. Drugi lek blokuje receptor dla interleukiny-5. Nie tylko nie dopuszcza do działania IL-5, ale też znakuje eozynofile w taki sposób, że daje sygnał innym komórkom układu odpornościowego do ich eliminowania” &#8211; tłumaczy dr Aleksandra Kucharczyk.</p>
</blockquote>
<p>Astma ciężka</p>
<p>Prof. Maciej Kupczyk z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Astmy i Alergii, UM w Łodzi, prezydent kadencji 2021-2024 Polskiego Towarzystwa Alergologicznego, podkreśla znaczenie terapii biologicznej w leczeniu astmy ciężkiej. Program lekowy zapewnia bezpieczeństwo, skuteczność oraz współpracę pacjenta.</p>
<blockquote>
<p>„W ośrodkach specjalistycznych prowadzących leczenie w programie lekowym mamy pod opieką ok. 4 tysięcy pacjentów z astmą ciężką. To stanowi ok. 10 proc. epidemiologicznej grupy pacjentów z astmą ciężką, która kwalifikuje się do tego leczenia i która odniosłaby z niego korzyść” &#8211; wylicza prof. Maciej Kupczyk.</p>
</blockquote>
<p>Wydaje się, że choć refundacja leczenia jest już dostępna, to nadal istnieje wiele wyzwań związanych z zapewnieniem dostępu do skutecznych i bezpiecznych terapii. Około 60 ośrodków podpisało umowy na realizację programu, w tym kilkanaście wiodących ośrodków obsługujących dużą liczbę pacjentów oraz kilkadziesiąt innych ośrodków, które zapewniają dostęp do leczenia na terenie całego kraju, ale napotykają na trudności w realizacji programu z różnych przyczyn.</p>
<p>Prowadzenie programu lekowego wiąże się z dużym obciążeniem dla ośrodka. Wymaga to zaangażowania personelu, biurokracji oraz olbrzymiej wiedzy medycznej. Niestety, brakuje odpowiedniego finansowania, a dodatkowo istnieją bariery utrudniające wydawanie leku pacjentowi do podania w domu.Program nadal stawiającym wyzwaniem pozostaje również wąskie kryteria włączenia, takie jak: co najmniej dwa zaostrzenia w ciągu roku, potwierdzona astma ciężka, wysokie dawki sterydów wziewnych, konieczność stosowania sterydów systemowych, określony wysoki próg eozynofilii, upośledzenie jakości życia i parametrów spirometrycznych.</p>
<p>Dr Piotr Dąbrowiecki z Kliniki Chorób Wewnętrznych Infekcyjnych i Alergologii WIM oraz przewodniczący Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergie i POChP, zauważa dodatkowe trudności związane z diagnozowaniem.</p>
<blockquote>
<p>„W Polsce od pierwszych objawów astmy jak kaszel, świsty oddechowe, uczucie duszności, do rozpoznania mija ponad 7 lat. Średnia europejska to 3,5 roku. Powinniśmy to zmienić. Problem z rozpoznaniem jest spowodowany faktem, że &gt;&gt;astma zmienną jest&lt;&gt;To mam astmę czy nie?&lt;&lt;. Objawy wybudzają chorego w nocy, a mijają wraz z rozpoczęciem dziennej aktywności (&#8230;)” &#8211; wyjaśnia dr Piotr Dąbrowiecki.</p>
</blockquote>
<p>Według niego, zaniedbanie diagnozy choroby i leczenie tylko objawów, takich jak kaszel czy duszność, może prowadzić do poważniejszego rozwoju choroby. Zamiast leczenia objawów, zaleca leczenie przeciwzapalne, aby zatrzymać postęp choroby.</p>
<p>Według dr. Piotra Dąbrowieckiego, w Polsce ponad 4 miliony osób cierpi na objawy astmy, ale tylko około 2,2 miliona jest świadomych swojej choroby i otrzymuje aktywne leczenie. Z tej grupy chorych, tylko 5-10% stanowi pacjentów z astmą ciężką, co daje od 50 do 100 tysięcy osób.</p>
<p>Osoby cierpiące na ciężką astmę doświadczają znacznego pogorszenia jakości życia. Ciągłe zaostrzenia choroby wymuszają nieplanowane wizyty lekarskie i wpływają negatywnie na zdrowie psychiczne, prowadząc do depresji i nerwicy u dużej części chorych. Dodatkowo, ciągłe stosowanie leków ratunkowych i sterydów doustnych może negatywnie wpływać na stan zdrowia. Chorzy często odczuwają napięcie i brak możliwości planowania swojego życia, co sprawia, że uważają, że nie mogą prowadzić &#8222;normalnego życia&#8221;.</p>
<p>Osoby cierpiące na astmę mogą również cierpieć na przewlekłe zapalenie zatok z polipami nosa, co oznacza, że ich problemy dotyczą nie tylko dolnych, ale także górnych dróg oddechowych.</p>
<p><strong>Polipy nosa</strong></p>
<p>Według dr. Piotra Dąbrowieckiego, polipy nosa występują u około 4% populacji, ale istnieją grupy osób, które są bardziej narażone. Są one najczęstsze u młodych dorosłych i osób w średnim wieku.</p>
<blockquote>
<p>„Bardzo cenne uzupełnienie dotychczasowych metod w przypadku ich niepowodzenia stanowi nowa w tej chorobie terapia biologiczna” &#8211; podkreśla. „Chodzi o szybki odrost polipów mimo prawidłowego leczenia i stosowania się pacjenta do zaleceń” &#8211; mówi ekspertka.</p>
</blockquote>
<p>Chorzy z astmą oskrzelową, zwłaszcza tzw. aspirynową, doświadczają reakcji alergicznych na aspirynę i inne niesteroidowe leki przeciwzapalne.</p>
<p>Aktualnie w leczeniu przewlekłego zapalenia zatok z polipami nosa stosowane są zarówno metody zachowawcze, jak i operacyjne.</p>
<p>Leczenie biologiczne jest jedynym sposobem na leczenie przyczyny choroby, czyli blokowanie sygnałów kluczowych interleukin: 4, 5 i 13, które stymulują napływ eozynofilii i innych komórek zapalnych do błony śluzowej nosa i zatok przynosowych, wywołując przewlekły proces zapalny.</p>
<p>Z dniem 1 kwietnia br. został uruchomiony program lekowy skierowany do pacjentów cierpiących na ciężkie postacie zapalenia zatok z towarzyszącymi polipami nosa o podłożu eozynofilowym. Niestety, opóźnienia w procesie podpisywania umów i uruchamiania programu znacznie utrudniają faktyczny dostęp pacjentów do leczenia.</p>
<p>Osoba cierpiąca na tę chorobę musi spełnić wiele kryteriów, w tym nawracające polipy pomimo przeprowadzenia dwóch operacji chirurgicznych, w tym otwarcia co najmniej trzech zatok, w tym sitowia tylnego.</p>
<p>Prof. Wioletta Pietruszewska sugeruje, że warto rozważyć jedną endoskopową operację chirurgiczną, otwierając wszystkie zatoki (tzw. pełny ESS), aby uniknąć konieczności kolejnych zabiegów i ryzyka powikłań dla pacjentów.</p>
<p>Choroby rzadkie bez odpowiedniej opieki</p>
<p>Wzrost liczby eozynofili może być związany z rzadkimi chorobami wielonarządowymi, takimi jak eozynofilowa ziarniniakowatość z zapaleniem naczyń (EGPA) lub zespół hipereozynofilowy (HES).</p>
<p>Choroby o ciężkim przebiegu mogą być śmiertelne, jeśli nie podda się pacjenta odpowiedniemu leczeniu. Eozynofile gromadzą się i mogą powodować uszkodzenia różnych narządów, w tym serca i płuc.</p>
<p>Terapie biologiczne są skutecznym sposobem leczenia, który pozwala uniknąć konieczności stosowania sterydów systemowych, zapobiega rozwojowi choroby i powikłaniom oraz wydłuża i przywraca dobrą jakość życia. Dodatkowo umożliwiają powrót do normalnej aktywności rodzinnej i zawodowej. Niestety, w tym wskazaniu nie są refundowane, co stanowi utrudnienie dla pacjentów.</p>
<blockquote>
<p>„Na te terapie celowane bardzo czekamy, bo to właśnie ci pacjenci, ze względu na ciężki przebieg choroby i często bezpośrednie zagrożenie uszkodzenia ważnych dla życia narządów, są obecnie leczeni bardzo toksycznymi lekami, w tym glikokortykosteroidami podawanymi w bardzo dużych dawkach, często równocześnie z terapią immunosupresyjną” &#8211; wskazuje dr Aleksandra Kucharczyk.</p>
</blockquote>
<p>Nowe podejście do systemu ochrony zdrowia</p>
<p>Dzięki możliwości zastosowania leczenia przyczynowego, tysiące pacjentów z chorobami o podłożu eozynofilowym mogą powrócić do normalnego życia, co przynosi korzyści zarówno dla pacjentów, jak i dla systemu ochrony zdrowia.</p>
<blockquote>
<p>„Dostęp do terapii biologicznych w ramach AOS wpisuję się w politykę odwracania piramidy świadczeń zdrowotnych i bez wątpienia wiązałby się z odciążeniem wysokospecjalistycznych ośrodków szpitalnych. Podstawowe narzędzia leżą tutaj w rękach płatnika. Odpowiednia modyfikacja finansowania opieki w programie lekowym może doprowadzić do promowania wydania leku do domu, co jest jednoznaczne z osiągnięciem optymalnego celu terapeutycznego, czyli dobrej kontroli choroby oraz przeniesienia ciężaru opieki do dobrze finansowanych, wyposażonych w niezbędny sprzęt i przeszkolony personel ośrodków AOS” &#8211; uważa prof. Maciej Kupczyk.</p>
</blockquote>
<hr />
<p><small><em>Źródło dystrybucji: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Postępy w hematologii generują nowe potrzeby</title>
		<link>https://lodz-wiadomosci.pl/2024/06/27/postepy-w-hematologii-generuja-nowe-potrzeby/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Łódź]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 27 Jun 2024 05:32:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie, styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[choroby]]></category>
		<category><![CDATA[debata]]></category>
		<category><![CDATA[hematologia]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[leki]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[specjaliści]]></category>
		<category><![CDATA[supernowoczesne]]></category>
		<category><![CDATA[systemowe zmiany]]></category>
		<category><![CDATA[terapie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lodz-wiadomosci.pl/2024/06/27/postepy-w-hematologii-generuja-nowe-potrzeby/</guid>

					<description><![CDATA[W ostatnich latach w dziedzinie hematologii dokonano znacznego postępu w dostępie do supernowoczesnych terapii, które sprawiają, że dotychczas nieuleczalne choroby stają się przewlekłe. Niestety, aby w pełni wykorzystać potencjał nowoczesnych terapii, konieczne są poważne zmiany systemowe. Podczas debaty zorganizowanej przez „Puls Medycyny” specjaliści omówili największe wyzwania i potrzeby chorych na nowotwory hematologiczne. „Wiedzieliśmy jak powinni [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>
W ostatnich latach w dziedzinie hematologii dokonano znacznego postępu w dostępie do supernowoczesnych terapii, które sprawiają, że dotychczas nieuleczalne choroby stają się przewlekłe. Niestety, aby w pełni wykorzystać potencjał nowoczesnych terapii, konieczne są poważne zmiany systemowe. Podczas debaty zorganizowanej przez „Puls Medycyny” specjaliści omówili największe wyzwania i potrzeby chorych na nowotwory hematologiczne.
</p>
<blockquote>
<p>„Wiedzieliśmy jak powinni być leczeni, ale nie mogliśmy tego zastosować. W ostatnich kilku latach zaszły ogromne zmiany, w wielu chorobach możemy zaproponować chorym taką pomoc jak w innych krajach europejskich, a w niektórych przypadkach nawet więcej” &#8211; mówi prof. dr hab. n. med. Iwona Hus, kierownik Zakładu Transplantologii Klinicznej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Tak jest np. w przypadku terapii CART-T, czyli terapii genowo-komórkowej, są pacjenci, dla których to jedyna możliwość leczenia, dotychczas mogliśmy zaproponować im tylko <a href="https://lodz-wiadomosci.pl/2024/11/27/zaburzenia-snu-jak-je-rozpoznac-i-leczyc/" class="internallink">leczenie</a> objawowe. Jest to więc terapia na życie i wydłużenie życia. To wielki postęp dla niektórych grup pacjentów” &#8211; podkreśla specjalistka.</p>
</blockquote>
<p>W ostatnich latach doszło do znacznego zwiększenia dostępu do leczenia, które wcześniej było mocno ograniczone.</p>
<p>Zmiany obejmują wiele chorób hematologicznych, takich jak ostre i przewlekłe białaczki szpikowe i limfocytowe, chłoniaki oraz szpiczak plazmocytowy.</p>
<p>Nowoczesne terapie często pozwalają lekarzom zaproponować skuteczne leczenie zamiast terapii paliatywnej, co jest ogromnym postępem.</p>
<p>Terapie, które wcześniej były stosowane głównie w szpitalach, są teraz coraz częściej podawane ambulatoryjnie, co pozwala uniknąć hospitalizacji, zmniejszyć ryzyko infekcji szpitalnych, poprawić wskaźniki przeżycia oraz jakość życia.</p>
<p>Wykorzystanie pełnego potencjału</p>
<p>Jednakże, wraz z postępem niesie się wiele wyzwań. Ścieżka pacjenta zaczyna się już na poziomie POZ, później jest AOS, a na końcu szpital. Niestety w Polsce piramida świadczeń wciąż jest odwrócona: w wielu przypadkach rozpoznanie choroby jest na tyle opóźnione, że zaczynamy od terapii ratunkowej w szpitalu.</p>
<blockquote>
<p>„Dane dotyczące szpiczaka, którym się zajmuję są w tej kwestii bardzo wymowne, bo rozpoznanie w trybie szpitalnym uszkodzeń narządowych, niedokrwistości, złamań patologicznych czy niewydolności nerek sprawia, że przeżycie roczne tych pacjentów jest na poziomie 50 proc. Gdy dzieje się to w ramach dobrze działającego systemu, z wykorzystaniem ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, rokowanie poprawia się o co najmniej ok. 25-30 proc. A my wciąż mówimy jedynie o rozpoznaniu, a nie o leczeniu” &#8211; mówi prof. dr hab. n. med. Krzysztof Giannopoulos, prezes Polskiego Towarzystwa Hematologów i Transfuzjologów.</p>
</blockquote>
<p>Nie wszyscy pacjenci mogą być diagnozowani lub leczeni w ramach opieki ambulatoryjnej, na przykład ostra białaczka szpikowa postępuje bardzo szybko i wymaga diagnozy i leczenia w szpitalnych oddziałach hematologicznych. Terapie komórkowe, które są bardziej zaawansowane, również wymagają hospitalizacji i odpowiedniego miejsca na oddziale. Natomiast terapie, które nie są terapiami komórkowymi, takie jak przeciwciała monoklonalne czy leki w postaci tabletek, mogą być skutecznie podawane w warunkach ambulatoryjnych.</p>
<p>Jednak nie wszyscy pacjenci mogą być diagnozowani lub leczeni w trybie ambulatoryjnym. Na przykład, ostra białaczka szpikowa postępuje bardzo szybko i wymaga diagnozy oraz leczenia w szpitalnych oddziałach hematologicznych. Terapie komórkowe, takie jak przeciwciała monoklonalne czy leki w postaci tabletek, mogą być skutecznie podawane w ambulatoryjnych warunkach, ale bardziej zaawansowane terapie komórkowe wymagają hospitalizacji i odpowiedniego miejsca na oddziale.</p>
<blockquote>
<p>„Osoby, które zostaną skutecznie zdiagnozowane ambulatoryjnie nie będą zajmowały miejsc, których brakuje na oddziałach szpitalnych, a tu &#8211; choć przybywa oddziałów &#8211; sytuacja nie zmienia się od lat. Dlatego musimy wykorzystać potencjał AOS-u, który jest szczególnie ważny pod kątem nowych terapii” &#8211; uważa prof. Giannopoulos.</p>
</blockquote>
<p>Wybór między szpitalem a poradnią</p>
<p>Specjaliści są zdania, że wzmocnienie specjalistycznej opieki ambulatoryjnej może poprawić dostęp do specjalistów bez konieczności hospitalizacji.</p>
<p>Jednakże istnieje również ryzyko, że przeniesienie zbyt wielu procedur do poradni przy obecnym finansowaniu może szkodzić działalności oddziałów szpitalnych. Z powodu wyższego ryczałtu, część świadczeń jest realizowana na oddziałach, a nie w poradniach.</p>
<p>Konieczne zmiany w opiece nad pacjentami</p>
<p>Hematolodzy od dłuższego czasu zwracają uwagę na konieczność wprowadzenia zmian, które mogłyby usprawnić opiekę nad pacjentami.</p>
<p>Pierwszą z proponowanych zmian są badania genetyczne. Istnieją trzy poziomy badań genetycznych, które można przeprowadzać wyłącznie w ramach hospitalizacji jednorodnych grup pacjentów (a nie np. przy chemioterapii). Brak obrazu zmian molekularnych uniemożliwia zastosowanie nowych leków, co stanowi poważny problem.</p>
<p>Po drugie, mimo że krew lub szpik może być pobierany poza szpitalem w celu zdiagnozowania nowotworów hematologicznych, w opiece ambulatoryjnej brakuje możliwości przeprowadzenia badań genetycznych w celu ich zdiagnozowania.</p>
<blockquote>
<p>„AOS-y są przygotowane do tego, żeby wykonywać badanie immunofenotypowe, na podstawie którego można rozpoznawać m.in. białaczki limfocytowe, jednak nie mamy jak go sfinansować, więc musimy wielokrotnie hospitalizować pacjenta, by wykonać mu pełen pakiet diagnostyczny” &#8211; zwraca uwagę prof. Giannopoulos.</p>
</blockquote>
<p>Jednym z wyzwań jest zapewnienie opieki pacjentom z białaczką, którzy często potrzebują długotrwałych i kosztownych hospitalizacji, co wiąże się z dużymi kosztami dla placówki.</p>
<blockquote>
<p>„W moim wielospecjalistycznym ośrodku jesteśmy wręcz bombardowani pacjentami z ostrymi białaczkami szpikowymi, których nie chcą leczyć w innych ośrodkach. Takie podejście było uzasadnione wiele lat temu, gdy białaczkę leczyliśmy bardzo intensywnie. Przy obecnych programach lekowych ci pacjenci nie wymagają już wysokiego poziomu referencyjności, osobnych pomieszczeń z wentylacją. Część z nich może być leczona ambulatoryjnie, co pomogłoby rozwiązać problem z dostępnością do świadczeń” &#8211; mówi prof. dr hab. n. med. Grzegorz Basak, kierownik Katedry i Kliniki Hematologii, Transplantologii i Chorób Wewnętrznych UCK WUM.</p>
</blockquote>
<p>Problemy mogą wynikać z pozornie drobnych spraw, takich jak rozliczanie się z zużycia bardzo kosztownych leków. Szpital musi zapłacić za całą ampułkę, a dostaje zwrot tylko za zużytą dawkę. Specjaliści starają się wykorzystać maksymalnie każde opakowanie, ale czasami napotykają na przeszkody, takie jak niespodziewane przeciwskazania u pacjentów.</p>
<p>Oddziały i poradnie są często przepełnione, co utrudnia dostęp do opieki medycznej. Chorzy hematologiczni często trafiają do ośrodków wielospecjalistycznych z innych oddziałów, takich jak chirurgia ze złamaniami patologicznymi czy nefrologia z powodu niewydolności nerek. Najczęściej jednak pacjenci ci trafiają do ośrodków wielospecjalistycznych z oddziału SOR.</p>
<blockquote>
<p>„Często z zapaleniem płuc czy zakażeniem dróg moczowych, bo nie ma co z nimi zrobić przy braku oddziałów internistycznych. Tymczasem na oddziale hematologicznym są chorzy w immunosupresji, po chemioterapii, To zaś sprawia, że przy zbyt małej bazie łóżkowej skierowanie do szpitala chorego z podejrzeniem białaczki w wielu miejscach, jak np. w Warszawie graniczy wręcz z cudem. Podobny problem jest w poradniach hematologicznych &#8211; w województwie mazowieckim terminy są na 2027 rok. Mamy zbyt mało lekarzy, to utrudnia dostęp do terapii specjalistycznych” &#8211; mówi prof. Hus.</p>
</blockquote>
<p>Problemem, na który należy zwrócić uwagę, są starsi pacjenci, którzy nie mogą zostać wypisani ze szpitala z powodu braku opieki lub oczekiwania na miejsce w opiece hospicyjnej. Konieczne jest podjęcie działań w celu poprawy warunków i wsparcia dla chorych hematologicznie.</p>
<p>Wiele osób z chorobami hematologicznymi trafia do szpitali głównie z powodów socjalnych &#8211; nie mają kogoś, kto mógłby regularnie ich odwiedzać. Dodatkowo, długie podróże są dla nich bardzo wyczerpujące i generują dodatkowy stres.</p>
<blockquote>
<p>„Należy poprawić organizację usług towarzyszących opiece medycznej, w tym transportu, wsparcia socjalnego pacjenta, wreszcie na końcowym etapie umieszczania chorych na oddziale paliatywnym, by mogli być tam godnie leczeni, jednocześnie zwalniając miejsce dla innych chorych” &#8211; mówi prof. Basak.</p>
</blockquote>
<p>Nowa perspektywa na świadczenia zdrowotne</p>
<p>Według dr hab. Dominika Dytfelda z Katedry i Kliniki Hematologii i Transplantologii Szpiku Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, poprawa dostępu do informacji mogłaby zmniejszyć liczbę koniecznych hospitalizacji.</p>
<blockquote>
<p>„Dla niektórych lekarzy podejrzenie jednostki hematologicznej jest wskazaniem do bezwzględnego i jak najszybszego przekazania pacjenta na oddział hematologii, a nie do poradni. W związku z tym czują się zobowiązani do wymuszenia hospitalizacji na ordynatorze kliniki, co nie jednokrotnie jest bezpodstawne. Brak jest także konsultacji hematologicznych dla szpitali, które nie posiadają oddziału hematologii. Wielokrotnie pacjent nie wymaga pobytu na oddziale lecz skierowania do poradni, wystawienia karty DILO, czy przyspieszenia istniejącej już ścieżki w dostępie do świadczeń hematologicznych” &#8211; zwraca uwagę specjalista.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„W Wielkopolsce ośrodków, które dysponują programami lekowymi z hematologią jest cztery. Tymczasem są tu duże miasta, takie jak Kalisz, czy Konin, gdzie nie ma dostępu do programów lekowych. By się leczyć pacjenci muszą więc podróżować, choć większość z nich ma relatywnie prostą chorobę, która nie wymaga zaangażowania ośrodka wielospecjalistycznego. Zabierają w ten sposób miejsce pacjentom, którzy bezwzględnie muszą być leczeni w szpitalu, bo tylko tu możemy przeprowadzić transplantację czy terapię CAR-T” &#8211; mówi prof. Dominik Dytfeld.</p>
</blockquote>
<p>Problem odwróconej piramidy świadczeń dotyczy również pacjentów z szpiczakiem plazmocytowym.</p>
<p>Wsparcie lekarzy POZ jest niezbędne, ponieważ nowe terapie, które w przyszłości mogą być stosowane ambulatoryjnie, mogą generować wiele powikłań, najczęściej infekcyjnych. Konieczne jest gruntowne przemodelowanie systemu opieki zdrowotnej, aby odciążyć wyspecjalizowane ośrodki i zorganizować opiekę nad chorymi, którzy mogą być prowadzeni w ośrodkach o niższej referencyjności.</p>
<blockquote>
<p>„Jesteśmy ofiarami sukcesu. Możemy jeśli nie wyleczyć, to przedłużyć życie naszych pacjentów, co sprawia, że mamy ich dużo więcej, a to z kolei powoduje coraz większe obciążenie systemu. To samo dotyczy także starszych pacjentów, którzy wcześniej byli leczeni wyłącznie paliatywnie, a dziś jesteśmy w stanie zaoferować im dużo więcej. To wymaga zdefiniowania, który pacjent wymaga rzeczywiście specjalistycznego leczenia, a który może mieć opiekę w ośrodku o niższej referencyjności. Podam przykład &#8211; w tym miesiącu otrzymaliśmy 100 skierowań na cito i 20 planowych do poradni hematologicznej. To pokazuje skalę zjawiska” &#8211; mówi prof. dr hab. n. med. Tomasz Wróbel kierownik Kliniki Hematologii, Nowotworów Krwi i Transplantacji Szpiku Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.</p>
</blockquote>
<p>Skuteczna diagnostyka i leczenie prowadzone przez doświadczonych lekarzy może przynieść doskonałe efekty. Natomiast w przypadku braku doświadczenia w ośrodkach medycznych, drogie terapie mogą okazać się nieskuteczne.</p>
<p>Ważne jest odpowiednie rozpoznanie i leczenie choroby, które w rękach doświadczonych lekarzy może przynieść pozytywne rezultaty. Niestety, w przypadku braku doświadczenia w ośrodkach medycznych, drogie terapie mogą nie przynieść oczekiwanych efektów.</p>
<blockquote>
<p>„Kluczem jest też właściwa identyfikacja pacjentów, by nie zaprzepaszczać możliwości jakie dają nowoczesne terapie” &#8211; mówi prof. Wróbel.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Do niedawna stosowaliśmy standardową chemioimmunoterapię pierwszego rzutu i następnie podejmowaliśmy decyzję czy wykonywać autotransplantację czy nie. Ostatnio chemioimmunoterapia została zmodyfikowana o dodanie polatuzumabu wedotyny do pierwszej linii (tzw. schemat Pola-R-CHP). Tak więc pacjentów z większym ryzykiem leczymy dziś intensywniej” &#8211; mówi prof. Basak.</p>
</blockquote>
<p>Ostatnio dokonano przełomowych odkryć w leczeniu chłoniaków rozlanych dużych komórek B.</p>
<p>Nowe metody leczenia DLBCL opierają się teraz na immunoterapii, co stanowi istotny postęp w stosowanych terapiach.</p>
<p>W przypadku nawrotu lub oporności na leczenie pierwszoliniowe, coraz częściej zaleca się zastosowanie limfocytów CAR-T, a także schematów opartych na polatuzumabie z bendamustyną w drugiej linii leczenia.</p>
<p>Nową metodą leczenia opornego chłoniaka (DLBCL) z wczesnym nawrotem jest terapia limfocytami CAR-T, ale w Polsce nie jest ona jeszcze refundowana. Pojawiają się też przeciwciała dwuspecyficzne, wykorzystujące układ odpornościowy pacjenta do zwalczania komórek nowotworowych, które wkraczają do praktyki klinicznej.</p>
<blockquote>
<p>„Te produkty są zarejestrowane od trzeciej linii leczenia i cechują się wysoką skutecznością. Obserwujemy ponad 40 procent całkowitych remisji i połowa tych pacjentów utrzymuje ją nawet do 2,5 roku. Jest paląca potrzeba, by te leki refundować w naszym kraju, aby pacjenci którzy doświadczą oporności chłoniaka DCLB lub nawrotu choroby albo oporności terapii CAR-T stosowanej także w trzeciej i odleglejszych liniach leczenia, mogli otrzymać ratunek w postaci leczenia przeciwciałami dwuspecyficznymi” &#8211; mówi prof. Basak.</p>
</blockquote>
<p>Przyszłość badań klinicznych obejmuje eksperymenty z przeciwciałami dwuspecyficznymi w połączeniu z różnymi schematami chemioterapii lub chemioimmunoterapii. Mogą one obejmować stosowanie przeciwciał dwuspecyficznych jako pierwszej linii leczenia lub ich wykorzystanie w schemacie Pola-R-CHP jako drugiej linii leczenia przed autotransplantacją komórek krwiotwórczych. Ponadto, można również rozważyć połączenie przeciwciała dwuspecyficznego z mniej agresywną chemioterapią GEMOX dla innych grup pacjentów, co może zwiększyć odsetek całkowitych remisji.</p>
<p><strong>Wyzwania finansowe związane z nowoczesnymi terapiami</strong></p>
<p>Pomimo pozytywnych aspektów programów lekowych, trudno nie zauważyć dodatkowych kosztów, jakie wiążą się z nowoczesnymi formami leczenia. Przykładem tego jest terapia CAR-T, która może być refundowana, ale leczenie wspomagające już nie. To sprawia, że szpitale muszą ponosić dodatkowe koszty, aby zapewnić pacjentom właściwe wsparcie. Dlatego nie zawsze programy lekowe są optymalnym rozwiązaniem, ponieważ mogą zakłócać prawidłowe funkcjonowanie placówki opieki zdrowotnej.</p>
<blockquote>
<p>„Ideą programów lekowych jest to, że finansowany jest najdroższy element świadczenia. Nigdy założeniem programu nie było leczenie działań niepożądanych czy przygotowanie pacjenta do terapii. Podejmujemy takie rozmowy z podmiotami odpowiedzialnymi, ale trzeba sobie jasno powiedzieć, że one nie są zainteresowane płaceniem za dodatkowy składnik, który nie jest częścią terapii, jak również nie są zainteresowane współpłaceniem za terapie, które składają się z kilku składników. Niektóre państwa UE (np. Dania) zawierają w umowie to, że firmy mają partycypować w terapii skojarzonej, ale w Polsce jest dowolność” &#8211; tłumaczy Mateusz Oczkowski zastępca dyrektora Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji MZ.</p>
</blockquote>
<p>Nowe standardy leczenia opracowane przez polskich hematologów</p>
<p>Pod przewodnictwem prof. Tomasza Wróbla, Polskie Konsorcjum Szpiczakowe przeprowadziło badanie, które może wpłynąć na międzynarodowe standardy leczenia szpiczaka.</p>
<p>Badanie niekomercyjne przeprowadzone przez polskie Konsorcjum Szpiczakowe, z prof. Tomaszem Wróblem na czele, może wprowadzić zmiany w międzynarodowych standardach leczenia tej choroby.</p>
<p>Nowe badanie wykazało, że nowy schemat leczenia podtrzymującego po przeszczepieniu szpiku jest znacznie skuteczniejszy niż dotychczas stosowane terapie. Wyniki badania ATLAS zostały zaprezentowane podczas kongresu ASCO i zakwalifikowane do elitarnej grupy najciekawszych abstraktów „Best of ASCO”, a także wzbudziły duże zainteresowanie podczas konferencji EHA (European Hematology Association). Publikacja wyników w The Lancet Oncology stanowi kolejny krok w ustanowieniu terapii KRd jako międzynarodowego standardu leczenia podtrzymującego.</p>
<hr />
<p><small><em>Dystrybucja: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Całodobowy dom seniora &#8211; na czym polega?</title>
		<link>https://lodz-wiadomosci.pl/2024/04/04/calodobowy-dom-seniora-na-czym-polega/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Łódź]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Apr 2024 19:39:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Bezpieczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[całodobowy dom seniora]]></category>
		<category><![CDATA[choroby]]></category>
		<category><![CDATA[integracja społeczna]]></category>
		<category><![CDATA[opieka]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgnacja]]></category>
		<category><![CDATA[samotność]]></category>
		<category><![CDATA[wykwalifikowany personel]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie psychiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lodz-wiadomosci.pl/?p=3753</guid>

					<description><![CDATA[Zastanawiasz się, na czym polega całodobowy dom seniora? Istnieje błędne przekonanie, że jest przygnębiające miejsce, w którym seniorzy spędzają swoje ostatnie dni.&#160;Rzeczywistość, jest jednak zgoła odmienna, w całodobowym domu seniora, każdy senior i każda seniorka może spędzić swoją starość w godny sposób, w bezpiecznym i dobrze utrzymanym ośrodku, w którym&#160;pracuje wykwalifikowany personel, zajmujący&#160;się pielęgnacją i [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Zastanawiasz się, na czym polega całodobowy dom seniora? Istnieje błędne przekonanie, że jest przygnębiające miejsce, w którym seniorzy spędzają swoje ostatnie dni.&nbsp;Rzeczywistość, jest jednak zgoła odmienna, w całodobowym domu seniora, każdy senior i każda seniorka może spędzić swoją starość w godny sposób, w bezpiecznym i dobrze utrzymanym ośrodku, w którym&nbsp;pracuje wykwalifikowany personel, zajmujący&nbsp;się pielęgnacją i opieką medyczną. Co więcej, starsze osoby w takowym ośrodku nie muszą martwić się o sprzątanie, gotowanie i co najważniejsze nie cierpią na samotność, ponieważ&nbsp;w całodobowym domu seniora zapewnione są rozrywki i relaksujące aktywności&nbsp;w towarzystwie innych seniorów.</p>



<p>Ośrodki te stają się alternatywą dla domu rodzinnego, gdy szereg okoliczności (rodzinnych, ekonomicznych, społeczno-zdrowotnych itp.) sprawia, że pozostanie w domu, jest niewskazane. Co najważniejsze, opieka zapewniona jest 24 godziny na dobę. Oto więcej informacji na ten temat.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jakie usługi są zazwyczaj zapewnione w&nbsp;całodobowym domu seniora?</h2>



<p>Całodobowe&nbsp;<a href="https://poradniapojezierska.pl/opieka-seniora-lodz.html">domy opieki Łódź&nbsp;</a>oferują&nbsp;szeroką gamę usług. Są to przede wszystkim następujące usługi:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li><strong>Pomoc w codziennych zajęciach </strong>— całodobowy dom seniora zapewnia wszystko, co jest niezbędne do godnego życia. Osoba starsza nie musi martwić się o kwestie, takiej jak przygotowywanie jedzenia, czy sprzątanie. Zapewniana jest także pomoc w kwestii utrzymania higieny osobistej, przyjmowania leków i ogólnej pielęgnacji. Jest to ogromna zaleta takiego ośrodku, ponieważ we własnym domu osoby starsze często zapominają, lub nie mają motywacji, aby wziąć leki, lub o siebie zadbać. </li>



<li><strong>Opieka zdrowotna</strong> — dom seniora to miejsce, w którym pracują także lekarze i personel pomocniczy, dzięki czemu przebywające w nim osoby starsze otrzymują odpowiednią opiekę medyczną, bez wychodzenia z ośrodka. Podejmowanie są zarówno działania prewencyjne, jak i działania mające na celu leczenie chorób. </li>



<li><strong>Zapewnienie aktywności fizycznej i rozrywki </strong>— aktywność fizyczna jest niezwykle ważna w każdym wieku, ale jest jeszcze ważniejsza w podeszłym wieku. W ośrodku organizowane są zajęcia, które mają na celu utrzymanie zdrowia fizycznego osób starszych, aby byli aktywni i zadowoleni ze swojego życia tak długo, jak to możliwe.</li>



<li><strong>Integracja społeczna </strong>— wiele seniorów i seniorek jest samotnych, co bardzo niekorzystnie wpływa zarówno na zdrowie psychiczne, jak i fizyczne.  Dom opieki jest miejscem, w którym starsze osoby mają z kim porozmawiać i wyżalić się. Jest to niedoceniana kwestia, która w znacznym stopniu podnosi poziom życia każdej osoby. </li>



<li><strong>Wykwalifikowany personel </strong>— główną wartością każdego domu seniora jest personel, który w nim pracuje. Jak właśnie wspomnieliśmy, osoby starsze potrzebują kontaktu międzyludzkiego, żeby byli szczęśliwy i zadowoleni. Dlatego personel ośrodka jest szkolony pod kątem interakcji z seniorami i spełniania ich potrzeb. </li>
</ul>



<h3 class="wp-block-heading">Całodobowy doby seniora to przytulne&nbsp;i w pełni wyposażone miejsce</h3>



<p>Oprócz tych usług ośrodki&nbsp;są w pełni wyposażone,&nbsp;dostosowane do osób starszych i dba się w nich również o wystrój wnętrza &#8211; miejsca to nie wygląda jak szpital. Celem jest stworzenie przestrzeni, w której osoba starsza będzie czuła się komfortowo i wygodnie, dlatego całodobowy dom seniora posiada&nbsp;kuchnię, pralnię,&nbsp;często ogródek i tak dalej.&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading">W jakich przypadkach warto zdecydować się na całodobowy dom seniora?</h2>



<p>Często z powodu pracy lub sytuacji rodzinnej nie jesteśmy w stanie zająć się naszymi rodzicami, czy dziadkiem, lub babcią, którzy z wiekiem stają się zależni od innych i potrzebują pomocy. Istnieją różne przypadki, w których warto wybrać całodobowy dom opieki, mowa o następujących sytuacjach:&nbsp;</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Jeśli osoba starsza ma coraz więcej problemów zdrowotnych i musi być regularnie monitorowana, a nawet otrzymywać całodobową pomoc medyczną.</li>



<li>Jeśli osoba starsza jest samotna, ma coraz mniej ruchu, lub zapomina o ważnych rzeczach (choroba Alzheimera).</li>



<li>Jeśli senior/ seniorka nie radzi sobie z sytuacjami życia codziennego, takimi jak sprzątanie, gotowanie, pójście na zakupy, czy do lekarza. </li>
</ul>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
