<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>leki &#8211; Wiadomości Łódź</title>
	<atom:link href="https://lodz-wiadomosci.pl/tag/leki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lodz-wiadomosci.pl</link>
	<description>Wiadomości z Łodzi i okolic - informacje lokalne</description>
	<lastBuildDate>Thu, 27 Jun 2024 05:32:38 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://lodz-wiadomosci.pl/wp-content/uploads/2023/03/cropped-paper-ship-32x32.png</url>
	<title>leki &#8211; Wiadomości Łódź</title>
	<link>https://lodz-wiadomosci.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Postępy w hematologii generują nowe potrzeby</title>
		<link>https://lodz-wiadomosci.pl/2024/06/27/postepy-w-hematologii-generuja-nowe-potrzeby/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Łódź]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 27 Jun 2024 05:32:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie, styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[choroby]]></category>
		<category><![CDATA[debata]]></category>
		<category><![CDATA[hematologia]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[leki]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[specjaliści]]></category>
		<category><![CDATA[supernowoczesne]]></category>
		<category><![CDATA[systemowe zmiany]]></category>
		<category><![CDATA[terapie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lodz-wiadomosci.pl/2024/06/27/postepy-w-hematologii-generuja-nowe-potrzeby/</guid>

					<description><![CDATA[W ostatnich latach w dziedzinie hematologii dokonano znacznego postępu w dostępie do supernowoczesnych terapii, które sprawiają, że dotychczas nieuleczalne choroby stają się przewlekłe. Niestety, aby w pełni wykorzystać potencjał nowoczesnych terapii, konieczne są poważne zmiany systemowe. Podczas debaty zorganizowanej przez „Puls Medycyny” specjaliści omówili największe wyzwania i potrzeby chorych na nowotwory hematologiczne. „Wiedzieliśmy jak powinni [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>
W ostatnich latach w dziedzinie hematologii dokonano znacznego postępu w dostępie do supernowoczesnych terapii, które sprawiają, że dotychczas nieuleczalne choroby stają się przewlekłe. Niestety, aby w pełni wykorzystać potencjał nowoczesnych terapii, konieczne są poważne zmiany systemowe. Podczas debaty zorganizowanej przez „Puls Medycyny” specjaliści omówili największe wyzwania i potrzeby chorych na nowotwory hematologiczne.
</p>
<blockquote>
<p>„Wiedzieliśmy jak powinni być leczeni, ale nie mogliśmy tego zastosować. W ostatnich kilku latach zaszły ogromne zmiany, w wielu chorobach możemy zaproponować chorym taką pomoc jak w innych krajach europejskich, a w niektórych przypadkach nawet więcej” &#8211; mówi prof. dr hab. n. med. Iwona Hus, kierownik Zakładu Transplantologii Klinicznej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Tak jest np. w przypadku terapii CART-T, czyli terapii genowo-komórkowej, są pacjenci, dla których to jedyna możliwość leczenia, dotychczas mogliśmy zaproponować im tylko <a href="https://lodz-wiadomosci.pl/2024/11/27/zaburzenia-snu-jak-je-rozpoznac-i-leczyc/" class="internallink">leczenie</a> objawowe. Jest to więc terapia na życie i wydłużenie życia. To wielki postęp dla niektórych grup pacjentów” &#8211; podkreśla specjalistka.</p>
</blockquote>
<p>W ostatnich latach doszło do znacznego zwiększenia dostępu do leczenia, które wcześniej było mocno ograniczone.</p>
<p>Zmiany obejmują wiele chorób hematologicznych, takich jak ostre i przewlekłe białaczki szpikowe i limfocytowe, chłoniaki oraz szpiczak plazmocytowy.</p>
<p>Nowoczesne terapie często pozwalają lekarzom zaproponować skuteczne leczenie zamiast terapii paliatywnej, co jest ogromnym postępem.</p>
<p>Terapie, które wcześniej były stosowane głównie w szpitalach, są teraz coraz częściej podawane ambulatoryjnie, co pozwala uniknąć hospitalizacji, zmniejszyć ryzyko infekcji szpitalnych, poprawić wskaźniki przeżycia oraz jakość życia.</p>
<p>Wykorzystanie pełnego potencjału</p>
<p>Jednakże, wraz z postępem niesie się wiele wyzwań. Ścieżka pacjenta zaczyna się już na poziomie POZ, później jest AOS, a na końcu szpital. Niestety w Polsce piramida świadczeń wciąż jest odwrócona: w wielu przypadkach rozpoznanie choroby jest na tyle opóźnione, że zaczynamy od terapii ratunkowej w szpitalu.</p>
<blockquote>
<p>„Dane dotyczące szpiczaka, którym się zajmuję są w tej kwestii bardzo wymowne, bo rozpoznanie w trybie szpitalnym uszkodzeń narządowych, niedokrwistości, złamań patologicznych czy niewydolności nerek sprawia, że przeżycie roczne tych pacjentów jest na poziomie 50 proc. Gdy dzieje się to w ramach dobrze działającego systemu, z wykorzystaniem ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, rokowanie poprawia się o co najmniej ok. 25-30 proc. A my wciąż mówimy jedynie o rozpoznaniu, a nie o leczeniu” &#8211; mówi prof. dr hab. n. med. Krzysztof Giannopoulos, prezes Polskiego Towarzystwa Hematologów i Transfuzjologów.</p>
</blockquote>
<p>Nie wszyscy pacjenci mogą być diagnozowani lub leczeni w ramach opieki ambulatoryjnej, na przykład ostra białaczka szpikowa postępuje bardzo szybko i wymaga diagnozy i leczenia w szpitalnych oddziałach hematologicznych. Terapie komórkowe, które są bardziej zaawansowane, również wymagają hospitalizacji i odpowiedniego miejsca na oddziale. Natomiast terapie, które nie są terapiami komórkowymi, takie jak przeciwciała monoklonalne czy leki w postaci tabletek, mogą być skutecznie podawane w warunkach ambulatoryjnych.</p>
<p>Jednak nie wszyscy pacjenci mogą być diagnozowani lub leczeni w trybie ambulatoryjnym. Na przykład, ostra białaczka szpikowa postępuje bardzo szybko i wymaga diagnozy oraz leczenia w szpitalnych oddziałach hematologicznych. Terapie komórkowe, takie jak przeciwciała monoklonalne czy leki w postaci tabletek, mogą być skutecznie podawane w ambulatoryjnych warunkach, ale bardziej zaawansowane terapie komórkowe wymagają hospitalizacji i odpowiedniego miejsca na oddziale.</p>
<blockquote>
<p>„Osoby, które zostaną skutecznie zdiagnozowane ambulatoryjnie nie będą zajmowały miejsc, których brakuje na oddziałach szpitalnych, a tu &#8211; choć przybywa oddziałów &#8211; sytuacja nie zmienia się od lat. Dlatego musimy wykorzystać potencjał AOS-u, który jest szczególnie ważny pod kątem nowych terapii” &#8211; uważa prof. Giannopoulos.</p>
</blockquote>
<p>Wybór między szpitalem a poradnią</p>
<p>Specjaliści są zdania, że wzmocnienie specjalistycznej opieki ambulatoryjnej może poprawić dostęp do specjalistów bez konieczności hospitalizacji.</p>
<p>Jednakże istnieje również ryzyko, że przeniesienie zbyt wielu procedur do poradni przy obecnym finansowaniu może szkodzić działalności oddziałów szpitalnych. Z powodu wyższego ryczałtu, część świadczeń jest realizowana na oddziałach, a nie w poradniach.</p>
<p>Konieczne zmiany w opiece nad pacjentami</p>
<p>Hematolodzy od dłuższego czasu zwracają uwagę na konieczność wprowadzenia zmian, które mogłyby usprawnić opiekę nad pacjentami.</p>
<p>Pierwszą z proponowanych zmian są badania genetyczne. Istnieją trzy poziomy badań genetycznych, które można przeprowadzać wyłącznie w ramach hospitalizacji jednorodnych grup pacjentów (a nie np. przy chemioterapii). Brak obrazu zmian molekularnych uniemożliwia zastosowanie nowych leków, co stanowi poważny problem.</p>
<p>Po drugie, mimo że krew lub szpik może być pobierany poza szpitalem w celu zdiagnozowania nowotworów hematologicznych, w opiece ambulatoryjnej brakuje możliwości przeprowadzenia badań genetycznych w celu ich zdiagnozowania.</p>
<blockquote>
<p>„AOS-y są przygotowane do tego, żeby wykonywać badanie immunofenotypowe, na podstawie którego można rozpoznawać m.in. białaczki limfocytowe, jednak nie mamy jak go sfinansować, więc musimy wielokrotnie hospitalizować pacjenta, by wykonać mu pełen pakiet diagnostyczny” &#8211; zwraca uwagę prof. Giannopoulos.</p>
</blockquote>
<p>Jednym z wyzwań jest zapewnienie opieki pacjentom z białaczką, którzy często potrzebują długotrwałych i kosztownych hospitalizacji, co wiąże się z dużymi kosztami dla placówki.</p>
<blockquote>
<p>„W moim wielospecjalistycznym ośrodku jesteśmy wręcz bombardowani pacjentami z ostrymi białaczkami szpikowymi, których nie chcą leczyć w innych ośrodkach. Takie podejście było uzasadnione wiele lat temu, gdy białaczkę leczyliśmy bardzo intensywnie. Przy obecnych programach lekowych ci pacjenci nie wymagają już wysokiego poziomu referencyjności, osobnych pomieszczeń z wentylacją. Część z nich może być leczona ambulatoryjnie, co pomogłoby rozwiązać problem z dostępnością do świadczeń” &#8211; mówi prof. dr hab. n. med. Grzegorz Basak, kierownik Katedry i Kliniki Hematologii, Transplantologii i Chorób Wewnętrznych UCK WUM.</p>
</blockquote>
<p>Problemy mogą wynikać z pozornie drobnych spraw, takich jak rozliczanie się z zużycia bardzo kosztownych leków. Szpital musi zapłacić za całą ampułkę, a dostaje zwrot tylko za zużytą dawkę. Specjaliści starają się wykorzystać maksymalnie każde opakowanie, ale czasami napotykają na przeszkody, takie jak niespodziewane przeciwskazania u pacjentów.</p>
<p>Oddziały i poradnie są często przepełnione, co utrudnia dostęp do opieki medycznej. Chorzy hematologiczni często trafiają do ośrodków wielospecjalistycznych z innych oddziałów, takich jak chirurgia ze złamaniami patologicznymi czy nefrologia z powodu niewydolności nerek. Najczęściej jednak pacjenci ci trafiają do ośrodków wielospecjalistycznych z oddziału SOR.</p>
<blockquote>
<p>„Często z zapaleniem płuc czy zakażeniem dróg moczowych, bo nie ma co z nimi zrobić przy braku oddziałów internistycznych. Tymczasem na oddziale hematologicznym są chorzy w immunosupresji, po chemioterapii, To zaś sprawia, że przy zbyt małej bazie łóżkowej skierowanie do szpitala chorego z podejrzeniem białaczki w wielu miejscach, jak np. w Warszawie graniczy wręcz z cudem. Podobny problem jest w poradniach hematologicznych &#8211; w województwie mazowieckim terminy są na 2027 rok. Mamy zbyt mało lekarzy, to utrudnia dostęp do terapii specjalistycznych” &#8211; mówi prof. Hus.</p>
</blockquote>
<p>Problemem, na który należy zwrócić uwagę, są starsi pacjenci, którzy nie mogą zostać wypisani ze szpitala z powodu braku opieki lub oczekiwania na miejsce w opiece hospicyjnej. Konieczne jest podjęcie działań w celu poprawy warunków i wsparcia dla chorych hematologicznie.</p>
<p>Wiele osób z chorobami hematologicznymi trafia do szpitali głównie z powodów socjalnych &#8211; nie mają kogoś, kto mógłby regularnie ich odwiedzać. Dodatkowo, długie podróże są dla nich bardzo wyczerpujące i generują dodatkowy stres.</p>
<blockquote>
<p>„Należy poprawić organizację usług towarzyszących opiece medycznej, w tym transportu, wsparcia socjalnego pacjenta, wreszcie na końcowym etapie umieszczania chorych na oddziale paliatywnym, by mogli być tam godnie leczeni, jednocześnie zwalniając miejsce dla innych chorych” &#8211; mówi prof. Basak.</p>
</blockquote>
<p>Nowa perspektywa na świadczenia zdrowotne</p>
<p>Według dr hab. Dominika Dytfelda z Katedry i Kliniki Hematologii i Transplantologii Szpiku Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, poprawa dostępu do informacji mogłaby zmniejszyć liczbę koniecznych hospitalizacji.</p>
<blockquote>
<p>„Dla niektórych lekarzy podejrzenie jednostki hematologicznej jest wskazaniem do bezwzględnego i jak najszybszego przekazania pacjenta na oddział hematologii, a nie do poradni. W związku z tym czują się zobowiązani do wymuszenia hospitalizacji na ordynatorze kliniki, co nie jednokrotnie jest bezpodstawne. Brak jest także konsultacji hematologicznych dla szpitali, które nie posiadają oddziału hematologii. Wielokrotnie pacjent nie wymaga pobytu na oddziale lecz skierowania do poradni, wystawienia karty DILO, czy przyspieszenia istniejącej już ścieżki w dostępie do świadczeń hematologicznych” &#8211; zwraca uwagę specjalista.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„W Wielkopolsce ośrodków, które dysponują programami lekowymi z hematologią jest cztery. Tymczasem są tu duże miasta, takie jak Kalisz, czy Konin, gdzie nie ma dostępu do programów lekowych. By się leczyć pacjenci muszą więc podróżować, choć większość z nich ma relatywnie prostą chorobę, która nie wymaga zaangażowania ośrodka wielospecjalistycznego. Zabierają w ten sposób miejsce pacjentom, którzy bezwzględnie muszą być leczeni w szpitalu, bo tylko tu możemy przeprowadzić transplantację czy terapię CAR-T” &#8211; mówi prof. Dominik Dytfeld.</p>
</blockquote>
<p>Problem odwróconej piramidy świadczeń dotyczy również pacjentów z szpiczakiem plazmocytowym.</p>
<p>Wsparcie lekarzy POZ jest niezbędne, ponieważ nowe terapie, które w przyszłości mogą być stosowane ambulatoryjnie, mogą generować wiele powikłań, najczęściej infekcyjnych. Konieczne jest gruntowne przemodelowanie systemu opieki zdrowotnej, aby odciążyć wyspecjalizowane ośrodki i zorganizować opiekę nad chorymi, którzy mogą być prowadzeni w ośrodkach o niższej referencyjności.</p>
<blockquote>
<p>„Jesteśmy ofiarami sukcesu. Możemy jeśli nie wyleczyć, to przedłużyć życie naszych pacjentów, co sprawia, że mamy ich dużo więcej, a to z kolei powoduje coraz większe obciążenie systemu. To samo dotyczy także starszych pacjentów, którzy wcześniej byli leczeni wyłącznie paliatywnie, a dziś jesteśmy w stanie zaoferować im dużo więcej. To wymaga zdefiniowania, który pacjent wymaga rzeczywiście specjalistycznego leczenia, a który może mieć opiekę w ośrodku o niższej referencyjności. Podam przykład &#8211; w tym miesiącu otrzymaliśmy 100 skierowań na cito i 20 planowych do poradni hematologicznej. To pokazuje skalę zjawiska” &#8211; mówi prof. dr hab. n. med. Tomasz Wróbel kierownik Kliniki Hematologii, Nowotworów Krwi i Transplantacji Szpiku Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.</p>
</blockquote>
<p>Skuteczna diagnostyka i leczenie prowadzone przez doświadczonych lekarzy może przynieść doskonałe efekty. Natomiast w przypadku braku doświadczenia w ośrodkach medycznych, drogie terapie mogą okazać się nieskuteczne.</p>
<p>Ważne jest odpowiednie rozpoznanie i leczenie choroby, które w rękach doświadczonych lekarzy może przynieść pozytywne rezultaty. Niestety, w przypadku braku doświadczenia w ośrodkach medycznych, drogie terapie mogą nie przynieść oczekiwanych efektów.</p>
<blockquote>
<p>„Kluczem jest też właściwa identyfikacja pacjentów, by nie zaprzepaszczać możliwości jakie dają nowoczesne terapie” &#8211; mówi prof. Wróbel.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Do niedawna stosowaliśmy standardową chemioimmunoterapię pierwszego rzutu i następnie podejmowaliśmy decyzję czy wykonywać autotransplantację czy nie. Ostatnio chemioimmunoterapia została zmodyfikowana o dodanie polatuzumabu wedotyny do pierwszej linii (tzw. schemat Pola-R-CHP). Tak więc pacjentów z większym ryzykiem leczymy dziś intensywniej” &#8211; mówi prof. Basak.</p>
</blockquote>
<p>Ostatnio dokonano przełomowych odkryć w leczeniu chłoniaków rozlanych dużych komórek B.</p>
<p>Nowe metody leczenia DLBCL opierają się teraz na immunoterapii, co stanowi istotny postęp w stosowanych terapiach.</p>
<p>W przypadku nawrotu lub oporności na leczenie pierwszoliniowe, coraz częściej zaleca się zastosowanie limfocytów CAR-T, a także schematów opartych na polatuzumabie z bendamustyną w drugiej linii leczenia.</p>
<p>Nową metodą leczenia opornego chłoniaka (DLBCL) z wczesnym nawrotem jest terapia limfocytami CAR-T, ale w Polsce nie jest ona jeszcze refundowana. Pojawiają się też przeciwciała dwuspecyficzne, wykorzystujące układ odpornościowy pacjenta do zwalczania komórek nowotworowych, które wkraczają do praktyki klinicznej.</p>
<blockquote>
<p>„Te produkty są zarejestrowane od trzeciej linii leczenia i cechują się wysoką skutecznością. Obserwujemy ponad 40 procent całkowitych remisji i połowa tych pacjentów utrzymuje ją nawet do 2,5 roku. Jest paląca potrzeba, by te leki refundować w naszym kraju, aby pacjenci którzy doświadczą oporności chłoniaka DCLB lub nawrotu choroby albo oporności terapii CAR-T stosowanej także w trzeciej i odleglejszych liniach leczenia, mogli otrzymać ratunek w postaci leczenia przeciwciałami dwuspecyficznymi” &#8211; mówi prof. Basak.</p>
</blockquote>
<p>Przyszłość badań klinicznych obejmuje eksperymenty z przeciwciałami dwuspecyficznymi w połączeniu z różnymi schematami chemioterapii lub chemioimmunoterapii. Mogą one obejmować stosowanie przeciwciał dwuspecyficznych jako pierwszej linii leczenia lub ich wykorzystanie w schemacie Pola-R-CHP jako drugiej linii leczenia przed autotransplantacją komórek krwiotwórczych. Ponadto, można również rozważyć połączenie przeciwciała dwuspecyficznego z mniej agresywną chemioterapią GEMOX dla innych grup pacjentów, co może zwiększyć odsetek całkowitych remisji.</p>
<p><strong>Wyzwania finansowe związane z nowoczesnymi terapiami</strong></p>
<p>Pomimo pozytywnych aspektów programów lekowych, trudno nie zauważyć dodatkowych kosztów, jakie wiążą się z nowoczesnymi formami leczenia. Przykładem tego jest terapia CAR-T, która może być refundowana, ale leczenie wspomagające już nie. To sprawia, że szpitale muszą ponosić dodatkowe koszty, aby zapewnić pacjentom właściwe wsparcie. Dlatego nie zawsze programy lekowe są optymalnym rozwiązaniem, ponieważ mogą zakłócać prawidłowe funkcjonowanie placówki opieki zdrowotnej.</p>
<blockquote>
<p>„Ideą programów lekowych jest to, że finansowany jest najdroższy element świadczenia. Nigdy założeniem programu nie było leczenie działań niepożądanych czy przygotowanie pacjenta do terapii. Podejmujemy takie rozmowy z podmiotami odpowiedzialnymi, ale trzeba sobie jasno powiedzieć, że one nie są zainteresowane płaceniem za dodatkowy składnik, który nie jest częścią terapii, jak również nie są zainteresowane współpłaceniem za terapie, które składają się z kilku składników. Niektóre państwa UE (np. Dania) zawierają w umowie to, że firmy mają partycypować w terapii skojarzonej, ale w Polsce jest dowolność” &#8211; tłumaczy Mateusz Oczkowski zastępca dyrektora Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji MZ.</p>
</blockquote>
<p>Nowe standardy leczenia opracowane przez polskich hematologów</p>
<p>Pod przewodnictwem prof. Tomasza Wróbla, Polskie Konsorcjum Szpiczakowe przeprowadziło badanie, które może wpłynąć na międzynarodowe standardy leczenia szpiczaka.</p>
<p>Badanie niekomercyjne przeprowadzone przez polskie Konsorcjum Szpiczakowe, z prof. Tomaszem Wróblem na czele, może wprowadzić zmiany w międzynarodowych standardach leczenia tej choroby.</p>
<p>Nowe badanie wykazało, że nowy schemat leczenia podtrzymującego po przeszczepieniu szpiku jest znacznie skuteczniejszy niż dotychczas stosowane terapie. Wyniki badania ATLAS zostały zaprezentowane podczas kongresu ASCO i zakwalifikowane do elitarnej grupy najciekawszych abstraktów „Best of ASCO”, a także wzbudziły duże zainteresowanie podczas konferencji EHA (European Hematology Association). Publikacja wyników w The Lancet Oncology stanowi kolejny krok w ustanowieniu terapii KRd jako międzynarodowego standardu leczenia podtrzymującego.</p>
<hr />
<p><small><em>Dystrybucja: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zdrowy tryb życia &#8211; sposób na uniknięcie powikłań chorób cywilizacyjnych</title>
		<link>https://lodz-wiadomosci.pl/2023/06/21/zdrowy-tryb-zycia-sposob-na-unikniecie-powiklan-chorob-cywilizacyjnych/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Łódź]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Jun 2023 08:32:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie, styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[65+]]></category>
		<category><![CDATA[choroby cywilizacyjne]]></category>
		<category><![CDATA[debata]]></category>
		<category><![CDATA[leki]]></category>
		<category><![CDATA[osoby starsze]]></category>
		<category><![CDATA[PAP]]></category>
		<category><![CDATA[powikłania]]></category>
		<category><![CDATA[Puls medycyny]]></category>
		<category><![CDATA[Szczepienia]]></category>
		<category><![CDATA[zatrzymać efekt domina]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lodz-wiadomosci.pl/2023/06/21/zdrowy-tryb-zycia-sposob-na-unikniecie-powiklan-chorob-cywilizacyjnych/</guid>

					<description><![CDATA[Osoby starsze, w szczególności po 65. roku życia, są szczególnie narażone na powikłania rozmaitych chorób cywilizacyjnych. Na szczęście nowoczesne leki i szczepienia zapewniają skuteczną ochronę przed tymi niebezpieczeństwami, jak można było się dowiedzieć podczas debaty „Zatrzymać efekt domina. Jak nie dopuścić do powikłań chorób cywilizacyjnych”, zorganizowanej przez „Puls medycyny” w Centrum Prasowym PAP. Osoby starsze [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://lodz-wiadomosci.pl/2023/11/30/na-co-zwrocic-uwage-wybierajac-dom-opieki/" class="internallink">Osoby starsze</a>, w szczególności po 65. roku życia, są szczególnie narażone na powikłania rozmaitych chorób cywilizacyjnych. Na szczęście nowoczesne leki i szczepienia zapewniają skuteczną ochronę przed tymi niebezpieczeństwami, jak można było się dowiedzieć podczas debaty „Zatrzymać efekt domina. Jak nie dopuścić do powikłań chorób cywilizacyjnych”, zorganizowanej przez „Puls medycyny” w Centrum Prasowym PAP.</p>
<p>Osoby starsze po 65. roku życia są szczególnie narażone na ryzyko zachorowania na poważne choroby, a wielu z nich doświadcza także zjawiska wielochorobowości. Jest to poważny problem, który nadal się nasila w polskiej populacji.</p>
<blockquote>
<p>„A na dodatek prognozy wskazują, że będzie to dynamicznie narastało w związku ze starzeniem się społeczeństwa. Powinniśmy przygotować cały system opieki zdrowotnej i społecznej na walkę z wielochorobowością” – powiedział, otwierając debatę, prof. Piotr Jankowski, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych i Gerontokardiologii w Szpitalu Klinicznym im prof. Orłowskiego w Warszawie.</p>
</blockquote>
<p>Profesor Jankowski podkreśla, że istnieje konieczność optymalizacji systemu opieki zdrowotnej w sferze leczenia wielochorobowości. Przede wszystkim, pomoc dla chorych i ich rodzin powinna być znacznie lepiej dostosowana do ich potrzeb. Oprócz tego, należy zadbać o lepsze przygotowanie rodzin do opieki nad chorymi.</p>
<p>Według danych OECD dotyczących 2022 roku, <a href="https://lodz-wiadomosci.pl/2023/11/12/przedstawiamy-najlepsze-atrakcje-w-lodzi/" class="internallink">Polska</a> zajmuje drugie miejsce wśród państw rozwiniętych, jeśli chodzi o wysoki odsetek osób po 65. roku życia, cierpiących na co najmniej dwa schorzenia przewlekłe. Schorzenia sercowo-naczyniowe stanowią tutaj duży odsetek, a ich powikłania, takie jak niewydolność nerek czy serca, są niezwykle groźne dla zdrowia pacjentów.</p>
<blockquote>
<p>„Profil pacjenta z niewydolnością serca z zachowaną frakcją wyrzutową lewej komory bardzo pasuje do wielochorobowości. Bo jest to pacjent starszy, jego choroby współistniejące są zróżnicowane. Najczęściej są to: nadciśnienie tętnicze, zaburzenia lipidowe, przewlekła choroba nerek, otyłość, cukrzyca czy POCHP &#8211; mówiła prof. Małgorzata Lelonek, przewodnicząca Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Jak podkreśliła, diagnostyka nie jest łatwa, bo objawy się na siebie nakładają. „Dlatego chory nie jest identyfikowany na czas jako chory z niewydolnością serca. I nie jest leczony” &#8211; wskazała ekspertka.</p>
</blockquote>
<p>Leki z grupy flozyn stanowią ważny krok dla terapii niewydolności serca. Są one lekami wielokierunkowymi, które znacznie zmniejszają ryzyko wystąpienia powikłań sercowo-naczyniowych, a także hospitalizacji. <a href="https://lodz-wiadomosci.pl/2023/12/04/badania-kierowcow-pabianice-kiedy-sie-zglosic/" class="internallink">Badania</a> kliniczne wykazały, że są one skuteczne i niezwykle ważne w terapii chorób serca. </p>
<p>Nefrolodzy mają dostęp do skutecznego narzędzia, które powstrzymuje postępy przewlekłej choroby nerek, wydłuża życie pacjentów i daje im szansę na współczesną jakość życia. Jak mówi prof. Tomasz Hryszko, kierownik II Kliniki Nefrologii z Odziałem leczenia Nadciśnienia Tętniczego i Pododdziałem Dializoterapii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku: „To prawdziwy eliksir życia”.</p>
<blockquote>
<p>„Czekamy jednak na wprowadzenie skoordynowanej opieki nefrologicznej lub zyskania przez lekarzy rodzinnych możliwości oznaczania albuminy. Ten parametr pozwala nam podjąć decyzje o podjęciu terapii nowymi lekami w ramach refundacji” &#8211; tłumaczył prof. Hryszko.</p>
</blockquote>
<p>Flozyny są dostępne dla pacjentów z chorobami nerek i serca, a ich refundacja przez państwo umożliwia ich dostępność dla osób o ograniczonych zasobach finansowych. </p>
<p>Organizacje pacjenckie zwróciły uwagę na potrzebę znalezienia sposobów na udzielenie bezpłatnego dostępu do flozyn seniorom w wieku 75+. Umożliwienie dostępu do tych leków może zapobiec pogorszeniu ich stanu zdrowia, biorąc pod uwagę ich ograniczone zasoby finansowe.</p>
<p>Pacjenci z chorobami nerek i serca mają zagwarantowany dostęp do leków za pośrednictwem refundacji państwa. Osoby starsze powyżej 75 roku życia, które są bardziej narażone na wielochorobowość, mogą skorzystać z bezpłatnego dostępu do flozyn.</p>
<p>Organizacje pacjenckie zwracają uwagę na konieczność zapewnienia dostępu do flozyn osobom starszym, dzięki czemu będą one miały szansę zachować dobre <a href="https://lodz-wiadomosci.pl/2024/11/27/zaburzenia-snu-jak-je-rozpoznac-i-leczyc/" class="internallink">zdrowie</a>, nie wydając przy tym zbyt dużych środków finansowych.</p>
<blockquote>
<p>„Chcielibyśmy zwrócić uwagę, że osoby 75+ powinny mieć do nich lepszy dostęp. Starszym pacjentom trudno jest dostać się na dializę i mają różne choroby. Są biedni, ale chcą żyć. Przychodzą do nas i pytają, czy możemy pomóc im w zakupie tych leków. 50 zł na miesiąc to dla niektórych bardzo dużo pieniędzy” &#8211; mówiła Dorota Ligęza, wiceprezeska Ogólnopolskiego Stowarzyszenia „Moje Nerki”.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Pandemia SARS-CoV-2 uświadomiła wszystkim, że zakażenia są niebezpieczne, mimo że mamy antybiotyki czy leki przeciwwirusowe. Szczególnie dla grup ryzyka, bo u nich te zakażenia mogą przebiegać ciężej” &#8211; przekonywał prof. Adam Antczak, kierownik Kliniki Pulmonologii Ogólnej i Onkologicznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.</p>
</blockquote>
<p>Szczepienia mogą stanowić ważny element w profilaktyce chorób cywilizacyjnych. Zwłaszcza w przypadku osób starszych z wielochorobowością, odpowiednio dobrane szczepienia mogą znacząco zminimalizować ryzyko powikłań wynikających z takich schorzeń jak cukrzyca, otyłość, niewydolność serca, POCHP, itp. </p>
<p>Szczepienia są skutecznym narzędziem w profilaktyce wielu chorób, w tym chorób cywilizacyjnych. Wykazano, że regularne szczepienia zmniejszają ryzyko wystąpienia powikłań czy ciężkiego przebiegu choroby, zwłaszcza u osób starszych, które cierpią na wielochorobowość. </p>
<p>Regularne szczepienia są ważnym krokiem w zapobieganiu powikłań i ciężkim przebiegom chorób cywilizacyjnych, w szczególności w przypadku osób starszych z wielochorobowością. Dzięki szczepieniom można znacznie zmniejszyć ryzyko wystąpienia powikłań związanych z takimi schorzeniami jak cukrzyca, otyłość, niewydolność serca, POCHP, itp. </p>
<blockquote>
<p>„Jeśli zastosujemy je u pacjentów z niewydolnością serca, będzie zdecydowanie mniej hospitalizacji, mniej zaostrzeń choroby. Co więcej, widzimy korzyści skumulowane. Jeśli ktoś regularnie szczepi się przeciw grypie, z roku na rok korzyść w postaci mniejszego ryzyka zaostrzenia, hospitalizacji czy zgonu się zwiększa. Warto to robić regularnie” &#8211; podkreślił prof. Antczak.</p>
</blockquote>
<p>Szczepienia są coraz ważniejszym elementem zdrowego stylu życia. Prof. Antczak podkreśla, że regularne szczepienia przeciwko wirusowi półpaśca oraz innym patogenom zapewniają dorosłym skuteczną ochronę przed ciężkimi schorzeniami. Szczepienia te są szczególnie ważne w przypadku osób zmagających się z chorobami układu krążenia, cukrzycą lub chorobami nerek.</p>
<p>W ostatnich latach szczepionki stały się ważnym narzędziem w walce z wieloma zakażeniami. Obecnie w ramach panelu szczepień ochronnych dla dorosłych wykonuje się 15 szczepień. Przeciwko grypie czy Covid-19 skutecznie zabezpieczają one przed ciężkimi zakażeniami.</p>
<blockquote>
<p>„Kiedy po 50. roku życia nasz układ immunologiczny się starzeje, choroba się ujawnia. Oczywiście, wszystko zależy od tego, w jakiej lokalizacji. Jeżeli znajduje się ona w obszarze tułowia, dużego problemu nie ma” &#8211; tłumaczyła prof. Irena Walecka, kierownik Kliniki Dermatologii w Centralnym Szpitalu Klinicznym w Warszawie. Problemem jest ból półpaścowy, który jest odczuwany wiele tygodni po chorobie i najczęściej dotyczy osób powyżej 65. roku życia. „Nie mówiąc już o tym, że w przebiegu półpaśca można mieć zapalenie opon mózgowych, mózgu, rogówki czy nerwów czaszkowych. Lepiej jest więc się zaszczepić i tego uniknąć” &#8211; powiedziała prof. Walecka.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Problem dotyczy ponad 90 proc. społeczeństwa. Każda osoba, która miała okazję zachorować na ospę wietrzną, ma go w sobie i w sprzyjających okolicznościach może on ulec reaktywacji, dając półpaśca” &#8211; powiedział dr hab. Tomasz Dzieciątkowski, wirusolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Zdarzyło mi się widzieć półpaśca nerwu trójdzielnego gałązki ocznej, co prowadziło do ślepoty, półpaśca uogólnionego u pacjentów leczonych terapią immunosupresyjną. Dlatego należałoby rozpocząć kampanię szczepień pacjentów pediatrycznych. Jeżeli dziecko zostanie zaszczepione przeciwko ospie wietrznej, nie zachoruje, nie będzie miało wirusa w sobie, nie będzie miało półpaśca” &#8211; argumentował dr hab. Dzieciątkowski.</p>
</blockquote>
<hr />
<p><small><em>Pochodzenie wiadomości: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ścigając się z prędkością światła: F1H20 na Jeziorze Longhu w Zhengzhou</title>
		<link>https://lodz-wiadomosci.pl/2023/05/05/scigajac-sie-z-predkoscia-swiatla-f1h20-na-jeziorze-longhu-w-zhengzhou/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Łódź]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 May 2023 05:31:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie, styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[lekarze]]></category>
		<category><![CDATA[leki]]></category>
		<category><![CDATA[leki psychotropowe]]></category>
		<category><![CDATA[leków psychotropowych]]></category>
		<category><![CDATA[odurzające]]></category>
		<category><![CDATA[przepisywanie]]></category>
		<category><![CDATA[psychotropowe]]></category>
		<category><![CDATA[resort zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[stan zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[zdalne przepisywanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lodz-wiadomosci.pl/2023/05/05/scigajac-sie-z-predkoscia-swiatla-f1h20-na-jeziorze-longhu-w-zhengzhou/</guid>

					<description><![CDATA[Resort zdrowia przyjął środki ostrożności po informacji o śmierci dwóch osób, które otrzymały silne leki psychotropowe bez wywiadu lekarskiego. Przez to zapowiedziano ograniczenie możliwości zdalnego przepisywania leków psychotropowych i środków odurzających. Lekarze są jednak zaniepokojeni, że zakazy te zbyt mocno ograniczą dostęp pacjentów do leków psychotropowych, uniemożliwiając im przepisywanie ich bez wizyty u lekarza. W [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Resort zdrowia przyjął środki ostrożności po informacji o śmierci dwóch osób, które otrzymały silne leki psychotropowe bez wywiadu lekarskiego. Przez to zapowiedziano ograniczenie możliwości zdalnego przepisywania leków psychotropowych i środków odurzających. Lekarze są jednak zaniepokojeni, że zakazy te zbyt mocno ograniczą dostęp pacjentów do leków psychotropowych, uniemożliwiając im przepisywanie ich bez wizyty u lekarza.</p>
<p>W dniu 30 kwietnia, miasto Zhengzhou, w chińskiej prowincji Henan, zorganizowało ceremonię otwarcia i finały Grand Prix Zhengzhou, w ramach mistrzostw świata F1H20 World Championship 2023, które zostały zapoczątkowane i promowane przez Shenzhen Tianrong Sports Culture Management Co. Ltd. Wydarzenie odbyło się nad jeziorem Longhu, w dzielnicy Zhengdong New District.</p>
<p>Zhengzhou, leżąca w Równinie Centralnej, jest domem dla chińskiej cywilizacji. W 2019 roku, miasto położone w sercu Chin zostało uhonorowane organizacją Globalnej Grand Prix F1H2O na jeziorze Longhu, które udowodniło, że Zhengzhou jest nowoczesnym miastem. To również wsparcie dla projektu „Powietrznego Jedwabnego Szlaku” Zhengzhou-Luksemburg, który promuje miasto na arenie międzynarodowej. </p>
<p>Po zapaleniu się zielonego światła ze startu, 20 łodzi motorowych zaczęło zawziętą rywalizację po powierzchni jeziora Longhu. Cudowny szum silników, fale uderzające o łodzie, towarzyszyły ekscytującemu wyścigowi przez prawie godzinę. W końcu, po niezwykłej walce, Jonas Andersson z szwedzkiego zespołu wygrał Grand Prix, wyprzedzając Shaun Torrente z Abu Zabi i Ferdinanda Zandbfrgena reprezentującego Szardżę.</p>
<p>Grand Prix Zhengzhou w ramach mistrzostw U.I.M. F1H2O World Championship 2023 to niezwykłe wydarzenie, powracające po trzyletniej przerwie do Chin. Przygotuj się na najwyższe specyfikacje i najwyższy poziom, jakiego można spodziewać się w Zhengzhou.</p>
<p>Udział w organizacji Mistrzostw Świata F1H2O w Zhengzhou dostarczył mieszkańcom okazji do zaprezentowania światu niezwykłego uroku tego miasta, którego piękno okolic &#8222;nad wodą&#8221; w dzielnicy Zhengdong New District oraz nieustające życie w centrum Zhengzhou zapiera dech w piersiach.</p>
<hr />
<p><small><em>Źródło dystrybucji: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Astma u dziecka? Lepiej wiedzieć, dlaczego i jak ją leczyć</title>
		<link>https://lodz-wiadomosci.pl/2022/05/11/astma-u-dziecka-lepiej-wiedziec-dlaczego-i-jak-ja-leczyc/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Łódź]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 May 2022 07:05:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie, styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[leki]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lodz-wiadomosci.pl/2022/05/11/astma-u-dziecka-lepiej-wiedziec-dlaczego-i-jak-ja-leczyc/</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;To są leki bezpieczne&#8221; – zapewnia prof. Marek Kulus, pediatra i alergolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Przyznaje przy tym, że nie dziwi się obawom rodziców, zwłaszcza kiedy zapoznają się z treścią ulotki dołączonej do wziewnych glikokortykosteroidów. Generalnie zresztą leki sterydowe mają powszechnie złą sławę z uwagi na wielość potencjalnych skutków ubocznych. Prof. Piotr Kuna z [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<blockquote>
<p>&#8222;To są leki bezpieczne&#8221; – zapewnia prof. Marek Kulus, pediatra i alergolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.</p>
</blockquote>
<p>Przyznaje przy tym, że nie dziwi się obawom rodziców, zwłaszcza kiedy zapoznają się z treścią ulotki dołączonej do wziewnych glikokortykosteroidów. Generalnie zresztą leki sterydowe mają powszechnie złą sławę z uwagi na wielość potencjalnych skutków ubocznych.</p>
<p>Prof. Piotr Kuna z Uniwersyteckiego Szpitala im. Barlickiego w Łodzi podkreśla jednak, że w przypadku astmy należy pamiętać, że tzw. sterydy wziewne mają inny mechanizm działania niż tzw. sterydy systemowe, podawane w iniekcjach lub doustnie.</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Różnica jest ogromna. Sterydy wziewne działają miejscowo przeciwzapalnie, nie działają na cały organizm. Sterydy podawane doustnie, domięśniowo czy dożylnie mają działanie ogólnoustrojowe. Nie mamy dowodów na to, że sterydy wziewne powodują objawy niepożądane ze strony całego organizmu&#8221; &#8211; podkreśla.</p>
</blockquote>
<p>Prof. Kulus zaznacza natomiast, że efektywność wziewnych leków sterydowych u dzieci jest tym lepsza im wcześniej się je wdroży.</p>
<p>Czasami także w astmie konieczne jest podanie leków sterydowych systemowych, ale nigdy nie powinny one stanowić podstawy leczenia. W ciężkich postaciach astmy u dzieci stosuje się także, podobnie jak u dorosłych, tzw. <a href="https://lodz-wiadomosci.pl/2024/11/27/zaburzenia-snu-jak-je-rozpoznac-i-leczyc/" class="internallink">leczenie</a> biologiczne, ale dzieje się to na znacznie mniejszą skalę.</p>
<p><strong>Dlaczego warto prawidłowo leczyć astmę u dziecka</strong></p>
<p>Nie tylko dlatego, że prawidłowe leczenie pozwala na uniknięcie zaostrzeń tej choroby, a zatem dziecko po prostu nie cierpi i może normalnie się rozwijać bez jakichkolwiek barier.</p>
<p>Prof. Kulus wyjaśnia, że w przebiegu astmy, jeśli się jej nie leczy lub leczy nieprawidłowo, długotrwała ekspozycja na alergeny powoduje, że organizm się broni, a to w przypadku tej choroby oznacza uszkodzenie oskrzeli i w konsekwencji trwałe upośledzenie układu oddechowego.</p>
<p>Ale na tym nie koniec.</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Mamy twarde dane, że jeśli wcześnie wdroży się prawidłowe leczenie, astma ulega wygaszeniu. Nie zawsze na wiele lat, ale w około 30 proc. udaje się uzyskać długotrwałą remisję&#8221; – podkreśla specjalista. </p>
</blockquote>
<p>Nic dziwnego, że przestrzega rodziców przed zwlekaniem z podawaniem dzieciom skutecznych leków.</p>
<p>Prof. Kulus zaznacza przy tym, że u dzieci przebieg choroby jest zazwyczaj inny niż u dorosłych. Sama diagnostyka nastręcza sporo trudności, bo należy objawy zgłaszane przez rodziców sprawdzić w kontekście szeregu chorób, m.in. mukowiscydozy, zarostowego zapalenia oskrzeli, wad wrodzonych układu oddechowego, refluksu żołądkowo-przełykowego, a także infekcji oskrzeli (najczęściej wirusowych). Jak wskazuje pediatra, u dzieci do 6. roku życia w przebiegu tych ostatnich aż u połowy małych pacjentów mogą pojawić się epizody obturacji (skurczu oskrzelików lub oskrzeli).</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Pierwsza obturacja nie musi oznaczać astmy&#8221; – mówi prof. Kulus.</p>
</blockquote>
<p>Rodzice, którzy liczą na to, że u dziecka uda się wykonać jakiś test, który jednoznacznie wykaże, czy astma jest, czy nie ma, będą zawiedzeni. Diagnozę tej choroby lekarz stawia na podstawie objawów i rezultatów wdrożonego leczenia.</p>
<p>Specyfiką dziecięcą są też objawy przypominające astmę, a będące wynikiem… zaabsorbowania przez dziecko ciała obcego do układu oddechowego. Prof. Kulus mówi, że na przykład jeden z pacjentów jego kliniki w dolnych drogach oddechowych miał listek laurowy.</p>
<p>U dorosłych reakcję astmatyczną najczęściej wywołują alergeny; u dzieci są to przede wszystkim wirusy. Prof. Kulus mówi, że dzieje się tak nawet w 80 proc. zaostrzeń astmy u dzieci.</p>
<p>Justyna Wojteczek, zdrowie.pap.pl</p>
<p>Źródło: Konferencja „Quo Vadis Medicinae” na temat astmy, która odbyła się w Centrum Prasowym PAP w kwietniu br. </p>
<p>Źródło informacji: Serwis Zdrowie</p>
<hr />
<p><small><em>Źródło dystrybucji: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>W dobie kryzysów musimy zadbać o odporny i stabilny system ochrony zdrowia</title>
		<link>https://lodz-wiadomosci.pl/2022/04/14/w-dobie-kryzysow-musimy-zadbac-o-odporny-i-stabilny-system-ochrony-zdrowia/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Łódź]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Apr 2022 18:05:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie, styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[farmakologia]]></category>
		<category><![CDATA[leki]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[uchodźcy]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lodz-wiadomosci.pl/2022/04/14/w-dobie-kryzysow-musimy-zadbac-o-odporny-i-stabilny-system-ochrony-zdrowia/</guid>

					<description><![CDATA[„System ochrony zdrowia musi być odporny i stabilny. Wspierać się na solidnych filarach: gwarancjach finansowych, stabilnych kadrach, cyfryzacji, profilaktyce i budowaniu autonomii lekowej” – podkreślał goszczący na konferencji minister zdrowia, dr n. ekon. Adam Niedzielski.  Jak wskazała Małgorzata Bogusz, prezes Instytutu Rozwoju Spraw Społecznych, prezes Fundacji Kulskich, członek Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego, system ochrony zdrowia musi [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<blockquote>
<p>„System ochrony zdrowia musi być odporny i stabilny. Wspierać się na solidnych filarach: gwarancjach finansowych, stabilnych kadrach, cyfryzacji, profilaktyce i budowaniu autonomii lekowej” – podkreślał goszczący na konferencji minister zdrowia, dr n. ekon. Adam Niedzielski. </p>
</blockquote>
<p>Jak wskazała Małgorzata Bogusz, prezes Instytutu Rozwoju Spraw Społecznych, prezes Fundacji Kulskich, członek Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego, system ochrony zdrowia musi radzić sobie z wyzwaniami, na które nie można się przygotować.</p>
<blockquote>
<p>„Na szczęście wiele osób i firm zaangażowało się w pomoc Ukrainie w myśl cytowanego przez Winstona Churchilla szkockiego przysłowia &gt;&gt;broń jednego domu, a obronisz wszystkie&lt;&lt;. Musimy pilnie znaleźć odpowiedzi jak zmienić m.in.: rynek leków, profilaktykę, diagnostykę” – mówiła.</p>
</blockquote>
<p>Dyskutowano też o kwestii napływu do Polski ogromnej liczby uchodźców z Ukrainy, głównie kobiet i dzieci.</p>
<blockquote>
<p>„Kluczowe jest zapewnienie im dostępu do usług medycznych. Dodatkowo musimy przygotować się na zapewnienie wsparcia psychologicznego, zwłaszcza dzieci. To olbrzymie wyzwanie wymaga wsparcia ze strony europejskiej wspólnoty” – apelował dr hab. n. med. Radosław Sierpiński, prezes Agencji Badań Medycznych, pełnomocnik Prezesa Rady Ministrów ds. rozwoju sektora biotechnologii i niezależności Polski w zakresie produktów krwiopochodnych.</p>
</blockquote>
<p>Minister Adam Niedzielski zauważył, że rozmawiamy o pomaganiu ludziom, a nie jedynie o technokratycznych rozwiązaniach.</p>
<blockquote>
<p>„Pomagamy Ukraińcom jak rodzinom, przyjmując ich w domach, nie w obozach dla uchodźców. Idea pomocy ma twarz dziecka, które ponosi konsekwencje wojny na różnych poziomach. Od początku agresji pojawiło się wiele deklaracji pomocy np. ze strony Komisji Europejskiej, ale słowa nie przekładają się na sferę finansową. Cały ciężar ponosi Polska” – stwierdził.</p>
</blockquote>
<p>Według niego opieka zdrowotna dla każdego miliona uchodźców kosztuje około 300 mln zł. Dlatego musi powstać mechanizm finansowania. Nie można ograniczać się do deklaracji, ale nadać im konkretny wymiar.</p>
<p>Pierwszy panel, moderowany przez dr Jakuba Gierczyńskiego, MBA, eksperta systemu ochrony zdrowia, członka Rady Ekspertów przy Rzeczniku Praw Pacjenta dotyczył bezpieczeństwa Polski w zakresie dostępu do leków i wyrobów medycznych w dobie obecnych kryzysów.</p>
<blockquote>
<p>„Musimy być samowystarczalni, jeśli chodzi o zaopatrzenie w leki. Ważne są preparaty podstawowe, z których korzysta kilkanaście milionów Polaków. Musimy być niezależni, także od łańcuchów dostaw, które mogą zostać zerwane. Temu ma posłużyć dwa miliardy złotych, które mają być wydane w najbliższych latach na bezpieczeństwo lekowe” – informował dr hab. n. med. Radosław Sierpiński.</p>
</blockquote>
<p>Krzysztof Kopeć, prezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego przekonywał, że „bezpieczeństwo lekowe jest równie ważne jak energetyczne czy fizyczne”.</p>
<blockquote>
<p>„Teraz widzimy konsekwencje decyzji podejmowanych od 30 lat o masowych dostawach substancji czynnych z Chin. Musimy zastanowić się, jak to zmienić i zacząć brać pod uwagę, czy w przypadku kryzysu lek dojedzie” – postulował.</p>
</blockquote>
<p>Maarten Van Baelen, dyrektor wykonawczy Plasma Protein Therapeutics Association (PPTA), przekonywał, że w trudnych czasach niezbędne jest magazynowanie i zapewnienie nieprzerwanych dostaw krwi oraz zwiększony pobór osocza.</p>
<blockquote>
<p>„Mamy coraz większe potrzeby związane z lekami krwiopochodnymi i osoczopochodnymi zarówno w Polsce jak i Europie” – zapewniał.</p>
</blockquote>
<p>Ważne jest też zapewnienie stałej dostępności wyrobów medycznych.</p>
<blockquote>
<p>„Trzeba o nie walczyć, dbać o dostępność. Niestety rynek wyrobów medycznych jest nieuregulowany, tak jak rynek leków jeszcze kilkanaście lat temu. Warto stworzyć system i procedury” – przekonywał Arkadiusz Grądkowski, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Wyrobów Medycznych POLMED. </p>
</blockquote>
<p>W czasie kryzysu ważną rolę odgrywają zapasy i sposoby ich dystrybucji. Michał Kuczmierowski, prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, przekonywał, że „substancje czynne leków często są produkowane za granicą, a w czasie kryzysu staną się niedostępne. Dlatego trzeba zabezpieczać zapasy i linie produkcyjne”. „</p>
<blockquote>
<p>Rządowy program rezerw strategicznych uwzględnia leki. Nie zabezpiecza całości potrzeb, ale pozwala złapać oddech, chwilę nie zajmować się tą kwestią w razie zagrożenia” – dodał. </p>
</blockquote>
<p>Katarzyna Rumiancew, główny analityk Warsaw Enterprise Institute, zwróciła uwagę na niedocenianą rolę farmaceutów.</p>
<blockquote>
<p>„Umiejętności farmaceutów powinny być efektywnie wykorzystane do odciążenia placówek POZ podczas pierwszego kontaktu z chorymi. Farmaceuci to nie tylko sprzedawcy leków, mają konkretną wiedzę medyczną, która często w pierwszym kontakcie jest wystarczająca. Przykładowo w zmierzenie ciśnienia, czy przedłużenie recepty nie trzeba angażować lekarzy POZ” – przekonywała.</p>
</blockquote>
<p>Ppłk Emil Lisiak z Departamentu Wojskowej Służby Zdrowia w Ministerstwie Obrony Narodowej zwrócił uwagę, że medycyna wojskowa i cywilna to dwa przenikające się <a href="https://lodz-wiadomosci.pl/2023/11/12/hale-magazynowe-wysokiego-skladowania-charakterystyka/" class="internallink">systemy</a> i ważne jest ujednolicenie procedur oraz wypracowanie wspólnych standardów działania w sytuacjach kryzysowych. </p>
<p>Drugi panel zatytułowano „Bezpieczeństwo zdrowotne w aspekcie dostępności do świadczeń – jak zaspokoić potrzeby zdrowotne pacjentów?”. Pandemia zahamowała wzrost wskaźników długości życia. Najważniejsza stała się profilaktyka i edukacja społeczna.</p>
<blockquote>
<p>„Powstają rządowe programy, niedługo zobaczymy pierwsze efekty w szkołach w klasach 1-6. Postał też nowy zawód medyczny &#8211; profilaktyk” &#8211; informował dr hab. n. o zdr. Grzegorz Juszczyk, dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – Państwowego Instytutu Badawczego.</p>
</blockquote>
<p>Także dla Grzegorza Błażewicza, zastępcy Rzecznika Praw Pacjenta, edukacja jest najważniejsza. Od niej zależy przyszły kształt i wydolność systemu zdrowia.</p>
<blockquote>
<p>„Dbanie o swoje <a href="https://lodz-wiadomosci.pl/2024/11/27/zaburzenia-snu-jak-je-rozpoznac-i-leczyc/" class="internallink">zdrowie</a> przez Polaków jest najważniejsze &#8211; do tego dochodzą czynniki zewnętrzne np. pandemia. Potrzebna jest spójność w zbieraniu danych, żeby było jasne, z czym mamy do czynienia. Staramy się poznać czynniki ryzyka i nimi się zająć, bo wtedy może nie dojść do leczenia szpitalnego” – przekonywał dr n. med. Roman Topór-Mądry, prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji.</p>
</blockquote>
<p>Na kwestie finansowe zwrócił uwagę Maciej Karaszewski, zastępca dyrektora Departamentu Świadczeń Opieki Zdrowotnej Narodowego Funduszu Zdrowia. „Podnieśliśmy wyceny, szpitale dostaną zastrzyk gotówki” – przekonywał.</p>
<p>Z powodu zaciągniętego długu pandemicznego i wojny wzrośnie znaczenie psychiatrii dzieci i młodzieży. Aktualnie wdrażana reforma ma sporo zmienić.</p>
<blockquote>
<p>„Wprowadziliśmy poradnie środowiskowe, które odciążają część poradni zdrowia psychicznego. Uruchamiamy specjalizację z psychoterapii dzieci i młodzieży, dostępną także dla psychologów, nie tylko lekarzy. Wprowadzamy nowy zawód – terapeuta środowiskowy dzieci i młodzieży. W systemie pojawi się około tysiąca specjalistów” – powiedziała prof. dr hab. n. med. Małgorzata Janas-Kozik, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Psychiatrii i Psychoterapii Wieku Rozwojowego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, pełnomocnik ministra zdrowia ds. reformy psychiatrii dzieci i młodzieży.</p>
</blockquote>
<p>W zaspokojeniu potrzeb zdrowotnych pacjentów ważną rolę mogą pełnić farmaceuci. „Ukraińcy zwracają się do farmaceutów po leki, np. uspokajające, które u nas są na receptę, a u nich nie. Często to farmaceuta musi wytłumaczyć, jak działa nasz system, wyjaśnić kroki postępowania” – zauważyła dr n. farm. Anna Kowalczuk, dyrektor Narodowego Instytutu Leków.</p>
<p>Trzeci panel był poświęcony bezpieczeństwu zdrowotnemu w chorobach cywilizacyjnych.</p>
<blockquote>
<p>„Główny problem to choroby układu krążenia, sercowe i naczyń krwionośnych. To one są główną przyczyną niepełnosprawności. Udało nam się rozwiązać problem refundacji kolejnych grup leków używanych w niewydolności serca. Wielkie zmiany nastąpiły w leczeniu cukrzycy. Marzymy o współdzielonych danych na temat przebiegu leczenia chorych, co usprawniłoby proces leczenia” – wyliczał w przemówieniu wprowadzającym Maciej Miłkowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia.</p>
</blockquote>
<p>Środowisko przygotowało zaplanowany na 10 lat Narodowy Program Chorób Układu Krążenia, nieco na wzór strategii onkologicznej. Jego wartość to nawet 3 mld złotych.</p>
<blockquote>
<p>„Najważniejsze stają się: prewencja, zmiana stylu życia, innowacje w zakresie farmakoterapii, nowoczesne procedury. Program skraca ścieżkę pacjenta, od lekarza rodzinnego do specjalisty powinno minąć nie więcej niż 30 dni. Program zmieni obraz kardiologii i szanse pacjentów” – zapewnia prof. dr hab. n. med. Tomasz Hryniewiecki, przewodniczący Krajowej Rady ds. Kardiologii, konsultant krajowy w dziedzinie kardiologii.</p>
</blockquote>
<p>Kardiolodzy i diabetolodzy mają często wspólnych pacjentów. Czy i jak można zatrzymać narastanie tego trendu? Prof. dr hab. n. med. Leszek Czupryniak, kierownik Kliniki Diabetologii i Chorób Wewnętrznych UCK WUM jest zdania, że niezbędna jest zmiana stylu życia nie tylko pacjenta, ale rodziny i całego środowiska. Oczywiście pomocne są też innowacyjne leki. </p>
<p>Podobnie sytuacja wygląda ze schorzeniami nerek.</p>
<blockquote>
<p>„Ważna jest diagnostyka, bez niej nie poradzimy sobie z chorobami cywilizacyjnymi. Potrzebujemy leków, które będą podawane jak najwcześniej, stąd wielką rolę odgrywa wykrywanie choroby” – mówił prof. dr hab. n. med. Tomasz Stompór, kierownik Kliniki Nefrologii Hipertensjologii i Chorób Wewnętrznych oraz Katedry Chorób Wewnętrznych Wydziału Nauk Medycznych Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.</p>
</blockquote>
<p>Prof. dr hab. n. med. Brygida Kwiatkowska, konsultant krajowa w dziedzinie reumatologii, kierownik Kliniki Wczesnego Zapalenia Stawów, zastępca dyrektora ds. klinicznych Narodowego Instytutu Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji w Warszawie, potwierdziła, że „należy leczyć chorych na wczesnym etapie, dlatego wykrywanie chorób jest bardzo ważne”.</p>
<p>Drugą część konferencji „Odporny i stabilny system ochrony zdrowia – bezpieczeństwo zdrowotne w dobie kryzysów&#8221; otworzyło przemówienie Piotra Mazurka, sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, wiceprzewodniczącego Komitetu do spraw Pożytku Publicznego, pełnomocnika rządu do spraw polityki młodzieżowej. Wskazywał on na ogromną rolę społeczeństwa obywatelskiego w przezwyciężaniu kolejnych kryzysów, z którymi w ostatnich latach musiała się mierzyć <a href="https://lodz-wiadomosci.pl/2023/11/12/przedstawiamy-najlepsze-atrakcje-w-lodzi/" class="internallink">Polska</a> – pandemii koronawirusa oraz agresji Rosji na Ukrainę i napływu milionów uchodźców wojennych.</p>
<blockquote>
<p>„W obliczu tych wszystkich wyzwań, nasze państwo nieustannie zdaje egzamin, ale niemożliwym byłoby tak skuteczne niesienie pomocy &#8211; zarówno w okresie pandemii, jak i obecnie &#8211; bez aktywnego, dobrze zorganizowanego społeczeństwa obywatelskiego” – podkreślił minister Piotr Mazurek. </p>
</blockquote>
<p>Jako przykład udanej współpracy trzeciego sektora z władzami publicznymi wymienił on Solidarnościowy Korpus Wsparcia Seniorów, w ramach którego kilkaset podmiotów społecznych zaangażowało się w niesienie skoordynowanej pomocy osobom najbardziej potrzebującym w trakcie pierwszych miesięcy pandemii. </p>
<blockquote>
<p>„Podobnie jest dziś – posiadamy prawdziwą armię wolontariuszy, społeczników, NGO-sów czy harcerzy, która natychmiast ruszyła do działania, aby wspierać osoby przybywające do Polski z Ukrainy. Od samego początku mogli oni liczyć na pomoc instytucji państwowych, których rolą była koordynacja oddolnych inicjatyw – we wszystkich 16 województwach powołani zostali pełnomocnicy wojewodów, którzy na szczeblu lokalnym odpowiadają za stały dialog i wymianę informacji pomiędzy organizacjami społecznymi a rządem” – powiedział minister Piotr Mazurek.</p>
</blockquote>
<p>Minister podkreślił, że wsparcie administracji rządowej dla szeroko pojętego trzeciego sektora ma także charakter finansowy. </p>
<blockquote>
<p>„Nigdy w historii Polski tak dużo środków publicznych jak obecnie nie płynęło do organizacji pozarządowych. Przed reformą wicepremiera prof. Piotra Glińskiego z 2017 roku mieliśmy tylko jeden program, Fundusz Inicjatyw Obywatelskich, dedykowany NGO-som, którego budżet wynosił 60 mln złotych rocznie. W tym roku decyzją premiera, będzie liczył już 90 milionów zł. Do tego powstała cała sieć nowych propozycji dla trzeciego sektora – zaznaczył minister Piotr Mazurek. – Państwo jest otwarte na aktywność obywateli, a obywatele – gotowi do działania, efektywni, skuteczni i zaangażowani. To pozwala mi wierzyć, że wspólnie jesteśmy zdolni przezwyciężyć każdy możliwy kryzys” – dodał. </p>
</blockquote>
<p>Następne dwie, zamykające konferencję, rundy debat dedykowane były kondycji polskiej służby zdrowia w kontekście onkologii i hematologii oraz leczeniu pacjentów z chorobami rzadkimi. Oba te obszary stoją dziś w obliczu fundamentalnych zmian związanych z budową Krajowej Sieci Onkologicznej oraz Narodowego Planu dla Chorób Rzadkich.</p>
<blockquote>
<p>„Hematoonkologia nie stoi w miejscu, a postęp w obszarze leczenia wszystkich rodzajów nowotworów dokonuje się niemal z dnia na dzień. Bardzo istotne jest, byśmy za tymi zmianami stale nadążali i mogli oferować pacjentom dostęp do coraz to nowszych i skuteczniejszych leków i form terapii” – powiedziała dr hab. n. med. Agnieszka Wierzbowska, kierownik Katedry i Kliniki Hematologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Dążąc do poprawy sytuacji pacjentów onkologicznych, należy nie tylko koncentrować się na poszerzaniu listy leków refundowanych i uwzględnianiu w nich nowoczesnych preparatów. Potrzebne jest zaangażowanie tak środowiska lekarskiego, jak i władz publicznych, w rozwój nowoczesnej immunoterapii w Polsce. Terapie muszą się stawać również coraz bardziej celowane i spersonalizowane” – dodał prof. dr hab. n. med. Jan Zaucha, kierownik Katedry i Kliniki Hematologii i Transplantologii z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.</p>
</blockquote>
<p>Jak deklarował Maciej Miłkowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia, od 1 maja realizowany będzie w całości nowy program lekowy, który znacznie polepszy dostępność leków dla szerokiej gamy pacjentów onkologicznych. Wskazywał również na koordynację działań resortu z Europejskim Planem Walki z Rakiem – zakłada on m.in. osiągnięcie do 2030 roku 90-procentowego poziomu wyszczepienia, co umożliwi całkowite wyeliminowanie nowotworów zależnych od wirusa brodawczaka ludzkiego. </p>
<p>Z kolei w panelu poświęconym pacjentom cierpiącym na choroby rzadkie podkreślano, że liczba osób czekająca na poprawę swego położenia wynosi w Polsce od 2,5 do aż 3 milionów.</p>
<blockquote>
<p>„Pacjentów z chorobami rzadkimi wciąż traktuje się jak osoby drugiej kategorii. Wędrują one pomiędzy kolejnymi specjalistami, wydając olbrzymie środki z własnych kieszeni na nieprzynoszące efektów <a href="https://lodz-wiadomosci.pl/2023/12/04/badania-kierowcow-pabianice-kiedy-sie-zglosic/" class="internallink">badania</a>. Ponieważ cierpią na schorzenia rzadkie, często ignoruje się ich postulaty” – mówiła prof. dr hab. n. med. Anna Latos-Bieleńska, konsultant krajowa w dziedzinie genetyki klinicznej, kierownik Katedry i Zakładu Genetyki Medycznej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. </p>
</blockquote>
<p>Grzegorz Błażewicz, zastępca Rzecznika Praw Pacjenta, jako przykład rosnącego zainteresowania położeniem osób cierpiących na choroby rzadkie wskazywał na Narodowy Plan dla Chorób Rzadkich. Dokument szczegółowo określający wsparcie (finansowe, organizacyjne, instytucjonalne) dla tej gałęzi medycyny, wszedł w życie w zeszłym roku.</p>
<blockquote>
<p>„Plan przewiduje znaczną poprawę w opiece nad osobami cierpiącymi na choroby rzadkie, m.in. stworzenie ośrodków eksperckich, dostęp do leków i środków specjalnego przeznaczenia żywieniowego w chorobach rzadkich czy stworzenie Rejestru Chorób Rzadkich. Dodatkowo, opracowany zostanie paszport dla pacjentów z chorobami rzadkimi, wymagającymi często kompleksowego leczenia i interdyscyplinarnej opieki” – wyjaśnił Grzegorz Błażewicz. </p>
</blockquote>
<p>Kolejnym rozwiązaniem dającym nadzieję na finansowanie kosztownych innowacyjnych terapii jest Ustawa o Funduszu Medycznym. Realizacja założeń Narodowego Planu dla Chorób Rzadkich oraz Ustawy o Funduszu Medycznym może istotnie poprawić sytuację osób cierpiących na choroby rzadkie. Wciąż bowiem diagnostyka genowa w Polsce, w przeciwieństwie do większości krajów UE, nie jest refundowana przez państwo, a jej koszty pacjenci nadal muszą pokrywać z własnej kieszeni. To właśnie rozpoznanie konkretnej mutacji wywołującej daną chorobę, umożliwia wybór właściwej, celowanej terapii.</p>
<p>Polski system ochrony zdrowia musi pilnie znaleźć odpowiedź na wyzwania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa zdrowotnego. Zwłaszcza w sytuacji, w której zmagamy się z wojną i pandemią. Jednocześnie nie można zaniedbać leczenia i profilaktyki chorób cywilizacyjnych oraz trzeba zagwarantować stabilną ścieżkę diagnostyki i leczenia pacjentom. Od rozwiązania tych problemów zależy życie i zdrowie niemal 40 milionów osób mieszkających aktualnie w Polsce &#8211; zarówno polskich obywateli, jak i ponad 2 milionów uchodźców z Ukrainy.</p>
<p>Konferencję „Odporny i stabilny system ochrony zdrowia – bezpieczeństwo zdrowotne w dobie kryzysów” zorganizowały: Instytut Rozwoju Spraw Społecznych i Fundacja Kulskich. Partnerem instytucjonalnym była Agencja Badań Medycznych.</p>
<p>Patronat honorowy nad konferencją objęli: Minister Zdrowia, Ministerstwo Rozwoju i Technologii, Wicepremier Piotr Gliński, Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego, Pełnomocnik Rządu ds. polityki młodzieżowej, Rada Dialogu z Młodym Pokoleniem, Komitet do Spraw Pożytku Publicznego, Związek Przedsiębiorców i Pracodawców, Warsaw Enterprise Institute oraz Instytut Studiów Wschodnich.</p>
<p>Konferencja została sfinansowana ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030.</p>
<p>Transmisja z wydarzenia jest dostępna pod poniższym linkiem: https://www.facebook.com/events/1322430168245220/?active_tab=discussion</p>
<p>Źródło informacji: PAP MediaRoom</p>
<hr />
<p><small><em>Dystrybucja: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
