<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>pacjenci &#8211; Wiadomości Łódź</title>
	<atom:link href="https://lodz-wiadomosci.pl/tag/pacjenci/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lodz-wiadomosci.pl</link>
	<description>Wiadomości z Łodzi i okolic - informacje lokalne</description>
	<lastBuildDate>Tue, 30 Apr 2024 08:31:10 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://lodz-wiadomosci.pl/wp-content/uploads/2023/03/cropped-paper-ship-32x32.png</url>
	<title>pacjenci &#8211; Wiadomości Łódź</title>
	<link>https://lodz-wiadomosci.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Z astmą można normalnie żyć, aleandhellip;</title>
		<link>https://lodz-wiadomosci.pl/2024/04/30/z-astma-mozna-normalnie-zyc-aleandhellip/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Łódź]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Apr 2024 08:31:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie, styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[15 mln]]></category>
		<category><![CDATA[astma]]></category>
		<category><![CDATA[choroby alergiczne]]></category>
		<category><![CDATA[ciężka]]></category>
		<category><![CDATA[jakość życia]]></category>
		<category><![CDATA[koszty]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[pacjenci]]></category>
		<category><![CDATA[Polaków]]></category>
		<category><![CDATA[warsztaty]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lodz-wiadomosci.pl/2024/04/30/z-astma-mozna-normalnie-zyc-aleandhellip/</guid>

					<description><![CDATA[Według warsztatów dla dziennikarzy „Edukacja w astmie &#8211; niezbędny element leczenia”, w Polsce 15 mln ludzi cierpi na choroby alergiczne, z czego 4 mln ma astmę, a 35-40 tys. osób boryka się z astmą ciężką. Niestety, nie wszyscy pacjenci z astmą ciężką mają dostęp do odpowiedniego leczenia, co obniża jakość życia i zwiększa koszty opieki [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Według warsztatów dla dziennikarzy „Edukacja w astmie &#8211; niezbędny element leczenia”, w Polsce 15 mln ludzi cierpi na choroby alergiczne, z czego 4 mln ma astmę, a 35-40 tys. osób boryka się z astmą ciężką. Niestety, nie wszyscy pacjenci z astmą ciężką mają dostęp do odpowiedniego leczenia, co obniża jakość życia i zwiększa koszty opieki zdrowotnej.</p>
<p>Uczestnicy warsztatów podkreślają, że kluczowym elementem skutecznego leczenia astmy jest odpowiednia edukacja pacjentów. Zalecają szerokie omówienie specyfiki choroby, zasad stosowania leków i technik ich podawania, a także naukę minimalizowania ryzyka zaostrzeń. Ponadto apelują o podniesienie standardów opieki nad chorymi oraz konsekwentne wdrażanie zaleceń Globalnej Inicjatywy na rzecz Astmy (GINA).</p>
<p>Stowarzyszenie Dziennikarze dla Zdrowia jest odpowiedzialne za organizację warsztatów z cyklu „Quo vadis medicina?”.</p>
<p><strong>Astma: diagnostyka i <a href="https://lodz-wiadomosci.pl/2024/11/27/zaburzenia-snu-jak-je-rozpoznac-i-leczyc/" class="internallink">leczenie</a></strong></p>
<p>Prof. Karina Jahnz-Różyk, konsultant krajowy w dziedzinie Alergologii, podkreśla trudności związane z diagnozowaniem i leczeniem astmy. Podstawowe objawy to:</p>
<p>Astma łagodna może być myląca &#8211; według konsultanta krajowego, 30-37 proc. pacjentów z tą postacią astmy doświadcza zaostrzeń choroby, a 16 proc. jest zagrożonych zgonem. Co więcej, 15-27 proc. pacjentów z astmą łagodną umiera.</p>
<blockquote>
<p>„Czynniki predykcyjne są nieprzewidywalne: wirusy, pyłki, zanieczyszczenie powietrza, ale też niestosowanie się do zaleceń lekarskich” &#8211; wskazuje prof. Karina Jahnz-Różyk w wystąpieniu „Diagnostyka i leczenie astmy &#8211; od POZ do specjalisty”.</p>
</blockquote>
<p>Specjalistka zauważa, że astma i przewlekła obturacyjna choroba płuc zostały uwzględnione w opiece koordynowanej przez podstawową opiekę zdrowotną. Lekarz pierwszego kontaktu może zlecić badanie spirometryczne oraz spirometrię z testem rozkurczowym.</p>
<p><strong>Problemy z leczeniem astmy ciężkiej</strong></p>
<p>Prof. Maciej Kupczyk z UM w Łodzi mówi, że astma ciężka nadal stanowi wyzwanie w leczeniu i wymaga szczególnej uwagi.</p>
<blockquote>
<p>„Choroby alergiczne dotykają 40 proc. populacji Polski, czyli ok. 15 mln osób. W tym na alergiczny nieżyt nosa cierpi 9 mln. Polaków. Około 35-40 tys. pacjentów potrzebuje leczenia na 5. stopniu farmakoterapii, czyli bardzo zaawansowanego. A z tym jest kłopot. Programy lekowe są niechętnie wdrażane, gdyż kuleją wyceny. Mówiąc wprost, szpitalom nie opłaca się wchodzić w programy lekowe, ponieważ koszt prowadzenia takiego programu jest wyższy niż wycena. Na mapie kraju są więc białe plamy. Koszty opieki nad pacjentem z astmą ciężką rosną o 60-80 proc. Wchodzą w to zwolnienia lekarskie, wizyty, renty chorobowe. Ta zaawansowana choroba bardzo obciąża pacjentów i ich rodziny” – mówi prof. Maciej Kupczyk.</p>
</blockquote>
<p>Specjalista zaznacza, że nasilenie choroby wymaga stosowania sterydów systemowych, które mają szkodliwe skutki uboczne równie uciążliwe jak sama choroba.</p>
<p>Ekspert zauważa, że zaostrzenie choroby wymaga sięgnięcia po sterydy systemowe, które oddziałują na cały organizm i mogą powodować wiele niepożądanych działań ubocznych, równie uciążliwych jak sama choroba.</p>
<blockquote>
<p>„Niestety, lekarze zbyt polegają na sterydach systemowych, powinni odsyłać do ośrodków referencyjnych. Dziś już wiemy, że nawet pojedyncze wstawki sterydów systemowych wiążą się z wieloma powikłaniami jak: zaburzenia psychiczne, rozwój zaćmy, jaskry, nadciśnienia tętniczego. Jako Polskie Towarzystwo Alergologiczne zalecamy, aby pacjent z ciężką postacią astmy na dalszą terapię był przekierowany do odpowiedniego specjalisty i ośrodka” – podkreśla prof. Kupczyk.</p>
</blockquote>
<p>Specjalista z Łodzi proponuje, aby leki biologiczne były podawane pacjentom z ciężką astmą w domu, aby obniżyć koszty NZF i poprawić komfort chorych. Jeśli to nie jest możliwe, wycena świadczeń musi być odpowiednia, aby opłacała się placówkom lepiej niż hospitalizacja. Aktualna wycena nie odpowiada rzeczywistym kosztom leczenia i zniechęca placówki do prowadzenia programu lekowego B.44. dotyczącego terapii biologicznej, co prowadzi do problemu dostępu do leczenia dla zaledwie 10 proc. pacjentów z astmą ciężką.</p>
<p>Pacjenci z ciężką astmą mają nierówny dostęp do leczenia biologicznego, co zauważył specjalista z Łodzi. Propozycja polega na podawaniu leków w domu, aby obniżyć koszty NZF i poprawić komfort chorych, lub na odpowiedniej wycenie świadczeń, która opłacałaby się placówkom lepiej niż hospitalizacja. Aktualna wycena nie odzwierciedla rzeczywistych kosztów leczenia i zniechęca placówki do prowadzenia programu lekowego B.44. dotyczącego terapii biologicznej, co prowadzi do problemu dostępu do leczenia dla zaledwie 10 proc. pacjentów z astmą ciężką.</p>
<p>Aby zachęcić szpitale do uczestnictwa w programie, konieczne jest wprowadzenie nowego świadczenia, które zmniejszy liczbę koniecznych wizyt w placówce. Dodatkowo, kryteria kwalifikacji do programu powinny zostać rozszerzone, aby uwzględnić także pacjentów cierpiących na ciężką astmę, którzy obecnie są wykluczeni z programu.</p>
<blockquote>
<p>„Zapisy do programu lekowego muszą być bardziej elastyczne. Obecnie z leczenia biologicznego są wykluczone kobiety w ciąży. W uzasadnionych przypadkach powinno być dopuszczone kontynuowanie leczenia z programu lekowego sprzed zajścia w ciążę” – uważa prof. Kupczyk.</p>
</blockquote>
<p>Według niego, ważne jest inwestowanie w rozwój specjalistycznych ośrodków zamiast skupiania się wyłącznie na lekach. Brakuje wykwalifikowanej kadry, co jest problemem.</p>
<p><strong>Czy polipy nosa stanowią zagrożenie?</strong></p>
<p>Prof. Radosław Gawlik, kierownik Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Alergologii, Immunologii Klinicznej SUM w Katowicach oraz prezydent elekt Polskiego Towarzystwa Alergologicznego, podkreśla, że zapalenie zatok z polipami nosa znacząco obniża jakość życia. W Polsce choruje na tę przypadłość około 14-16 tysięcy osób, zazwyczaj w wieku około czterdziestu lat. U mężczyzn zapalenie zatok nosowych zajmuje czwarte miejsce wśród przyczyn średnio 15-dniowych zwolnień lekarskich.</p>
<blockquote>
<p>„Niektórzy mają nawet 10 -12 zabiegów. To bardzo obciążające dla organizmu, a w dodatku operacja nie poprawia węchu. Od 1 kwietnia br. jest dostępny program lekowy &gt;&gt;Leczenie zatok z polipami nosa&lt;&lt;” – mówi prof. Gawlik.</p>
</blockquote>
<p>Obecnie chorobę leczy się poprzez kombinację terapii farmakologicznej i chirurgicznej, jednak u 40% pacjentów po operacji dochodzi do nawrotów.</p>
<p>Ekspertom zaleca się unikanie podawania pacjentom sterydów doustnych, ponieważ ich odstawienie może spowodować nawrót choroby, a samo stosowanie sterydów może prowadzić do nasilenia objawów.</p>
<blockquote>
<p>„Natomiast terapia biologiczna wydłuża czas do pierwszej operacji polipów. Ponadto po leczeniu biologicznym ok. 50 proc. pacjentów mniej wymaga wykonania kolejnej operacji” – informuje prof. Gawlik.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Eozynofili musi być ani za dużo ani za mało. Liczba eozynofili poniżej 30 na mil krwi istotnie koreluje ze śmiertelnością pacjentów. Natomiast zespół hiperoezynofilny, gdzie poziom eozynofili wynosi 1500, doprowadza m.in. do zapalenia jelit, przełyku, płuc, chorób skóry. Pacjenci skarżą się na zmęczenie, a śmiertelność jest wysoka – 75 proc.” – mówi prof. Piotr Kuna, kierownik II Katedry Chorób Wewnętrznych oraz Kliniki Chorób Wewnętrznych, Astmy i Alergii UM w Łodzi, wiceprezes zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Chorób Cywilizacyjnych, przewodniczący zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Chorób Metabolicznych.</p>
</blockquote>
<p>Podwyższony poziom eozynofili w rozmazie krwi może mieć poważne konsekwencje zdrowotne.</p>
<p>W trakcie wystąpienia na temat &#8222;Chorób o podłożu eozynofilowym &#8211; jak długo pacjent czeka na diagnozę?&#8221; ekspert wielokrotnie podkreślał, że zwiększona liczba eozynofili może prowadzić do zapalenia jelit, żołądka, a także zwiększa ryzyko rozwoju raka, cukrzycy, astmy i zwłóknienia płuc. Jednocześnie są one niezbędne do procesów metabolicznych, odpornościowych i regeneracyjnych, ale mogą również wpływać na odpowiedź na przeszczepy.</p>
<p>Mając na uwadze te informacje, ważne jest regularne monitorowanie poziomu eozynofili i reagowanie na ich ewentualne podwyższenie.</p>
<p>Prof. Kuna ostrzega, jak wszyscy inni prelegenci, przed nadmiernym stosowaniem sterydów systemowych. Pomimo spadku liczby eozynofili, sterydy mają negatywne skutki, takie jak zwiększone ryzyko sepsy, choroby zatorowo-zakrzepowej, osteoporozy i astmy. Dlatego istotne jest dokładne rozważenie korzyści i ryzyka związanych z podaniem sterydów systemowych, zwłaszcza że zwiększają one ryzyko przedwczesnego zgonu o 2,2 raza.</p>
<blockquote>
<p>„Wnioski, jakie płyną z wielu badań: nie leczyć sterydami systemowymi najdłużej jak się da. Eozynofilowa ziarniniakowatość z zapaleniem naczyń (EGPA) jest bardzo poważną chorobą, z ponad 75 procentową śmiertelnością osób nieleczonych odpowiednio. Po podaniu mepolizumabu pacjenci mają remisję” – mówi prof. Kuna.</p>
</blockquote>
<p>Nowe trendy w leczeniu astmy</p>
<p>Według prof. Marka Kulusa, obecnie 2 mln Polaków jest leczonych na astmę, głównie poprzez glikokortykosteroidy wziewne.</p>
<p>Koalicja na Rzecz Leczenia Astmy podkreśla znaczenie priorytetów w leczeniu tej choroby.</p>
<p>Prof. Kulus zauważył, że projekt Astma Zero wykazał, iż polscy pacjenci cierpiący na astmę, którzy przyjmują SABA (Short-Acting β2 Agonists), czyli leki rozszerzające oskrzela, zużywają średnio 3,6 opakowania rocznie, a 6% z nich zużywa więcej niż 12 opakowań rocznie. Dodatkowo, aż 22% pacjentów stosuje SABA w monoterapii. W związku z tym, powstał pomysł na receptę 2.0, która ostrzega lekarza, gdy pacjent zużywa zbyt dużą ilość leku, co może świadczyć o niewłaściwym leczeniu.</p>
<blockquote>
<p>„Tymczasem lek biologiczny jest niebywale skuteczny. Przez 4 lata od odstawienia tego leku astma jest dobrze kontrolowana. Niestety, zadowalający dostęp do leczenia jest ledwie w trzech województwach, reszta kraju nie ma się czym chwalić. Prawidłowe leczenie astmy u dzieci daje świetne rezultaty. Szkoły od niedawna mają obowiązek podawania leku ratującego życie w astmie i przy wstrząsie anafilaktycznym. Chcemy szkolić nauczycieli. Wczesne włączenie leczenia astmy zmniejsza prawdopodobieństwo nieprawidłowego rozwoju oskrzeli” – zapewnia prof. Kulus w wystąpieniu „Poprawa opieki medycznej nad osobami z astmą &#8211; trendy, priorytety”.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„GINA wskazuje wprost, że aby osiągnąć pozytywne efekty leczenia, musimy edukować pacjentów” &#8211; mówi dr n. med. Piotr Dąbrowiecki z Kliniki Chorób Infekcyjnych i Alergologii WIM-PIB, przewodniczący Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP.</p>
</blockquote>
<p>Ważność edukacji</p>
<p>Astma jest chorobą zapalną, dlatego podstawą terapii jest regularne stosowanie sterydów wziewnych. Należy wyjaśnić pacjentowi, że sterydy te są bezpieczne, ale mogą powodować mało istotne skutki uboczne, takie jak chrypka. Niestety, co trzeci pacjent przerywa leczenie, gdyż nie odczuwa objawów. Jednak proces zapalny wciąż trwa, co może prowadzić do ponownego nasilenia objawów. Dlatego edukacja pacjentów jest kluczowa, aby utrzymać chorobę pod kontrolą.</p>
<p>Nowe podejście do leczenia astmy u dzieci</p>
<p>Terapia biologiczna u dzieci jest daleko w tyle za leczeniem dorosłych, co wynika z uboższego schematu leczenia pediatrycznego.</p>
<blockquote>
<p>„Na każdej wizycie kontrolnej trzeba sprawdzić, w jaki sposób pacjent przyjmuje leki. Przy czym naukę prawidłowego stosowania inhalatora trzeba powtarzać” – uważa dr Dąbrowiecki.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„GINA wskazuje, że sukces leczenia astmy jest możliwy, jeśli dochowamy triady: wczesne rozpoznanie choroby, podanie sterydu wziewnego i edukacja pacjenta” &#8211; przekonuje dr Dąbrowiecki w wystąpieniu „Edukacja gwarantem skutecznej terapii”. „W Europie postawienie diagnozy zajmuje średnio 3 lata, w Polsce aż 7 lat. Zaledwie 20 proc. lekarzy prowadzących chorego podchodzi właściwie do leczenia. Dlatego w Polsce na astmę umiera kilkaset osób rocznie, a np. w Finlandii tylko 7. Ale tam obowiązują świetne standardy zarządzania astmą. Już w szkole nauczyciel wyłapuje uczniów kaszlących, ze świszczącym oddechem i odsyła do specjalisty” – wskazuje ekspert.</p>
</blockquote>
<p>W terapii astmy ważne jest także umiejętność inhalowania leków wziewnych, pacjent musi wiedzieć, jak prawidłowo używać inhalatora.</p>
<p>Zdaniem eksperta, edukować powinni:</p>
<ul>
<li>lekarz POZ</li>
<li>lekarz specjalista</li>
<li>strony dla pacjentów</li>
<li>farmaceuci</li>
<li>pielęgniarki</li>
</ul>
<p>Aż 40 badań pokazuje, że edukacja pacjentów z astmą przynosi efekty.</p>
<p>Umiejętność prawidłowego posługiwania się lekami wziewnymi wraz z edukacją i planem leczenia choroby pozwala osobom z astmą normalnie żyć i świetnie funkcjonować.</p>
<p>Źródło:</p>
<p>„Edukacja w astmie- niezbędny element leczenia”, warsztaty dla dziennikarzy medycznych zorganizowane przez Stowarzyszenie Dziennikarze dla Zdrowia w cyklu „Quo vadis medicina?”, Warszawa 25. 04. 2024 r.</p>
<hr />
<p><small><em>Na podstawie aktualności z serwisu: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>COVID i blizny. Obraz płuc</title>
		<link>https://lodz-wiadomosci.pl/2024/01/19/covid-i-blizny-obraz-pluc/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Łódź]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Jan 2024 10:31:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie, styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[choroba]]></category>
		<category><![CDATA[Covid]]></category>
		<category><![CDATA[infekcje]]></category>
		<category><![CDATA[kaszel]]></category>
		<category><![CDATA[lekarz]]></category>
		<category><![CDATA[Łódź]]></category>
		<category><![CDATA[pacjenci]]></category>
		<category><![CDATA[płucach]]></category>
		<category><![CDATA[pulmonologia]]></category>
		<category><![CDATA[wariant]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lodz-wiadomosci.pl/2024/01/19/covid-i-blizny-obraz-pluc/</guid>

					<description><![CDATA[Nawet po przebyciu ciężkiego COVID-19, pacjenci często do końca życia mogą odczuwać skutki choroby w postaci przewlekłego kaszlu i większej podatności na infekcje. Jednak obecny wariant wirusa wydaje się powodować łagodniejsze objawy, a ewentualne ślady choroby zazwyczaj ustępują z czasem &#8211; podkreślił lekarz Tomasz Karauda, specjalista chorób wewnętrznych z Kliniki Pulmonologii w Łodzi. Według ostatnich [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>
  Nawet po przebyciu ciężkiego COVID-19, pacjenci często do końca życia mogą odczuwać skutki choroby w postaci przewlekłego kaszlu i większej podatności na infekcje. Jednak obecny wariant wirusa wydaje się powodować łagodniejsze objawy, a ewentualne ślady choroby zazwyczaj ustępują z czasem &#8211; podkreślił lekarz Tomasz Karauda, specjalista chorób wewnętrznych z Kliniki Pulmonologii w Łodzi.
</p>
<p>Według ostatnich badań opublikowanych w pismie „Radiology”, niemal 40 proc. pacjentów nadal wykazuje uporczywe zmiany w płucach po dwóch latach od zakażenia COVID-19. Wyniki monitorowania zmian w płucach przez ten okres czasu są niepokojące.</p>
<p>Skutki uboczne po COVID przypominają scenę zniszczeń po walce. Jeśli przebyta infekcja była łagodna i krótka, to nie oczekujemy powikłań. Jednak czasami zdarzają się, głównie neurologiczne: problemy ze smakiem, węchem, długotrwałe uczucie zmęczenia, tzw. long COVID, trudności z koncentracją, mgła mózgowa. Niektórzy pacjenci doświadczają także innych objawów, takich jak bóle głowy czy nietolerancja wysiłku. U osób, które musiały przebywać w szpitalu przez wiele dni lub tygodni, z koniecznością wspomagania oddechu, to użyty sprzęt pozostawia trwałe ślady. Jednak większość zmian wywołanych przez COVID, takie jak zapalenie płuc, z czasem zanikają.</p>
<p>W jaki sposób COVID-19 wpływa na płuca?</p>
<p>COVID-19 może prowadzić do poważnych powikłań płucnych, takich jak włóknienie, które tworzy blizny i wyłącza obszary płuc z funkcjonowania. U niektórych pacjentów obserwuje się również patologiczne poszerzenie oskrzeli, co prowadzi do nieodwracalnych zmian w strukturze płuc.</p>
<p><strong>Jakie są konsekwencje dla pacjenta w dłuższej perspektywie?</strong></p>
<p>Osoba taka może doświadczyć trwałych zmian w drogach oddechowych, co może prowadzić do przewlekłego kaszlu lub zwiększonej podatności na infekcje. Poszerzone oskrzela tworzą niecki, w których zalegający śluz staje się doskonałym środowiskiem dla bakterii, w tym tych opornych na antybiotyki. To zwiększa ryzyko zgonu nie związanego bezpośrednio z COVID-19, ale wynikającego z podatności na trudne do leczenia infekcje. </p>
<p>Ponadto, istnieje jeszcze trzecia grupa pacjentów cierpiących na COVID-19, u których występują incydenty zakrzepowo-zatorowe, nawet w łagodnych przypadkach choroby. Mogą one objawiać się między innymi zakrzepicą żył kończyn dolnych. W przypadku oderwania skrzepliny, która przedostaje się do płuc wraz z krwią, może dojść do blokady przepływu krwi między prawą komorą serca a płucami. Nawet jeśli płuc pacjenta nie wykazują widocznych zmian, może on odczuwać duszności spowodowane spadkiem saturacji krwi tętniczej tlenem.</p>
<p>Można to leczyć?</p>
<p>Większość pacjentów z zatorowością płucną reaguje dobrze na <a href="https://lodz-wiadomosci.pl/2024/11/27/zaburzenia-snu-jak-je-rozpoznac-i-leczyc/" class="internallink">leczenie</a>. Jednak u niektórych, zwłaszcza u osób z niewydolnością serca, może to pogorszyć kontrolę choroby, prowadząc do jej nasilenia i stanowić nawet zagrożenie życia.</p>
<p>Pacjent z COVID-19 może występować z jednym z omawianych powikłań, takich jak rozstrzenie oskrzeli lub zatorowość płucną, lub też może cierpieć na oba te schorzenia jednocześnie.</p>
<p>Osoby, które miały łagodny przebieg COVID-19, zazwyczaj mają mniejsze ryzyko wystąpienia powikłań.</p>
<p>Nawet jeśli wystąpią drobne zmiany w płucach po łagodnym przebiegu choroby, zazwyczaj nie powodują one poważnych problemów z oddychaniem czy wysiłkiem, i z czasem zanikają.</p>
<p>COVID o ciężkim przebiegu może prowadzić do obszernego włóknienia i rozstrzenia dróg oddechowych, co skutkuje koniecznością przeszczepu płuc oraz uzależnieniem od tlenu. W Polsce pacjenci oczekujący na rehabilitację oddechową mogą czekać nawet rok. Niestety nie ma skutecznego sposobu na uzdrowienie ich płuc, co sprawia, że powrót do zdrowia jest długi, a czasem niemożliwy.</p>
<p><strong>Czy nowy podwariant Kraken ma jakieś szczególne cechy? Czy jest bardziej niebezpieczny? Jak leczy się tę wersję wirusa?</strong></p>
<p>Rozprzestrzenia się znacznie szybciej niż Delta, ale nie powoduje tak poważnych objawów. Wciąż jednak infekuje dużą liczbę osób, co widać w szpitalach, wśród personelu medycznego i w przepełnionych przychodniach. W badaniach wykrywających wirusy: grypy, COVID i RSV, najczęściej diagnozowany jest COVID, ale choroba nie przebiega tak ciężko, jak podczas pandemii.</p>
<p>Tomasz Karauda jest lekarzem specjalizującym się w chorobach wewnętrznych i pracuje na oddziale chorób płuc Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 im. N. Barlickiego w Łodzi. Jest także nauczycielem akademickim i jego praca doktorska dotyczy przewlekłej obturacyjnej choroby płuc.</p>
<hr />
<p><small><em>Treść pochodzi z serwisu: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nowe spojrzenie na leczenie astmy ciężkiej: biologiczna terapia</title>
		<link>https://lodz-wiadomosci.pl/2023/12/14/nowe-spojrzenie-na-leczenie-astmy-ciezkiej-biologiczna-terapia/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Łódź]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Dec 2023 06:31:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie, styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[astma ciężka]]></category>
		<category><![CDATA[dostęp]]></category>
		<category><![CDATA[konferencja]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie biologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[nadzieja]]></category>
		<category><![CDATA[pacjenci]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[średnia]]></category>
		<category><![CDATA[terapia]]></category>
		<category><![CDATA[unia europejska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lodz-wiadomosci.pl/2023/12/14/nowe-spojrzenie-na-leczenie-astmy-ciezkiej-biologiczna-terapia/</guid>

					<description><![CDATA[38 tys. chorych na ciężką astmę w Polsce może liczyć na ulepszone leczenie biologiczne. Zaledwie 7 proc. z nich ma jednak dostęp do tej formy terapii, co jest znacznie mniej niż w innych krajach UE (15 proc.). W celu omówienia możliwości poszerzenia dostępu do tego rodzaju leczenia 8 grudnia w Hotelu Polonia Palace w Warszawie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>38 tys. chorych na ciężką astmę w Polsce może liczyć na ulepszone <a href="https://lodz-wiadomosci.pl/2024/11/27/zaburzenia-snu-jak-je-rozpoznac-i-leczyc/" class="internallink">leczenie</a> biologiczne. Zaledwie 7 proc. z nich ma jednak dostęp do tej formy terapii, co jest znacznie mniej niż w innych krajach UE (15 proc.). W celu omówienia możliwości poszerzenia dostępu do tego rodzaju leczenia 8 grudnia w Hotelu Polonia Palace w Warszawie odbyła się konferencja „Leczenie astmy ciężkiej w Polsce. Gdzie jesteśmy, a gdzie chcemy być?”.</p>
<p>Konferencja skupiła się na zagadnieniach dotyczących poprawy jakości życia pacjentów z ciężką astmą, a także na znaczeniu wczesnej diagnozy w leczeniu tej choroby. Dyskusja wzbudziła wiele ważnych tematów związanych z edukacją i świadomością pacjentów oraz lekarzy, a także możliwościami rozwiązywania tych problemów.</p>
<p>Prof. Maciej Kupczyk, prezydent Polskiego Towarzystwa Alergologicznego i kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych, Astmy i Alergii UM w Łodzi, przedstawił pozytywne skutki leczenia biologicznego w astmie ciężkiej w porównaniu do terapii z wykorzystaniem steroidów systemowych, zarówno pod kątem zdrowotnym, jak i społecznym. </p>
<blockquote>
<p>„Pacjenci z astmą ciężką wymagają wysokich dawek leków wziewnych, a mimo to mają chorobę niekontrolowaną. Mają nieplanowe wizyty lekarskie, na SOR-ach, hospitalizacje. Koszty pośrednie to zwolnienia lekarskie, absencja w pracy. Wdrożenie optymalnego leczenia astmy ciężkiej jest opłacalne dla systemu” &#8211; mówił prof. Maciej Kupczyk.</p>
</blockquote>
<p>Należy podkreślić, że w Polsce występuje duża grupa pacjentów z astmą ciężką, która nie jest objęta opieką specjalistyczną. Ci pacjenci często polegają na sterydach systemowych, których nadmierne stosowanie w okresie zaostrzenia choroby może spowodować poważne konsekwencje dla zdrowia. Przykładem są m.in.: zwiększenie ryzyka żylnej choroby zakrzepowej, zatorowości płucnej, zapalenia płuc, osteoporoza, jaskra, zaćma, otyłość i nadciśnienie tętnicze. Niebagatelnym problemem jest też wzrost kosztów leczenia dla całego systemu opieki zdrowotnej.</p>
<blockquote>
<p>„Zależy nam, żeby rozpoznać chorobę i włączyć odpowiednie leczenie. Staramy się wyjść z prostymi przekazami do lekarzy-specjalistów, żeby potrafili wcześnie rozpoznać astmę trudną, niekontrolowaną, z częstymi zaostrzeniami” &#8211; tłumaczył prof. Maciej Kupczyk.</p>
</blockquote>
<p>Według jego opinii, gdy pacjent z astmą oskrzelową otrzyma dwa zastrzyki zawierające sterydy w ciągu roku, jest to sygnał ostrzegawczy, że powinien on udać się do alergologa lub pulmonologa w celu ustalenia dalszego postępowania terapeutycznego, w tym możliwości leczenia biologicznego w ośrodku referencyjnym. </p>
<p>Według jego zdania, gdy pacjent z astmą oskrzelową otrzyma dwa zastrzyki zawierające sterydy w okresie jednego roku, powinien on udać się do alergologa lub pulmonologa, aby przeprowadzić dalszą diagnostykę i uzyskać dostęp do terapii biologicznej w ośrodku referencyjnym. </p>
<p>Jego zdaniem, w przypadku pacjenta z astmą oskrzelową, dwie wstawki sterydów systemowych w ciągu jednego roku powinny stanowić sygnał ostrzegawczy, że potrzebna jest wizyta u alergologa lub pulmonologa, aby rozważyć dalszą diagnostykę i możliwość skorzystania z leczenia biologicznego w ośrodku referencyjnym. </p>
<p>Prof. Maciej Kupczyk wskazuje, że Polskie Towarzystwo Alergologiczne opracowało standardy leczenia biologicznego, w tym mepolizumab, benralizumab, dupilumab i oczekiwany tezepelumab, które są dostępne dla pacjentów.</p>
<p>Prof. Karina Jahnz-Różyk, krajowy konsultant ds. alergologii oraz kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii, Alergologii i Immunologii Klinicznej WIM, wskazuje, że program lekowy B.44 „Leczenie chorych z ciężką postacią astmy” jest odpowiednio ukierunkowany, ale wymaga lepszego rozpoznania.</p>
<blockquote>
<p>„Nie potrzeba zmian w samym programie, tylko właściwego rozpoznania choroby. Zanim pacjent dotrze do ośrodka, błąka się po systemie. Wielkim problemem jest choćby odróżnienie astmy trudnej od ciężkiej” &#8211; mówiła prof. Karina Jahnz-Różyk.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Pacjent był u lekarza piętnaście lat temu. Stosuje leki, które wzajemnie się wykluczają, nie potrafi się dobrze inhalować. Bo w przeszłości nie zaopiekowano się nim dobrze” &#8211; tłumaczy prof. Karina Jahnz-Różyk.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Lekarze przyznają, że biurokracja pochłania im najwięcej czasu. W Polsce zaburzony jest balans pomiędzy nadzorem a zaangażowaniem lekarzy w sprawy, które nie są bezpośrednio związane z opieką nad pacjentami. To wymaga zmian” &#8211; podkreślał Michał Seweryn.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Wydawanie pacjentowi leku do domu wydaje się najkorzystniejsze z punktu widzenia systemowego. Choć jest tu pewien problem: z perspektywy pacjenta, który mieszka w dużym mieście, przyjazd po lek do ośrodka jest łatwy, jeśli ma przejechać 200 km z małej miejscowości &#8211; już nie” &#8211; tłumaczył Michał Seweryn.</p>
</blockquote>
<p>Pacjenci, u których choroba astmy ciężkiej rozwinęła się w nieleczonej postaci, mogą zawdzięczać to brakowi właściwej diagnozy wiele lat temu. </p>
<p>W ocenie dr n. ekon. Michała Seweryna, prezesa EconMed Europe, program lekowy B.44 naraża pacjentów na niepotrzebną biurokrację. </p>
<p>Proponuje on zastosowanie terapii domowej jako bardziej korzystnego rozwiązania. </p>
<p>Dr n. med. Piotr Dąbrowiecki, przewodniczący Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP, Klinika Chorób Infekcyjnych i Alergologii WIM, zwraca uwagę na fakt, że lekarze często niedostrzegają sygnałów alarmowych, wysyłanych przez astmę ciężką. </p>
<p>Polscy pacjenci z astmą ciężką, u których choroba rozwinęła się do nieleczonych postaci, w dużej mierze są wynikiem błędnej diagnozy sprzed lat. </p>
<p>Dr n. ekon. Michał Seweryn, prezes EconMed Europe, uważa, że wprowadzona przez program B.44 biurokracja jest zbyt duża i niekorzystna dla pacjentów. </p>
<p>Rozwiązaniem, jak sugeruje, jest zastosowanie terapii domowych. </p>
<p>Dr n. med. Piotr Dąbrowiecki, przewodniczący Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP, Klinika Chorób Infekcyjnych i Alergologii WIM, zwraca uwagę na często niedostrzegane przez lekarzy sygnały alarmowe, wysyłane przez astmę ciężką. </p>
<p>Brak właściwej diagnozy wiele lat temu, często jest przyczyną dalszego rozwoju astmy ciężkiej u polskich pacjentów. </p>
<blockquote>
<p>„Większość lekarzy toleruje fakt, że pacjenci zbyt często sięgają po leki ratunkowe. A przecież biorąc je w nadmiarze, daje nam informację, że dzieje się z nim coś złego. Należy pamiętać, że każdy pacjent, któremu wypisujemy trzecie opakowanie leku ratunkowego, wymaga większej uwagi” &#8211; podkreślał Piotr Dąbrowiecki.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Dzięki temu rozwiązaniu lekarz otrzymuje z systemu informację, że pacjent, który przyszedł na wizytę, może mieć astmę ciężką i należałoby go skierować do specjalistycznego ośrodka leczenia” &#8211; tłumaczył Piotr Dąbrowiecki.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Chciałabym, żeby te osoby dowiedziały się, że leczenie biologiczne jest dostępne, skuteczne i ma spektakularne efekty. Chodzi nie tylko o dotkniętych chorobą, ale również ich bliskich” &#8211; mówiła Katarzyna Kunert.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Sterydy zmieniły mnie fizycznie i rozwaliły psychicznie. Lek ratunkowy był ze mną zawsze, także w nocy przy łóżku. W każdym pomieszczeniu miałem nebulizator. To nie jest tylko moja choroba, ale także mojej mamy, siostry i całej rodziny” &#8211; mówił Krzysztof Szyperek.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Teraz jest inaczej. Nie biorę już sterydów. Leki biologiczne pozwalają mi odzyskać wiarę w życie. Szkoda, że nie urodziłem się piętnaście lat wcześniej, bo miałbym dostęp do tego leczenia” &#8211; mówił Krzysztof Szyperek.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Dziś nie wziąłem ze sobą inhalatora, nie wiem nawet, gdzie jest”.</p>
</blockquote>
<hr />
<p><small><em>Źródło: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nowa aplikacja od Angelini Pharma Polska: diagnozowanie depresji staje się łatwiejsze dla lekarzy POZ</title>
		<link>https://lodz-wiadomosci.pl/2023/09/22/nowa-aplikacja-od-angelini-pharma-polska-diagnozowanie-depresji-staje-sie-latwiejsze-dla-lekarzy-poz/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Łódź]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 22 Sep 2023 07:32:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie, styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[Angelini Pharma]]></category>
		<category><![CDATA[Choroby psychiczne]]></category>
		<category><![CDATA[czynni zawodowo]]></category>
		<category><![CDATA[depresja]]></category>
		<category><![CDATA[diagnozowanie]]></category>
		<category><![CDATA[lekarze]]></category>
		<category><![CDATA[pacjenci]]></category>
		<category><![CDATA[Pharma Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Podstawowa Opieka Zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[psychiatrzy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lodz-wiadomosci.pl/2023/09/22/nowa-aplikacja-od-angelini-pharma-polska-diagnozowanie-depresji-staje-sie-latwiejsze-dla-lekarzy-poz/</guid>

					<description><![CDATA[Angelini Pharma Polska wychodzi naprzeciw problemowi chorób psychicznych w Polsce i pracuje nad aplikacją, która ma pomóc lekarzom Podstawowej Opieki Zdrowotnej w diagnozie pacjentów z depresją. Według danych GUS, aż 26 proc. populacji jest zagrożona chorobami psychicznymi, a liczba czynnych zawodowo lekarzy-psychiatrów wynosi zaledwie ok. 4 tys. Dlatego też, rozwiązania oferowane przez Angelini Pharma Polska [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Angelini Pharma <a href="https://lodz-wiadomosci.pl/2023/11/12/przedstawiamy-najlepsze-atrakcje-w-lodzi/" class="internallink">Polska</a> wychodzi naprzeciw problemowi chorób psychicznych w Polsce i pracuje nad aplikacją, która ma pomóc lekarzom Podstawowej Opieki Zdrowotnej w diagnozie pacjentów z depresją. Według danych GUS, aż 26 proc. populacji jest zagrożona chorobami psychicznymi, a liczba czynnych zawodowo lekarzy-psychiatrów wynosi zaledwie ok. 4 tys. Dlatego też, rozwiązania oferowane przez Angelini Pharma Polska stanowią odpowiedź na potrzeby rynku i mogą mieć istotny wpływ na poprawę jakości życia Polaków.</p>
<p>Agnieszka Leszczyńska, prezes Angelini Pharma Polska, zaprezentowała podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu swój projekt aplikacji dedykowanej lekarzom POZ, która ma na celu diagnostykę przypadków depresji u pacjentów. Aplikacja ma pomagać w tworzeniu profilu pacjenta i dobraniu odpowiedniego leczenia, co jest szczególnie ważne, ponieważ wiele osób z problemami psychicznymi wstydzi się korzystać z pomocy psychiatry.</p>
<blockquote>
<p>„To aplikacja edukacyjna, przygotowujemy ją pro bono, nie robimy tego, żeby zwiększyć sprzedaż leków. Po wprowadzeniu danych aplikacja nie poda nazwy lekarstwa, tylko molekuły i okres dawkowania” &#8211; wyjaśniała prezes Leszczyńska.</p>
</blockquote>
<p>Aplikacja jest owocem współpracy z Polskim Towarzystwem Psychiatrii, a także z ośrodkami leczenia chorób psychicznych w Łodzi, kierowanym przez prof. Piotra Gałeckiego i Krakowie, kierowanym przez prof. Dominikę Dudek. Ponadto, współpracujemy z sieciami przychodni lekarskich Grupy Lux Med oraz Grupy Neuca.</p>
<blockquote>
<p>„Ważne, by ta aplikacja była prosta w użytkowaniu. Lekarz POZ może poświęcić pacjentowi podczas wizyty tylko 12 minut” &#8211; dodaje prezes Leszczyńska.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„W wypadku zaburzeń depresyjnych i lękowych współpraca między POZ a opieką psychiatryczną jest nieunikniona. Nasze doświadczenia potwierdzają, że taka współpraca się sprawdza, szczególnie jeśli chodzi właśnie o zachorowania na depresję, których obserwujemy ciągły wzrost” &#8211; powiedział profesor.</p>
</blockquote>
<p>Prof. Piotr Gałecki, krajowy konsultant w dziedzinie psychiatrii, zaznaczył, że w Polsce 26% ludności narażonych jest na ryzyko zaburzeń psychicznych.</p>
<p>Przez ostatni rok w Polsce 28 milionom mieszkańców zapewniono świadczenia z Programu Opieki Koordynowanej (POZ). Program ten pozwala pacjentom na szybszą diagnozę i skuteczniejsze <a href="https://lodz-wiadomosci.pl/2024/11/27/zaburzenia-snu-jak-je-rozpoznac-i-leczyc/" class="internallink">leczenie</a> chorób przewlekłych u swojego lekarza rodzinnego, bez konieczności wizyty u specjalisty.</p>
<p>Prof. Gałecki zauważył, że w Polsce 26% populacji znajduje się w grupie ryzyka chorób psychicznych.</p>
<p>Świadczenia z POZ są dostępne dla 28 milionów mieszkańców naszego kraju od ponad roku. Program Opieki Koordynowanej daje szansę pacjentom na szybsze postawienie diagnozy i skuteczniejsze leczenie chorób przewlekłych u własnego lekarza rodzinnego, bez potrzeby wizyty u specjalisty.</p>
<p>Prof. Agnieszka Mastalerz-Migas, przedstawicielka ministra zdrowia odpowiedzialnego za wdrożenie opieki koordynowanej w POZ, poinformowała, że w ciągu ostatnich kilku miesięcy udało się zrealizować wdrożenie tego modelu w 26 proc. podmiotów POZ, co pozwoliło na objęcie 33 proc. populacji tym rodzajem opieki.</p>
<blockquote>
<p>„Jesteśmy w dobrym momencie, żeby powiedzieć, że ten projekt się przyjął. To, co zostało zaplanowane &#8211; zrealizowano” &#8211; powiedziała profesor.</p>
</blockquote>
<p>Według profesor, w celu dalszego rozwoju systemu opieki koordynowanej, ważne jest stworzenie narzędzi, które ułatwią koordynatorom programu wykonywanie obowiązków. Przykładem takiego narzędzia może być specjalne oprogramowanie.</p>
<blockquote>
<p>„Od tej reformy [POZ &#8211; red.] może zależeć skuteczność wszystkich innych działań, chociażby reformy onkologicznej, kardiologicznej i psychiatrii. Bez uporządkowanego fundamentu POZ na pewno wiele innych rzeczy się nie uda” &#8211; podkreśliła dr Małgorzata Gałązka-Sobotka, dziekan Centrum Kształcenia Podyplomowego i dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego.</p>
</blockquote>
<hr />
<p><small><em>Wiadomość pochodzi z serwisu: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Poznań i Lubin: nowe stacje ETZ dla pacjentów z chorobami rzadkimi</title>
		<link>https://lodz-wiadomosci.pl/2022/12/30/poznan-i-lubin-nowe-stacje-etz-dla-pacjentow-z-chorobami-rzadkimi/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Łódź]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Dec 2022 08:30:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie, styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[pacjenci]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lodz-wiadomosci.pl/2022/12/30/poznan-i-lubin-nowe-stacje-etz-dla-pacjentow-z-chorobami-rzadkimi/</guid>

					<description><![CDATA[Szacuje się, że w Polsce na choroby rzadkie cierpi niemal 6 procent społeczeństwa. Oznacza to prawie 3 miliony chorych. Jak dotąd specjaliści rozpoznali ponad 8 tysięcy chorób rzadkich, jednak zaledwie ułamek z nich może być leczony farmakologicznie. Wśród nich znajdują się m.in. lizosomalne choroby spichrzeniowe, takie jak choroba Gauchera, Fabry’ego czy choroba Pompego. Pacjenci dotknięci [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Szacuje się, że w Polsce na choroby rzadkie cierpi niemal 6 procent społeczeństwa. Oznacza to prawie 3 miliony chorych. Jak dotąd specjaliści rozpoznali ponad 8 tysięcy chorób rzadkich, jednak zaledwie ułamek z nich może być leczony farmakologicznie. Wśród nich znajdują się m.in. lizosomalne choroby spichrzeniowe, takie jak choroba Gauchera, Fabry’ego czy choroba Pompego. Pacjenci dotknięci tymi chorobami metabolicznymi znajdują się w gronie nielicznych osób, które mogą być skutecznie leczone za pomocą enzymatycznej terapii zastępczej. <a href="https://lodz-wiadomosci.pl/2024/11/27/zaburzenia-snu-jak-je-rozpoznac-i-leczyc/" class="internallink">Leczenie</a> to wiąże się jednak z koniecznością dożywotniego przyjmowania dożylnych wlewów z brakującym enzymem.</p>
<p>Stacje ETZ w ramach Programu funkcjonują już bowiem w Łodzi, Warszawie w Instytucie Psychiatrii i Neurologii, Rzeszowie, Tychach, Krośnie, Szpitalu Klinicznym w Szczecinie, Wrocławiu. Doposażone zostały także oddziały: Pabianickiego Centrum Medycznego oraz Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Lesznie oraz Klinice Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Powstały one w ramach programu „Stacja ETZ – Enzymatyczna Terapia Zastępcza” &#8211; inicjatywy stworzonej z myślą o osobach żyjących z rzadkimi chorobami metabolicznymi. W ramach projektu w wybranych szpitalach na terenie całego kraju powstają komfortowe pokoje, w których pacjenci mogą w przyjaznych warunkach przyjmować leczenie w postaci wlewów.</p>
<p>„Sale, w których pacjenci z chorobami rzadkimi będą otrzymywali leczenie, wyposażone zostały w nowoczesny sprzęt medyczny, jak np. wielofunkcyjne fotele czy mobilne stojaki do kroplówek. Obok niezbędnej aparatury medycznej, pacjenci będą mieli do dyspozycji telewizor, materiały edukacyjne, a także dodatkowe stoliki czy biblioteczki z literaturą. Wszystko po to, by stworzyć jak najbardziej przyjazną pacjentom atmosferę oraz wygodne, funkcjonalne wnętrze zarówno dla dorosłych, jak i dotkniętych chorobami rzadkimi dzieci, bo i one są częstymi pacjentami szpitala” &#8211; mówi Szymon Chrostowski, prezes zarządu Fundacji Wygrajmy Zdrowie.</p>
<p>Źródło informacji: Fundacja Wygrajmy Zdrowie</p>
<p> </p>
<hr />
<p><small><em>Informacja pochodzi z serwisu: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
