<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Konflikt na Ukrainie &#8211; Wiadomości Łódź</title>
	<atom:link href="https://lodz-wiadomosci.pl/tag/konflikt-na-ukrainie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lodz-wiadomosci.pl</link>
	<description>Wiadomości z Łodzi i okolic - informacje lokalne</description>
	<lastBuildDate>Wed, 22 Feb 2023 07:30:04 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://lodz-wiadomosci.pl/wp-content/uploads/2023/03/cropped-paper-ship-32x32.png</url>
	<title>Konflikt na Ukrainie &#8211; Wiadomości Łódź</title>
	<link>https://lodz-wiadomosci.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Polski sport dla Ukrainy. Nowa wystawa pokazuje dramat wojny, ale i ogrom solidarności</title>
		<link>https://lodz-wiadomosci.pl/2023/02/22/polski-sport-dla-ukrainy-nowa-wystawa-pokazuje-dramat-wojny-ale-i-ogrom-solidarnosci/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Łódź]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2023 07:30:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Konflikt na Ukrainie]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczne]]></category>
		<category><![CDATA[Sport]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lodz-wiadomosci.pl/2023/02/22/polski-sport-dla-ukrainy-nowa-wystawa-pokazuje-dramat-wojny-ale-i-ogrom-solidarnosci/</guid>

					<description><![CDATA[List do uczestników wydarzenia w Sejmie skierowała marszałek Elżbieta Witek. „Wystawa ma niezwykle symboliczny wymiar. Przypomina, że tuż za naszą wschodnią granicą toczy się bezwzględna wojna (…). Tam gdzie jest zło, musi być też dobro i odwaga. Już od pierwszych dni inwazji Rosji na Ukrainę społeczeństwo polskie otworzyło swoje serca i domy dla uchodźców&#8221; &#8211; [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>List do uczestników wydarzenia w Sejmie skierowała marszałek Elżbieta Witek. „Wystawa ma niezwykle symboliczny wymiar. Przypomina, że tuż za naszą wschodnią granicą toczy się bezwzględna wojna (…). Tam gdzie jest zło, musi być też dobro i odwaga. Już od pierwszych dni inwazji Rosji na Ukrainę społeczeństwo polskie otworzyło swoje serca i domy dla uchodźców&#8221; &#8211; napisała marszałek Sejmu RP.</p>
<blockquote>
<p>„Pomoc militarna jest ważna, ale to nie wszystko. Ogromnie ważne jest wsparcie kierowane bezpośrednio do obywateli, do sportowców. Okazaliśmy je jako rząd, jako naród i jego obywatele. Nikt w Europie nie może się równać z Polską, jeśli chodzi o skalę wsparcia dla Ukrainy”- podkreślił Arkadiusz Czartoryski, wiceminister sportu i turystyki.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Nasi sąsiedzi od wielu miesięcy stawiają bohaterski opór agresorowi. Wojna zrujnowała życie ukraińskim sportowcom, wielu utalentowanym zawodnikom przyszło zapłacić w niej najwyższą cenę. <a href="https://lodz-wiadomosci.pl/2023/11/12/przedstawiamy-najlepsze-atrakcje-w-lodzi/" class="internallink">Polska</a> od pierwszych godzin okazała wielką solidarność z ukraińskimi przyjaciółmi. Staliśmy się, jak powiedział ostatnio ambasador Brzeziński, &gt;&gt;humanitarnym supermocarstwem&lt;&lt;. Pomoc udzielona uchodźcom wojennym, wsparcie militarne i działania na arenie międzynarodowej &#8211; w taki sposób pomagaliśmy, pomagamy i będziemy pomagać” &#8211; mówi Maciej Zdziarski, prezes Instytutu Łukasiewicza.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Dziękuję Instytutowi Łukasiewicza, że zechciał pokazać polskie wsparcie na wielu poziomach &#8211; rządu, klubów i zwykłych obywateli” &#8211; zwrócił się do obecnych na wernisażu poseł Andrzej Szewiński.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Jako Polski Związek Zapaśniczy zadziałaliśmy zaraz po wybuchu  wojny. Skierowaliśmy list do ukraińskiego związku z ofertą szerokiej pomocy” &#8211; mówił Andrzej Supron, wicemistrz olimpijski w zapasach z 1980 r. i prezes Polskiego Związku Zapaśniczego. &#8211; Przyjęliśmy zawodników razem z ich bliskimi. Pokazaliśmy, że jako sportowcy jesteśmy jedną zapaśniczą rodziną” &#8211; podkreślił Andrzej Supron.</p>
</blockquote>
<p>Wiele pozytywnych przykładów polsko-ukraińskiego braterstwa w świecie sportu zostało przypomnianych w ramach projektu. Na planszach znaleźć można poruszające wypowiedzi ukraińskich sportowców, którzy w Polsce znaleźli schronienie i możliwość kontynuowania treningów.</p>
<blockquote>
<p>„Pierwszy raz poczułam strach, gdy zobaczyłam nad głową wojskowy samolot. Przeżyłam atak paniki &#8211; wspomina Natalia Safroniuk, 18-letnia kolarka szosowa z Ukrainy, która obecnie trenuje w Toruniu. &#8211; Jestem bardzo wdzięczna dziewczynom z Polski, bo we wszystkim mi pomagały, okazywały wsparcie. Dobrze się wśród nich poczułam, jak młodsza siostra” &#8211; dodaje.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Pomocy polskiego środowiska sportowego nie da się opisać słowami &#8211; mówi Wiktoria Dobrotworska, kajakarka z Winnicy, wielokrotna mistrzyni Ukrainy i wicemistrzyni Europy w kategorii U23. &#8211; Chciałabym podziękować każdemu Polakowi za człowieczeństwo” &#8211; dodaje.</p>
</blockquote>
<p>Polski rząd od początku wojny podejmuje zdecydowane działania na arenie międzynarodowej, które ukazują naszą solidarność z walczącą Ukrainą i niezgodę na zbrodniczą politykę rosyjską. Na wystawie zaprezentowano przykłady ofensywy dyplomatycznej realizowanej m.in. przez MSiT.</p>
<blockquote>
<p>„Nieustannie podkreślamy, że relacje z Rosją w obszarze sportu nie są możliwe” &#8211; zaznacza we wstępie do katalogu wystawy Kamil Bortniczuk, minister sportu i turystyki.</p>
</blockquote>
<p>Presja ze strony Polski, a następnie także wielu krajów Europy i innych kontynentów przyczyniła się do eliminacji rosyjskich sportowców i drużyn z międzynarodowej rywalizacji. Rosji odebrano także organizację imprez sportowych, a część z nich przejęła Polska.</p>
<p>Solidarność z ukraińskimi przyjaciółmi to także przykłady gościny dla całych klubów. Dzięki wsparciu Korony Kielce do Polski trafiła grupa 29 nastoletnich piłkarzy Metalista 1925 Charków, ich matek i sióstr. Na wystawie przedstawiono także m.in. losy siatkarzy Barkom-Każany, którzy po wybuchu wojny nie mogli kontynuować występów w swoim mieście. Dzięki polskiej pomocy zespół dołączył do PlusLigi w sezonie 2022/2023. Może podejmować swoich rywali w hali krakowskiego Hutnika i pokazywać hart ducha Ukraińców. Na planszach zaprezentowano również drużynę piłki ręcznej Galiczanki Lwów, która dzięki polskiemu wsparciu dołączyła do PGNiG Superligi.</p>
<p>W projekt Instytutu Łukasiewicza zaangażował się ukraiński fotograf Mykoła Synelnikow, którego zdjęcia w mediach społecznościowych publikuje m.in. prezydent Wołodymyr Zełenski. Przejmujące fotografie ukraińskich zawodników trenujących na zrujnowanych przez Rosję obiektach dokumentują dramat wojny.</p>
<blockquote>
<p>„Sam jestem sportowcem oraz fotografem, staram się dokumentować wojenną codzienność moich rodaków, szczególnie ukraińskich sportowców, którym rosyjska agresja na Ukrainę odebrała możliwość trenowania w normalnych warunkach. Ten rok znaczył dla nas bardzo wiele. Przekonaliśmy się, że w obliczu wojny, niesprawiedliwości i przerażenia nie zostaliśmy sami. Polacy wyciągnęli do nas pomocną dłoń, otworzyli drzwi swoich domów” &#8211; podkreśla Mykoła Synelnikow.</p>
</blockquote>
<p>Dziś, gdy z oburzeniem spotyka się inicjatywa MKOl, by dopuścić do rywalizacji olimpijskiej sportowców z Rosji i Białorusi, widać, jak wielkie znaczenie ma nasza solidarność z Ukrainą. Na planszach wystawy zaprezentowano m.in. stanowczy głos sprzeciwu w tej kwestii utytułowanych polskich sportowców i prezesa PKOl.</p>
<blockquote>
<p>„W głowie mi się nie mieści, że decyzja o dopuszczeniu Rosjan i Białorusinów do igrzysk w Paryżu jest możliwa&#8221; &#8211; mówił w jednym z wywiadów Adam Korol, wioślarz, mistrz olimpijski z Pekinu (2008), czterokrotny mistrz świata, były minister sportu i turystyki (w 2015 r.).</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>Wtóruje mu Agnieszka Kobus-Zawojska, wioślarka, wicemistrzyni olimpijska z Tokio (2020), brązowa medalistka olimpijska z Rio de Janeiro (2016), mistrzyni świata: „Co z tego, że nie będzie flag i hymnów? Ci sportowcy nadal reprezentują zbrodniarzy. Nie ma miejsca na Rosjan i Białorusinów w wielkich imprezach. To niedopuszczalne”.</p>
</blockquote>
<p>„Maraton solidarności. Polski sport dla Ukrainy” to projekt realizowany przez Instytut Łukasiewicza przez cały 2023 r. Od lutego (rocznica rosyjskiej agresji) w Warszawie oglądać będzie można wystawę, która od marca będzie podróżować po całej Polsce. Patronat Honorowy nad wystawą objął Prezydent RP Andrzej Duda. Projekt jest współfinansowany przez Ministerstwo Sportu i Turystyki.</p>
<p>Źródło informacji: Fundacja Instytut Łukasiewicza<br />
 </p>
<hr />
<p><small><em>Informacja dystrybuowana przez: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Polregio – ponad 120 tys. uchodźców przewiezionych w 3 tygodnie</title>
		<link>https://lodz-wiadomosci.pl/2022/03/18/polregio-ponad-120-tys-uchodzcow-przewiezionych-w-3-tygodnie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Łódź]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Mar 2022 08:05:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[kolej]]></category>
		<category><![CDATA[Konflikt na Ukrainie]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczne]]></category>
		<category><![CDATA[Transport]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lodz-wiadomosci.pl/2022/03/18/polregio-ponad-120-tys-uchodzcow-przewiezionych-w-3-tygodnie/</guid>

					<description><![CDATA[Do zabezpieczenia tych połączeń przewoźnik praktycznie z dnia na dzień wydzielił rezerwę taborową, liczącą ponad 20 składów wraz z załogami. Kursują one codziennie po całej Polsce. Pasażerowie po przekroczeniu granicy docierają nimi z południowo-wschodniej części kraju zarówno do największych miast, takich jak Warszawa, Kraków, Wrocław czy Katowice, jak również do mniejszych &#8211; Lublina, Opola czy [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Do zabezpieczenia tych połączeń przewoźnik praktycznie z dnia na dzień wydzielił rezerwę taborową, liczącą ponad 20 składów wraz z załogami. Kursują one codziennie po całej Polsce. Pasażerowie po przekroczeniu granicy docierają nimi z południowo-wschodniej części kraju zarówno do największych miast, takich jak Warszawa, Kraków, Wrocław czy Katowice, jak również do mniejszych &#8211; Lublina, Opola czy Kielc. Połączenia realizowane są również z Przemyśla i Chełma aż do Gdyni czy Olsztyna, a także np. z Olkusza do Muszyny czy z Uherzec do Tarnowa.</p>
<p>W tym tygodniu pomoc organizowana przez Polregio weszła w nowy etap i objęła transport na zachód dla osób, które docelowo chcą dojechać np. do Niemiec. Koleje niemieckie przywożą również pomoc humanitarną bezpośrednio do Przemyśla, skąd zabierają uchodźców. Polregio współpracuje w tym zakresie z Deutsche Bahn, zapewniając maszynistów i obsadę pociągów oraz dostawy paliwa dla niemieckich kolei na terenie Polski.</p>
<blockquote>
<p>„Chciałbym podziękować wszystkim pracownikom Polregio, maszynistom, kierownikom pociągów oraz zespołom utrzymania za ich ogromne poświęcenie w tej niezwykłej sytuacji. Wzruszające i nieocenione jest również zaangażowanie wolontariuszy, którzy przeładowują na granicy paczki z pomocą, przygotowują poczęstunki, czy po prostu wspierają uchodźców swoją obecnością” – mówi Artur Martyniuk, prezes zarządu Polregio.</p>
</blockquote>
<p>Gdy tylko pojawiła się potrzeba niesienia pomocy uchodźcom, Polregio w ciągu kilku godzin zdecydowało o bezpłatnym przewozie uchodźców, a w ciągu doby przygotowane zostały pierwsze pociągi specjalne. Ta ogromna operacja logistyczna jest kontynuowana, na obecnym etapie uruchamiane są kolejne pociągi, które jeżdżą wahadłowo od Przemyśla, ale również z Krakowa, Warszawy i Łodzi do stacji granicznych w Zgorzelcu i Rzepinie, skąd podróżni mogą się udać do Niemiec. Przy tym spółka bez zakłóceń realizuje swoją codzienną misję.</p>
<blockquote>
<p>„To wszystko są równoległe działania w niezwykle zmiennej sytuacji. Oprócz regularnych przewozów, które świadczymy w każdym województwie, otworzyliśmy drugi obszar działalności dot. pomocy uchodźcom. Możliwość uruchomienia pociągów dodatkowych i nadzwyczajnych to efekt modernizacji spółki i przeorganizowania naszej działalności, co umożliwia <a href="https://lodz-wiadomosci.pl/2023/11/12/jak-dobrze-przygotowac-sie-do-przeprowadzki-odpowiadamy/" class="internallink">zabezpieczenie</a> dodatkowych jednostek taborowych wraz z odpowiednią liczbą pracowników. To przede wszystkim dzięki nim udaje nam się efektywnie pomagać potrzebującym” – dodaje prezes Martyniuk.</p>
</blockquote>
<p>Polregio SA to największy pasażerski przewoźnik w Polsce, z 26% udziałem w rynku. Każdego dnia na tory w całym kraju wyjeżdża około 1500 pociągów zamawianych przez urzędy marszałkowskie, które zatrzymują się na ponad 1900 stacjach. W ciągu roku z usług Polregio korzysta blisko 70 mln pasażerów. Większościowym udziałowcem Spółki jest Agencja Rozwoju Przemysłu S.A. (50% i jeden udział), a pozostałymi udziałowcami są samorządy wojewódzkie.</p>
<p>Źródło informacji: Polregio</p>
<p> </p>
<hr />
<p><small><em>Pochodzenie wiadomości: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prezydent Łodzi: wspomagamy bezbronnych, czyli dzieci z domów dziecka w Ukrainie</title>
		<link>https://lodz-wiadomosci.pl/2022/03/17/prezydent-lodzi-wspomagamy-bezbronnych-czyli-dzieci-z-domow-dziecka-w-ukrainie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Łódź]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Mar 2022 16:05:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Konflikt na Ukrainie]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lodz-wiadomosci.pl/2022/03/17/prezydent-lodzi-wspomagamy-bezbronnych-czyli-dzieci-z-domow-dziecka-w-ukrainie/</guid>

					<description><![CDATA[Ponad 1,5 tys. wychowanków z ukraińskich domów dziecka sprowadziła w ciągu ostatnich 3 tygodni do Polski łódzka Fundacja Happy Kids. Dzieci z opiekunami trafiły do miejsc zakwaterowania, które udostępniają samorządy z różnych regionów kraju. Trwa ewakuacja kolejnych uchodźców. Do jednego z łódzkich domów dziecka trafili podopieczni Wołyńskiego Regionalnego Centrum Rehabilitacji Społecznej i Psychologicznej Dzieci w [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Ponad 1,5 tys. wychowanków z ukraińskich domów dziecka sprowadziła w ciągu ostatnich 3 tygodni do Polski łódzka Fundacja Happy Kids. Dzieci z opiekunami trafiły do miejsc zakwaterowania, które udostępniają samorządy z różnych regionów kraju. Trwa ewakuacja kolejnych uchodźców.</p>
<p>Do jednego z łódzkich domów dziecka trafili podopieczni Wołyńskiego Regionalnego Centrum Rehabilitacji Społecznej i Psychologicznej Dzieci w Kowlu w Ukrainie. Łódzką placówkę odwiedził reporter PAP.</p>
<blockquote>
<p>„Dla mnie świat, w którym bezbronne dzieci tracą życie, tracą domy, tracą stabilność, nie rozumiejąc dlaczego inny człowiek ich atakuje, to jest zwariowany świat, to jest świat, którego myślałam, że nigdy już nie doświadczę. Dlatego tak ważne jest wspomaganie przez każdego z nas (…) i ochrona tych, którzy tej ochrony potrzebują” – podkreśla prezydent Łodzi.</p>
</blockquote>
<p>Dyrektor ewakuowanego ośrodka w Kowlu Halina Jowic zauważa, że nie miała wyboru, czy jechać do Polski, czy nie, ponieważ odpowiada za swoich podopiecznych.</p>
<blockquote>
<p>„Ktoś walczy na froncie, ktoś walczy w obronie terytorialnej, a moja misja jest taka, żeby ratować życie i <a href="https://lodz-wiadomosci.pl/2024/11/27/zaburzenia-snu-jak-je-rozpoznac-i-leczyc/" class="internallink">zdrowie</a> tych dzieci, które nie mają takiej opieki rodzicielskiej i nie mają bezpiecznego miejsca” – zaznacza dyrektor placówki.</p>
</blockquote>
<p>Wyjaśnia, że w związku z tym, że jej własne dzieci to wojskowi, do Polski musiała zabrać ze sobą wnuka, bo nie było nikogo, kto mógłby się nim zaopiekować. Kobieta mówi, że na co dzień siłę czerpie z wiary w Ukrainę i w prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.</p>
<p>kic/</p>
<p>Źródło informacji: Serwis Samorządowy PAP</p>
<p> </p>
<hr />
<p><small><em>Pochodzenie wiadomości: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Do Polski trafiają podopieczni domów dziecka w Ukrainie. &#8222;Bezbronne dzieci tracą życie, tracą domy, tracą stabilność&#8221;</title>
		<link>https://lodz-wiadomosci.pl/2022/03/17/do-polski-trafiaja-podopieczni-domow-dziecka-w-ukrainie-bezbronne-dzieci-traca-zycie-traca-domy-traca-stabilnosc/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Łódź]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Mar 2022 14:05:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Konflikt na Ukrainie]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lodz-wiadomosci.pl/2022/03/17/do-polski-trafiaja-podopieczni-domow-dziecka-w-ukrainie-bezbronne-dzieci-traca-zycie-traca-domy-traca-stabilnosc/</guid>

					<description><![CDATA[Do jednego z łódzkich domów dziecka trafiły podopieczni Wołyńskiego Regionalnego Centrum Rehabilitacji Społecznej i Psychologicznej Dzieci w Kowlu w Ukrainie. „Dla mnie świat, w którym bezbronne dzieci tracą życie, tracą domy, tracą stabilność, nie rozumiejąc dlaczego inny człowiek ich atakuje, to jest zwariowany świat, to jest świat, którego myślałam, że nigdy już nie doświadczę. Dlatego [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Do jednego z łódzkich domów dziecka trafiły podopieczni Wołyńskiego Regionalnego Centrum Rehabilitacji Społecznej i Psychologicznej Dzieci w Kowlu w Ukrainie.</p>
<blockquote>
<p>„Dla mnie świat, w którym bezbronne dzieci tracą życie, tracą domy, tracą stabilność, nie rozumiejąc dlaczego inny człowiek ich atakuje, to jest zwariowany świat, to jest świat, którego myślałam, że nigdy już nie doświadczę. Dlatego tak ważne jest wspomaganie przez każdego z nas (…) i ochrona tych, którzy tej ochrony potrzebują” – podkreśla prezydent Łodzi.</p>
</blockquote>
<p>Dyrektor ewakuowanej placówki w Kowlu Halina Jowic zauważa, że nie miała wyboru, czy jechać do Polski, czy nie, ponieważ odpowiada za swoich podopiecznych.</p>
<blockquote>
<p>„Ktoś walczy na froncie, ktoś walczy w obronie terytorialnej, a moja misja jest taka, żeby ratować życie i <a href="https://lodz-wiadomosci.pl/2024/11/27/zaburzenia-snu-jak-je-rozpoznac-i-leczyc/" class="internallink">zdrowie</a> tych dzieci, które nie mają takiej opieki rodzicielskiej i nie mają bezpiecznego miejsca” – zaznacza dyrektor ośrodka.</p>
</blockquote>
<p>Wyjaśnia, że w związku z tym, że jej własne dzieci to wojskowi, do Polski musiała zabrać ze sobą wnuka, bo nie było nikogo, kto mógłby się nim zaopiekować. Kobieta mówi, że na co dzień siłę czerpie z wiary w Ukrainę i w prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.</p>
<p>kic/</p>
<p>Źródło informacji: Serwis Samorządowy PAP</p>
<p> </p>
<hr />
<p><small><em>Pochodzenie wiadomości: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
