<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>terapia &#8211; Wiadomości Łódź</title>
	<atom:link href="https://lodz-wiadomosci.pl/tag/terapia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lodz-wiadomosci.pl</link>
	<description>Wiadomości z Łodzi i okolic - informacje lokalne</description>
	<lastBuildDate>Wed, 23 Jul 2025 19:02:11 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://lodz-wiadomosci.pl/wp-content/uploads/2023/03/cropped-paper-ship-32x32.png</url>
	<title>terapia &#8211; Wiadomości Łódź</title>
	<link>https://lodz-wiadomosci.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Zaburzenia snu – jak je rozpoznać i leczyć?</title>
		<link>https://lodz-wiadomosci.pl/2024/11/27/zaburzenia-snu-jak-je-rozpoznac-i-leczyc/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Łódź]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Nov 2024 21:23:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie, styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[apnoe]]></category>
		<category><![CDATA[bezsenność]]></category>
		<category><![CDATA[depresja]]></category>
		<category><![CDATA[diagnoza]]></category>
		<category><![CDATA[insomnia]]></category>
		<category><![CDATA[koszmary]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[lunatykowanie]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna snu]]></category>
		<category><![CDATA[melatonina]]></category>
		<category><![CDATA[nadmierna senność]]></category>
		<category><![CDATA[parasomnie]]></category>
		<category><![CDATA[rytm dobowy]]></category>
		<category><![CDATA[SENNIK]]></category>
		<category><![CDATA[stres]]></category>
		<category><![CDATA[terapia]]></category>
		<category><![CDATA[zaburzenia snu]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lodz-wiadomosci.pl/?p=4173</guid>

					<description><![CDATA[Sen jest jednym z fundamentów zdrowego życia, a jego jakość wpływa na funkcjonowanie całego organizmu. Jednak coraz więcej osób zmaga się z różnego rodzaju zaburzeniami snu, które mogą prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, psychicznych i społecznych. Jak je rozpoznać? Jak skutecznie leczyć? Przyjrzyjmy się bliżej temu zagadnieniu. Wstęp: Rola snu w naszym życiu Sen to [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Sen jest jednym z fundamentów zdrowego życia, a jego jakość wpływa na funkcjonowanie całego organizmu. Jednak coraz więcej osób zmaga się z różnego rodzaju zaburzeniami snu, które mogą prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, psychicznych i społecznych. Jak je rozpoznać? Jak skutecznie leczyć? Przyjrzyjmy się bliżej temu zagadnieniu.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Wstęp: Rola snu w naszym życiu</strong></h2>



<p>Sen to nie tylko odpoczynek. To kluczowy proces regeneracyjny, który wspiera pracę mózgu, układu odpornościowego i hormonalnego. <strong>Brak odpowiedniego snu</strong> może prowadzić do obniżonej wydajności, problemów z koncentracją, a nawet zwiększać ryzyko chorób przewlekłych, takich jak cukrzyca czy nadciśnienie.</p>



<p>Według badań, <strong>zaburzenia snu dotykają nawet 30% populacji dorosłych</strong>, a ich przyczyny są różnorodne – od problemów psychicznych, przez zaburzenia hormonalne, po niewłaściwy tryb życia.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Czym są zaburzenia snu?</strong></h2>



<p>Zaburzenia snu to grupa problemów zdrowotnych związanych z nieprawidłowym funkcjonowaniem rytmu dobowego lub jakością snu. Wyróżnia się kilka głównych typów:</p>



<ol class="wp-block-list">
<li><strong>Insomnia (bezsenność)</strong> – trudności z zasypianiem, częste wybudzanie się, zbyt wczesne budzenie się rano.</li>



<li><strong>Hipersomnia</strong> – nadmierna senność w ciągu dnia, mimo pozornego wystarczającego czasu na nocny odpoczynek.</li>



<li><strong>Parasomnie</strong> – nieprawidłowe zachowania podczas snu, takie jak lunatykowanie, koszmary, lęki nocne.</li>



<li><strong>Zaburzenia oddychania w czasie snu</strong> – np. bezdech senny (apnoe).</li>



<li><strong>Zaburzenia rytmu dobowego</strong> – np. zespół opóźnionej fazy snu (DSPS).</li>
</ol>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Objawy zaburzeń snu</strong></h3>



<p><strong>Jak rozpoznać, że sen nie jest regeneracyjny?</strong> Kluczowe objawy obejmują:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Trudności z zasypianiem lub budzeniem się.</li>



<li>Uczucie zmęczenia po przespanej nocy.</li>



<li>Problemy z koncentracją i pamięcią.</li>



<li>Zmiany nastroju, drażliwość.</li>



<li>Epizody lunatykowania lub koszmarów.</li>



<li>Chrapanie i epizody bezdechu.</li>
</ul>



<p>Jeśli objawy utrzymują się dłużej niż 3 tygodnie, warto skonsultować się z lekarzem specjalistą.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Jak diagnozuje się zaburzenia snu?</strong></h3>



<p>Diagnostyka zaburzeń snu obejmuje różnorodne metody, takie jak:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li><strong>Wywiad medyczny</strong> – dokładna analiza historii zdrowia i trybu życia pacjenta.</li>



<li><strong>Prowadzenie dziennika snu</strong> – pacjent zapisuje godziny snu, budzenia się i samopoczucie.</li>



<li><strong>Badanie polisomnograficzne</strong> – rejestracja parametrów fizjologicznych podczas snu.</li>



<li><strong>Test latencji snu (MSLT)</strong> – badanie czasu zasypiania w kontrolowanych warunkach.</li>
</ul>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Metody leczenia zaburzeń snu</strong></h3>



<p>Leczenie zaburzeń snu zależy od ich przyczyny. Poniżej przedstawiamy najczęstsze metody terapii:</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>1. Terapia behawioralno-poznawcza (CBT-I)</strong></h4>



<p>To jedna z najbardziej skutecznych metod w leczeniu bezsenności. Skupia się na zmianie negatywnych wzorców myślenia i zachowań związanych ze snem.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>2. Farmakoterapia</strong></h4>



<p>Leki nasenne, przeciwlękowe lub melatonina mogą być pomocne, jednak ich stosowanie powinno być krótkotrwałe i kontrolowane przez lekarza.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>3. Zmiana stylu życia</strong></h4>



<ul class="wp-block-list">
<li>Regularne godziny snu.</li>



<li>Unikanie kofeiny i alkoholu przed snem.</li>



<li>Stworzenie komfortowego środowiska snu (ciemność, cisza).</li>
</ul>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>4. Leczenie przyczynowe</strong></h4>



<p>W przypadku zaburzeń takich jak bezdech senny konieczne jest stosowanie urządzeń CPAP, a w przypadku zaburzeń hormonalnych – odpowiednia terapia.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Rola technik relaksacyjnych</strong></h3>



<p>Techniki takie jak <strong>joga, medytacja, czy aromaterapia</strong> mogą być skutecznym wsparciem w leczeniu zaburzeń snu. <a href="https://lodz-wiadomosci.pl/2023/12/04/badania-kierowcow-pabianice-kiedy-sie-zglosic/" class="internallink">Badania</a> pokazują, że relaksacja przed snem zmniejsza poziom kortyzolu – hormonu stresu, co ułatwia zasypianie.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Sny jako wskaźnik zdrowia</strong></h3>



<p>Czy wiesz, że <strong>analiza snów może pomóc w diagnozowaniu problemów zdrowotnych</strong>? Według portalu <a href="https://sennik.app">sennik.app</a>, często powtarzające się koszmary lub sny o określonej tematyce mogą wskazywać na stres, traumy lub inne nieuświadomione problemy. Zainteresowanie tym tematem rośnie, a analiza snów staje się elementem terapii psychologicznej.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Rodzaje zaburzeń snu i ich objawy</strong></h3>



<figure class="wp-block-table"><table class="has-fixed-layout"><thead><tr><th><strong>Rodzaj zaburzenia</strong></th><th><strong>Objawy</strong></th><th><strong>Metoda leczenia</strong></th></tr></thead><tbody><tr><td>Bezsenność (insomnia)</td><td>Trudności z zasypianiem, wczesne budzenie</td><td>CBT-I, farmakoterapia, relaksacja</td></tr><tr><td>Nadmierna senność (hipersomnia)</td><td>Senność w ciągu dnia</td><td>Terapia przyczynowa, zmiana stylu życia</td></tr><tr><td>Bezdech senny</td><td>Chrapanie, epizody bezdechu</td><td>CPAP, leczenie chirurgiczne</td></tr><tr><td>Parasomnie</td><td>Lunatykowanie, koszmary, lęki nocne</td><td>Terapia behawioralna</td></tr></tbody></table></figure>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Kiedy zgłosić się do lekarza?</strong></h3>



<p>Jeśli problemy ze snem utrzymują się dłużej niż kilka tygodni i wpływają na Twoje zdrowie lub codzienne funkcjonowanie, nie zwlekaj z wizytą u specjalisty. Zaburzenia snu mogą być objawem innych, poważniejszych problemów zdrowotnych, takich jak depresja czy choroby neurologiczne.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Sen – klucz do zdrowia</strong></h3>



<p>Sen to nie luksus, ale niezbędny element zdrowego życia. Zaburzenia snu, choć powszechne, nie powinny być bagatelizowane. Współczesna medycyna oferuje skuteczne metody diagnozy i leczenia, dzięki którym można przywrócić harmonię rytmu dobowego i cieszyć się regenerującym snem. <strong>Pamiętajmy, że zdrowy sen to podstawa dobrego samopoczucia i efektywnego funkcjonowania w życiu codziennym.</strong></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Terapia dopasowana do dziecka daje najlepsze efekty</title>
		<link>https://lodz-wiadomosci.pl/2024/05/13/terapia-dopasowana-do-dziecka-daje-najlepsze-efekty/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Łódź]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 May 2024 08:31:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie, styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[beznadzieja]]></category>
		<category><![CDATA[diagnoza]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[nastroj]]></category>
		<category><![CDATA[negatywny]]></category>
		<category><![CDATA[psychiatryczna]]></category>
		<category><![CDATA[rozwiązania]]></category>
		<category><![CDATA[samobójcze]]></category>
		<category><![CDATA[środowiskowa]]></category>
		<category><![CDATA[terapia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lodz-wiadomosci.pl/2024/05/13/terapia-dopasowana-do-dziecka-daje-najlepsze-efekty/</guid>

					<description><![CDATA[Terapia środowiskowa jest skutecznym sposobem pomocy dla dzieci bez diagnozy psychiatrycznej, które borykają się z beznadziejnością, brakiem rozwiązań i negatywnym nastrojem, co może prowadzić do myśli samobójczych. Specjaliści z Centrum CBT podkreślają jej szybkie i pozytywne efekty oraz omawiają możliwości rozwoju i usprawnienia takiej pomocy w sektorze publicznym i prywatnym podczas konferencji w Centrum Prasowym [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Terapia środowiskowa jest skutecznym sposobem pomocy dla dzieci bez diagnozy psychiatrycznej, które borykają się z beznadziejnością, brakiem rozwiązań i negatywnym nastrojem, co może prowadzić do myśli samobójczych. Specjaliści z Centrum CBT podkreślają jej szybkie i pozytywne efekty oraz omawiają możliwości rozwoju i usprawnienia takiej pomocy w sektorze publicznym i prywatnym podczas konferencji w Centrum Prasowym PAP.</p>
<p>Kryzysy mają negatywny wpływ na zdrowie psychiczne, co jest szczególnie zauważalne po pandemii. Wzrost liczby zaburzeń psychicznych oraz zachowań samobójczych wśród osób z depresją jest widoczny. Nawet u dzieci, które nie otrzymały diagnozy psychiatrycznej, obserwuje się poczucie beznadziei. W efekcie, częstość zachowań samobójczych w całej Europie wzrosła dwu-, trzykrotnie.</p>
<p>Według ekspertów zebranych w Centrum Prasowym PAP na konferencji dotyczącej „Kompleksowej opieki psychiatrycznej dla dzieci i młodzieży w sektorze publicznym i prywatnym”, wzrost zgłaszalności do systemu opieki zdrowotnej w celu uzyskania pomocy psychiatrycznej w ostatnich latach wynika właśnie z wymienionych zjawisk.</p>
<blockquote>
<p>„Pandemia dramatycznie wpłynęła na zachowanie dzieci i młodzieży. U dorosłych zmiany, do których czasowo byliśmy zmuszeni, były niejako elementem życia, jednak dla dziecka w wieku szkolnym, który jest okresem kluczowym dla uczenia się relacji społecznych, współpracy, bycia z innymi ludźmi, rozwiązywania problemów pojawiających się w kontaktach społecznych, izolowane od rówieśników jest katastrofą” – podkreśla specjalista psychiatrii dzieci i młodzieży, prof. dr hab. n. med. Tomasz Wolańczyk kierownik Kliniki Psychiatrii Wieku Rozwojowego WUM.</p>
</blockquote>
<p>W ostatnim roku dane pokazują, że liczba osób szukających pomocy zaczęła wolniej rosnąć, co może być pocieszające. Niemniej jednak, sytuacja nadal wymaga naszej uwagi i interwencji, dlatego kontynuacja reformy systemu psychiatrii z 2020 r. jest nadal kluczowa.</p>
<blockquote>
<p>„One zawsze miały znaczenie, ale teraz obserwujemy coraz większy ich udział w powstawaniu różnych problemów” – uważa specjalista psychiatrii dzieci i młodzieży, prof. dr hab. n. med. n. zdr. Anita Bryńska, Centrum CBT, profesor w Klinice Psychiatrii Wieku Rozwojowego WUM.</p>
</blockquote>
<p><strong>Wzrost kryzysów w otoczeniu</strong></p>
<p>Obserwuje się rosnącą liczbę kryzysów związanych z różnymi czynnikami środowiskowymi, takimi jak funkcjonowanie rodziny, grupy rówieśniczej i środowiska szkolnego.</p>
<p><strong>Warto przeczytać: <a href="https://wetalk.pl/blog/specjalista-ma-znaczenie-czyli-czym-sie-rozni-psychiatra-psycholog-i-psychoterapeuta/">Specjalista ma znaczenie, czyli czym się różni psychiatra, psycholog i psychoterapeuta?</a></strong></p>
<p>Jedną z odpowiedzi na tę potrzebę jest deinstytucjonalizacja opieki psychiatrycznej, która stanowi główny cel obecnej reformy. Złotym standardem stał się model środowiskowy, koncentrujący się na udzielaniu wsparcia dziecku w jego najbliższym otoczeniu.</p>
<blockquote>
<p>„Chodzi o przeniesienie ciężaru na opiekę w ramach poradni, ale też o stworzenie ścieżki pacjenta, w której jako pierwszy z dzieckiem kontaktuje się psycholog, a nie psychiatra. To on ma za zadanie zdiagnozować problem i zaplanować dalsze działania, w tym interwencje środowiskowe. Ma to ułatwić zorganizowanie pomocy jak najszybciej i jak najbliżej miejsca zamieszkania osobom, które nie spełniają kryteriów diagnozy psychiatrycznej, ale są w kryzysowym momencie związanym np. z rozwojem, funkcjonowaniem rodziny, z problemami szkolnymi. Nie chcemy czekać, aż problem narośnie i być może doprowadzi do kryzysu psychicznego” – wyjaśnia prof. Bryńska.</p>
</blockquote>
<p>Aby osiągnąć ten cel, wprowadziliśmy trójwarstwową strukturę obejmującą ośrodki referencyjne pierwszego poziomu, w których opiekę sprawują psychologowie, psychoterapeuci i terapeuci środowiskowi dla dzieci i młodzieży.</p>
<blockquote>
<p>„Jest ich w Polsce ponad 472, ale już widzimy, że czas oczekiwania na taką pomoc sukcesywnie się wydłuża. Problem w tym, że wciąż zbyt mało jest specjalistów na tym pierwszym poziomie. Za mało jest psychologów klinicznych, psychoterapeutów dzieci i młodzieży oraz terapeutów środowiskowych” – zwraca uwagę specjalistka.</p>
</blockquote>
<p>Na drugim poziomie referencyjnym, których jest obecnie około 80, pacjenci mają kontakt z lekarzem psychiatrą. Niestety, liczba tych specjalistów jest niewystarczająca &#8211; tylko 560 na cały kraj.</p>
<p>Trzeci poziom to stacjonarne oddziały psychiatryczne i oddziały szpitalne. W idealnym przypadku specjaliści z każdego poziomu powinni współpracować ze sobą, a proces leczenia powinien być koordynowany.</p>
<p>Konieczne zmiany w sektorze prywatnym</p>
<p>Podobnie jak w sektorze publicznym, w sektorze prywatnym brakuje wypracowanego modelu opieki. W rezultacie proces leczenia często jest przypadkowy, brakuje wymiany informacji i koordynacji działań. Rodzice często muszą samodzielnie organizować opiekę nad dzieckiem, co zauważają specjaliści.</p>
<blockquote>
<p>„Zaplanowanie oddziaływania kilku specjalistów oraz szeroka interwencja środowiskowa: w domu, w szkole, bezpośrednio wobec dziecka, znacząco skróciłaby okres oddziaływania, dając przestrzeń innym potrzebującym” – uważa psycholog, dr n. med. n. zdr. Nina Szalas, specjalista psychoterapii dzieci i młodzieży z Centrum CBT.</p>
</blockquote>
<p>Prof. Wolańczyk opowiada historię jednej z jego młodych pacjentek, która cierpiała na depresję. Pomimo sześciu miesięcy terapii indywidualnej, dziewczyna nadal była smutna, przygnębiona i okaleczała się.</p>
<blockquote>
<p>„Chodziło o trwającą od wielu miesięcy przemoc rówieśniczą oraz przemoc emocjonalną ojca. Terapia, którą prowadzono, nie zmieniała tej sytuacji. Zamiast wzmacniać pacjentkę, by umiała sobie radzić z trudnościami, cały wysiłek szedł na to, by utrzymać to dziecko na powierzchni. Praca środowiskowa z ojcem i w szkole byłaby i skuteczniejsza, i krótsza” – ocenia prof. Wolańczyk.</p>
</blockquote>
<p>Od 2020 r. w sektorze publicznym realizowana jest reforma systemu opieki psychiatrycznej dla dzieci i młodzieży, która ma na celu zapewnienie kompleksowej pomocy w jednym miejscu. Terapeuta środowiskowy odgrywa kluczową rolę, pracując z dzieckiem i jego rodziną w domu i szkole, aby wesprzeć nie tylko pacjenta, ale także jego otoczenie.</p>
<p>Zmiany w systemie opieki psychiatrycznej dla dzieci i młodzieży od 2020 r. w sektorze publicznym mają na celu zapewnienie kompleksowej pomocy w jednym miejscu. Terapeuta środowiskowy odgrywa kluczową rolę, pracując z dzieckiem i jego rodziną w domu i szkole, aby wesprzeć nie tylko pacjenta, ale także jego otoczenie, włącznie z rodziną i szkołą.</p>
<blockquote>
<p>„Zaczęliśmy zastanawiać się, czy możliwe jest stworzenie takiego systemu w poradniach komercyjnych. Doszliśmy do wniosku, że nie tylko jest to możliwe, ale i konieczne” – opowiada prof. Bryńska, współautorka programu Kompleksowa Opieka Terapeutyczna dla Dzieci i Młodzieży (KOT), który ma zaimplementować rozwiązania zaplanowane w reformie do sektora prywatnego.</p>
</blockquote>
<p>Program zakłada, że dwie wizyty u psychologa wystarczą, aby przeanalizować sytuację, zdiagnozować problem i zaplanować dalsze działania specjalistów. Opieka będzie prowadzona w jednej placówce, a naczelną zasadą jest współpraca psychologa, psychoterapeuty, psychiatry i terapeuty środowiskowego. Każdy pacjent będzie miał przydzielonego opiekuna, który będzie koordynował tę opiekę.</p>
<blockquote>
<p>„Lena zaczęła szkołę w czasie pandemii, online. Rozpoczynając drugą klasę w realu, miała wiele problemów, nie mogła dogadać się z rówieśnikami. Hałas szkolny, dzwonki i rozgardiasz powodowały u niej duży stres. Pod koniec roku ta nerwowość zaczęła przejawiać się w ten sposób, że podczas lekcji ujawniły się u niej uciążliwe zachowania – krzyki, piski, które przeszkadzały nauczycielom i uczniom. Nie mogliśmy poradzić sobie z tym na poziomie rozmów z dzieckiem. Nie wiedzieliśmy, dlaczego tak się zachowuje i co robić. W szkole pomoc też była niewystarczająca, choć Lena chodzi do szkoły integracyjnej. Dopiero gdy specjaliści otoczyli nas kompleksową opieką, zobaczyliśmy efekty” – opowiada mama dziewczynki.</p>
</blockquote>
<p>Jak wygląda terapia środowiskowa w praktyce?</p>
<p>Lenka, 5-letnia dziewczynka z diagnozą autyzmu, stanowi przykład skuteczności tego podejścia.</p>
<p>Terapeuta odwiedził szkołę, obserwując zachowanie Lenki, innych dzieci i nauczycieli. Spędził także czas w domu, obserwując jej relacje z rodzeństwem i rodzicami. Na podstawie tych obserwacji opracował strategie radzenia sobie z jej trudnościami w szkole. Dzięki wdrożeniu sugestii terapeuty przez nauczycieli, udało się szybko poprawić sytuację. Rodzina otrzymywała również wsparcie psychiatryczne.</p>
<blockquote>
<p>„Mamy poczucie, że dzięki takiemu podejściu nie spisano Lenki na straty, a był taki pomysł – powiedziano nam, żebyśmy zabrali córkę ze szkoły, bo nie mogą sobie z nią poradzić. Nie zrobiliśmy tego, zwróciliśmy się po pomoc do Centrum CBT i dziś Lena jest w czwartej klasie i całkiem nieźle sobie radzi” – oceniają rodzice dziewczynki.</p>
</blockquote>
<p>Według dr. n. med. Tomasza Srebnickiego, terapeuty dzieci i młodzieży, istotne jest skupienie się na problemie pacjenta, a nie tylko na jego diagnozie czy chorobie. Niezależnie od diagnozy, pacjenci prezentują zachowania, które wpływają negatywnie na ich funkcjonowanie.</p>
<p>Srebnicki podkreśla, że ważne jest zrozumienie problemu pacjenta, a nie tylko jego zdrowia. Bez względu na diagnozę, dzieci i młodzież prezentują zachowania, które wpływają na ich codzienne funkcjonowanie.</p>
<blockquote>
<p>„Każde dziecko, które prezentuje trudne zachowania, usiłuje rozwiązać jakiś problem. Jeżeli te trudne zachowania się powtarzają, to znaczy, że dziecko ów problem tymi zachowaniami rozwiązuje. W przypadku Lenki były to piski, krzyki, dość często występujące w trakcie jednej jednostki lekcyjnej. By pomóc, należało odkodować, jaki to problem, co starała się nam powiedzieć” – wyjaśnia terapeuta.</p>
</blockquote>
<p>Lena znalazła sposób, aby utrzymać intensywną opiekę pani nauczycielki, co dawało jej poczucie bezpieczeństwa. Unikała też trudności związanymi z edukacją poprzez krzyki, które przyciągały uwagę innych uczniów i przynosiły jej pomoc w zadaniach, z którymi miała problem.</p>
<p>Unikanie relacji rówieśniczych, z którymi miała problemy, sprawiało, że Lena czuła się lepiej kontrolując całą klasę za pomocą swoich krzyków, co dawało jej poczucie władzy nad sytuacją.</p>
<blockquote>
<p>„Każdy pacjent, który prezentuje trudne zachowania, przychodzi do nas z &gt;&gt;zagadką&lt;&lt;. <a href="https://lodz-wiadomosci.pl/2024/11/27/zaburzenia-snu-jak-je-rozpoznac-i-leczyc/" class="internallink">Diagnoza</a> to za mało, trzeba rozwikłać tę zagadkę. Po jej rozpoznaniu przeprowadziłem rozmowę z nauczycielami, ale rozmowę nie obwiniającą, lecz tłumaczącą istotę problemu. Chodziło o to, by otworzyć pole porozumienia z nauczycielkami i wspomóc je w radzeniu sobie z Leną, czyli wypracowaniu sposobów na komunikowanie w inny sposób niż poprzez krzyki oraz zabraniu jej możliwości dostania tego, co chce otrzymać, gdy tak się zachowuje. Wytyczne zostały przekazane terapeucie środowiskowemu, który funkcjonuje na terenie Łodzi i on podtrzymuje wdrażanie tych procedur” – opowiada dr Srebnicki.</p>
</blockquote>
<p>Według jego wyliczeń, praca w środowisku zajęła mu 3 godziny, podczas gdy w gabinecie mogłaby trwać około 30 godzin. Co więcej, Lenka nawet nie zauważyła, że zastosowano wobec niej terapię.</p>
<p><strong>Znaczenie wsparcia dla rodziców</strong></p>
<p>Terapia środowiskowa ma przewagę w szybkim budowaniu wspólnoty terapeutycznej wokół dziecka. Konsultacje specjalistów pozwalają dostosować terapię do dziecka, a nie dziecko do terapii.</p>
<blockquote>
<p>„Musimy pamiętać, że nie ma opieki zdrowotnej nad dzieckiem bez udziału rodziców. To oni najlepiej wiedzą, jak ono funkcjonuje. Ich udział w procesie terapeutycznym jest niezbędny. Często zdarza się, że rodzice przerzucają odpowiedzialność na system, ale najczęściej nie dlatego, że nie chcą w tym uczestniczyć, lecz ponieważ nie wiedzą jak. Naszą rolą jest im to wytłumaczyć, pokierować nimi tak, by umieli wesprzeć swoje dziecko, nauczyć się, jak rozwiązywać sytuacje powodujące silny stres To często wymaga zmiany strategii wychowawczej, np. jak zamiast nadmiernej kontroli wprowadzać monitoring” – mówi dr n. zdr. Anna Kaźmierczak-Mytkowska, specjalista psychologii klinicznej i psychoterapii dzieci i młodzieży.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Terapia niewiele zmieni, jeśli nie zmieni się struktura rodziny. To może wymagać indywidualnych spotkań z rodzicami, czasem wysłania ich na warsztaty dla opiekunów, ale taka pomoc wniesie dużo w proces naprawczy” – uważa terapeutka.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Odbywa się to poprzez różnego rodzaju oddziaływania. Czasem potrzebna jest interwencja. Jako terapeuta środowiskowy mogę pracować ze wszystkim członkami rodziny i z całym systemem, w którym ta rodzina funkcjonuje. Największą korzyścią terapii środowiskowej jest możliwość działania na &gt;&gt;gorąco&lt;&lt; i razem z pacjentem” – podkreśla Paulina Krupińska.</p>
</blockquote>
<p><strong>Terapeuta środowiskowy, czyli kto?</strong></p>
<p>Zdaniem terapeutki środowiskowej Pauliny Krupińskiej, terapia dotyczy nie tylko dziecka, ale całej rodziny.</p>
<p>Terapia środowiskowa koncentruje się na zaangażowaniu środowiska pacjenta, aby stworzyć mu optymalne warunki rozwoju.</p>
<p><strong>Fakty</strong></p>
<ul>
<li>Liczba dzieci i młodzieży wymagających specjalistycznej pomocy rośnie, aż 10% populacji dzieci i młodzieży cierpi na zaburzenia psychiczne, co daje ponad 600 tysięcy osób poniżej 18 roku życia.</li>
<li>Pandemia COVID-19 wpłynęła negatywnie na zdrowie psychiczne dzieci &#8211; trzy na cztery zaczęły gorzej radzić sobie z emocjami, 28% stale lub często odczuwa złość, około 21% przygnębienie lub osamotnienie, a 18% smutek.</li>
<li>Ok. 15% uczniów w Polsce odczuwa złe samopoczucie psychiczne, a ok. 14% wymaga interwencji związanej z funkcjonowaniem psychicznym.</li>
<li>Próby samobójcze są pierwszą przyczyną zgonów osób w wieku 14-19 lat, a myśli samobójcze ma 16% nastolatków w Europie i 15% na całym świecie, z czego 17% podejmuje próbę samobójczą.</li>
<li>Do 2030 roku depresja może przewyższyć zagrożenie chorobami sercowo-naczyniowymi pod względem globalnego obciążenia chorobami niezakaźnymi.</li>
</ul>
<p>źródło: konferencja „Kompleksowa opieka psychiatryczna dla dzieci i młodzieży w sektorze publicznym i prywatnym”, 9.05.2024r.</p>
<hr />
<p><small><em>Na podstawie aktualności z serwisu: pap-mediaroom.pl</em></small></p>


<p></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nowe spojrzenie na leczenie astmy ciężkiej: biologiczna terapia</title>
		<link>https://lodz-wiadomosci.pl/2023/12/14/nowe-spojrzenie-na-leczenie-astmy-ciezkiej-biologiczna-terapia/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Łódź]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Dec 2023 06:31:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie, styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[astma ciężka]]></category>
		<category><![CDATA[dostęp]]></category>
		<category><![CDATA[konferencja]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie biologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[nadzieja]]></category>
		<category><![CDATA[pacjenci]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[średnia]]></category>
		<category><![CDATA[terapia]]></category>
		<category><![CDATA[unia europejska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lodz-wiadomosci.pl/2023/12/14/nowe-spojrzenie-na-leczenie-astmy-ciezkiej-biologiczna-terapia/</guid>

					<description><![CDATA[38 tys. chorych na ciężką astmę w Polsce może liczyć na ulepszone leczenie biologiczne. Zaledwie 7 proc. z nich ma jednak dostęp do tej formy terapii, co jest znacznie mniej niż w innych krajach UE (15 proc.). W celu omówienia możliwości poszerzenia dostępu do tego rodzaju leczenia 8 grudnia w Hotelu Polonia Palace w Warszawie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>38 tys. chorych na ciężką astmę w Polsce może liczyć na ulepszone <a href="https://lodz-wiadomosci.pl/2024/11/27/zaburzenia-snu-jak-je-rozpoznac-i-leczyc/" class="internallink">leczenie</a> biologiczne. Zaledwie 7 proc. z nich ma jednak dostęp do tej formy terapii, co jest znacznie mniej niż w innych krajach UE (15 proc.). W celu omówienia możliwości poszerzenia dostępu do tego rodzaju leczenia 8 grudnia w Hotelu Polonia Palace w Warszawie odbyła się konferencja „Leczenie astmy ciężkiej w Polsce. Gdzie jesteśmy, a gdzie chcemy być?”.</p>
<p>Konferencja skupiła się na zagadnieniach dotyczących poprawy jakości życia pacjentów z ciężką astmą, a także na znaczeniu wczesnej diagnozy w leczeniu tej choroby. Dyskusja wzbudziła wiele ważnych tematów związanych z edukacją i świadomością pacjentów oraz lekarzy, a także możliwościami rozwiązywania tych problemów.</p>
<p>Prof. Maciej Kupczyk, prezydent Polskiego Towarzystwa Alergologicznego i kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych, Astmy i Alergii UM w Łodzi, przedstawił pozytywne skutki leczenia biologicznego w astmie ciężkiej w porównaniu do terapii z wykorzystaniem steroidów systemowych, zarówno pod kątem zdrowotnym, jak i społecznym. </p>
<blockquote>
<p>„Pacjenci z astmą ciężką wymagają wysokich dawek leków wziewnych, a mimo to mają chorobę niekontrolowaną. Mają nieplanowe wizyty lekarskie, na SOR-ach, hospitalizacje. Koszty pośrednie to zwolnienia lekarskie, absencja w pracy. Wdrożenie optymalnego leczenia astmy ciężkiej jest opłacalne dla systemu” &#8211; mówił prof. Maciej Kupczyk.</p>
</blockquote>
<p>Należy podkreślić, że w Polsce występuje duża grupa pacjentów z astmą ciężką, która nie jest objęta opieką specjalistyczną. Ci pacjenci często polegają na sterydach systemowych, których nadmierne stosowanie w okresie zaostrzenia choroby może spowodować poważne konsekwencje dla zdrowia. Przykładem są m.in.: zwiększenie ryzyka żylnej choroby zakrzepowej, zatorowości płucnej, zapalenia płuc, osteoporoza, jaskra, zaćma, otyłość i nadciśnienie tętnicze. Niebagatelnym problemem jest też wzrost kosztów leczenia dla całego systemu opieki zdrowotnej.</p>
<blockquote>
<p>„Zależy nam, żeby rozpoznać chorobę i włączyć odpowiednie leczenie. Staramy się wyjść z prostymi przekazami do lekarzy-specjalistów, żeby potrafili wcześnie rozpoznać astmę trudną, niekontrolowaną, z częstymi zaostrzeniami” &#8211; tłumaczył prof. Maciej Kupczyk.</p>
</blockquote>
<p>Według jego opinii, gdy pacjent z astmą oskrzelową otrzyma dwa zastrzyki zawierające sterydy w ciągu roku, jest to sygnał ostrzegawczy, że powinien on udać się do alergologa lub pulmonologa w celu ustalenia dalszego postępowania terapeutycznego, w tym możliwości leczenia biologicznego w ośrodku referencyjnym. </p>
<p>Według jego zdania, gdy pacjent z astmą oskrzelową otrzyma dwa zastrzyki zawierające sterydy w okresie jednego roku, powinien on udać się do alergologa lub pulmonologa, aby przeprowadzić dalszą diagnostykę i uzyskać dostęp do terapii biologicznej w ośrodku referencyjnym. </p>
<p>Jego zdaniem, w przypadku pacjenta z astmą oskrzelową, dwie wstawki sterydów systemowych w ciągu jednego roku powinny stanowić sygnał ostrzegawczy, że potrzebna jest wizyta u alergologa lub pulmonologa, aby rozważyć dalszą diagnostykę i możliwość skorzystania z leczenia biologicznego w ośrodku referencyjnym. </p>
<p>Prof. Maciej Kupczyk wskazuje, że Polskie Towarzystwo Alergologiczne opracowało standardy leczenia biologicznego, w tym mepolizumab, benralizumab, dupilumab i oczekiwany tezepelumab, które są dostępne dla pacjentów.</p>
<p>Prof. Karina Jahnz-Różyk, krajowy konsultant ds. alergologii oraz kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii, Alergologii i Immunologii Klinicznej WIM, wskazuje, że program lekowy B.44 „Leczenie chorych z ciężką postacią astmy” jest odpowiednio ukierunkowany, ale wymaga lepszego rozpoznania.</p>
<blockquote>
<p>„Nie potrzeba zmian w samym programie, tylko właściwego rozpoznania choroby. Zanim pacjent dotrze do ośrodka, błąka się po systemie. Wielkim problemem jest choćby odróżnienie astmy trudnej od ciężkiej” &#8211; mówiła prof. Karina Jahnz-Różyk.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Pacjent był u lekarza piętnaście lat temu. Stosuje leki, które wzajemnie się wykluczają, nie potrafi się dobrze inhalować. Bo w przeszłości nie zaopiekowano się nim dobrze” &#8211; tłumaczy prof. Karina Jahnz-Różyk.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Lekarze przyznają, że biurokracja pochłania im najwięcej czasu. W Polsce zaburzony jest balans pomiędzy nadzorem a zaangażowaniem lekarzy w sprawy, które nie są bezpośrednio związane z opieką nad pacjentami. To wymaga zmian” &#8211; podkreślał Michał Seweryn.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Wydawanie pacjentowi leku do domu wydaje się najkorzystniejsze z punktu widzenia systemowego. Choć jest tu pewien problem: z perspektywy pacjenta, który mieszka w dużym mieście, przyjazd po lek do ośrodka jest łatwy, jeśli ma przejechać 200 km z małej miejscowości &#8211; już nie” &#8211; tłumaczył Michał Seweryn.</p>
</blockquote>
<p>Pacjenci, u których choroba astmy ciężkiej rozwinęła się w nieleczonej postaci, mogą zawdzięczać to brakowi właściwej diagnozy wiele lat temu. </p>
<p>W ocenie dr n. ekon. Michała Seweryna, prezesa EconMed Europe, program lekowy B.44 naraża pacjentów na niepotrzebną biurokrację. </p>
<p>Proponuje on zastosowanie terapii domowej jako bardziej korzystnego rozwiązania. </p>
<p>Dr n. med. Piotr Dąbrowiecki, przewodniczący Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP, Klinika Chorób Infekcyjnych i Alergologii WIM, zwraca uwagę na fakt, że lekarze często niedostrzegają sygnałów alarmowych, wysyłanych przez astmę ciężką. </p>
<p>Polscy pacjenci z astmą ciężką, u których choroba rozwinęła się do nieleczonych postaci, w dużej mierze są wynikiem błędnej diagnozy sprzed lat. </p>
<p>Dr n. ekon. Michał Seweryn, prezes EconMed Europe, uważa, że wprowadzona przez program B.44 biurokracja jest zbyt duża i niekorzystna dla pacjentów. </p>
<p>Rozwiązaniem, jak sugeruje, jest zastosowanie terapii domowych. </p>
<p>Dr n. med. Piotr Dąbrowiecki, przewodniczący Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP, Klinika Chorób Infekcyjnych i Alergologii WIM, zwraca uwagę na często niedostrzegane przez lekarzy sygnały alarmowe, wysyłane przez astmę ciężką. </p>
<p>Brak właściwej diagnozy wiele lat temu, często jest przyczyną dalszego rozwoju astmy ciężkiej u polskich pacjentów. </p>
<blockquote>
<p>„Większość lekarzy toleruje fakt, że pacjenci zbyt często sięgają po leki ratunkowe. A przecież biorąc je w nadmiarze, daje nam informację, że dzieje się z nim coś złego. Należy pamiętać, że każdy pacjent, któremu wypisujemy trzecie opakowanie leku ratunkowego, wymaga większej uwagi” &#8211; podkreślał Piotr Dąbrowiecki.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Dzięki temu rozwiązaniu lekarz otrzymuje z systemu informację, że pacjent, który przyszedł na wizytę, może mieć astmę ciężką i należałoby go skierować do specjalistycznego ośrodka leczenia” &#8211; tłumaczył Piotr Dąbrowiecki.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Chciałabym, żeby te osoby dowiedziały się, że leczenie biologiczne jest dostępne, skuteczne i ma spektakularne efekty. Chodzi nie tylko o dotkniętych chorobą, ale również ich bliskich” &#8211; mówiła Katarzyna Kunert.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Sterydy zmieniły mnie fizycznie i rozwaliły psychicznie. Lek ratunkowy był ze mną zawsze, także w nocy przy łóżku. W każdym pomieszczeniu miałem nebulizator. To nie jest tylko moja choroba, ale także mojej mamy, siostry i całej rodziny” &#8211; mówił Krzysztof Szyperek.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Teraz jest inaczej. Nie biorę już sterydów. Leki biologiczne pozwalają mi odzyskać wiarę w życie. Szkoda, że nie urodziłem się piętnaście lat wcześniej, bo miałbym dostęp do tego leczenia” &#8211; mówił Krzysztof Szyperek.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Dziś nie wziąłem ze sobą inhalatora, nie wiem nawet, gdzie jest”.</p>
</blockquote>
<hr />
<p><small><em>Źródło: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zignorowane i nieleczone: problem pedofilii w Polsce</title>
		<link>https://lodz-wiadomosci.pl/2023/07/31/zignorowane-i-nieleczone-problem-pedofilii-w-polsce/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Łódź]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 31 Jul 2023 06:34:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie, styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[krzywda]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[pedofilia]]></category>
		<category><![CDATA[psychiatra]]></category>
		<category><![CDATA[seksualne wykorzystanie dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[seksuolog]]></category>
		<category><![CDATA[specjalistyczna pomoc]]></category>
		<category><![CDATA[system]]></category>
		<category><![CDATA[terapia]]></category>
		<category><![CDATA[zaburzenia preferencji seksualnych]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lodz-wiadomosci.pl/2023/07/31/zignorowane-i-nieleczone-problem-pedofilii-w-polsce/</guid>

					<description><![CDATA[Pomoc dla ofiar wykorzystania seksualnego dziecka jest niezbędna. Jednakże, aby chronić dzieci, konieczne jest leczenie osób z zaburzeniami preferencji seksualnych, zanim dojdzie do aktu pedofilnego. Dr Sławomir Jakima, psychiatra i seksuolog, wskazuje, że jest to wciąż postulat ekspertów. Inne kraje szeroko stosują terapie, ale w Polsce potrzebny jest system wsparcia dla osób z zaburzeniami seksualnymi. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Pomoc dla ofiar wykorzystania seksualnego dziecka jest niezbędna. Jednakże, aby chronić dzieci, konieczne jest <a href="https://lodz-wiadomosci.pl/2024/11/27/zaburzenia-snu-jak-je-rozpoznac-i-leczyc/" class="internallink">leczenie</a> osób z zaburzeniami preferencji seksualnych, zanim dojdzie do aktu pedofilnego. Dr Sławomir Jakima, psychiatra i seksuolog, wskazuje, że jest to wciąż postulat ekspertów. Inne kraje szeroko stosują terapie, ale w Polsce potrzebny jest system wsparcia dla osób z zaburzeniami seksualnymi.</p>
<p>Beata Igielska: Wiemy, że nie wszystkie matki mają prawidłową relację z synem. To może prowadzić do wielu niepożądanych skutków, w tym do poważnych problemów z kształtowaniem wzorca zachowań seksualnych w przyszłości. W nieprawidłowych relacjach istnieje również ryzyko wystąpienia przemocy seksualnej. </p>
<p>Dr Sławomir Jakima: Seksualizacja dzieci to zjawisko, w którym nieodpowiednie dla ich wieku czynności, treści i zachowania seksualne są wykorzystywane. Może to spowodować problemy seksualne w przyszłości. Przykłady takich postaw to seks przy dziecku, chodzenie przy nim nago (chyba że jest to związane z naturalizmem) lub brak respektowania intymności dziecka, np. wchodzenie do łazienki, kiedy kąpie się dwunastolatka, lub mycie starszych dzieci.</p>
<p>Niezależnie od tego, jakiego rodzaju materiały erotyczne są wykorzystywane, oglądanie ich przez dzieci to seksualizacja. Zgodnie z Kodeksem Karnym, „każda inna działalność seksualna” jest niezgodna z prawem, jeśli ma miejsce przed piętnastym rokiem życia. Oznacza to, że jeśli ojciec zabiera swojego syna na seans pornograficzny lub daje mu wibrator w wieku 7 lat, jest to nielegalne. Aby chronić dzieci przed nieprawidłową seksualizacją, należy dopilnować, aby nie oglądały one tego rodzaju materiałów do piętnastego roku życia.</p>
<p>Edukacja seksualna może zapewnić dzieciom bezpieczeństwo i ochronę. Wytyczne WHO są opracowane w taki sposób, aby dostosować edukację seksualną do potrzeb dzieci w zależności od ich wieku. Przykładowo, małe dzieci w wieku przedszkolnym powinny być uczone, co to jest zły dotyk, aby wiedziały, jak reagować, gdy im się coś nie podoba. Dzięki edukacji dostosowanej do wieku dzieci, można minimalizować ryzyko wystąpienia negatywnych skutków w dorosłym życiu.</p>
<p>BI: <a href="https://lodz-wiadomosci.pl/2023/12/04/badania-kierowcow-pabianice-kiedy-sie-zglosic/" class="internallink">Badania</a> wskazują, że dzieci mają dostęp do pornografii już od bardzo młodego wieku. Najczęściej są to dzieci w wieku szkolnym, które nie są w stanie jeszcze zrozumieć tych materiałów i na pewno nie są jeszcze gotowe, by je oglądać. </p>
<p>SJ: Właśnie dlatego oglądanie pornografii przez dzieci jest takie niebezpieczne. Mogą one zacząć postrzegać seks jako coś niezbyt ważnego i zacząć traktować relacje międzyludzkie jako coś zbędnego. W takim przypadku w przyszłości może pojawić się problem z odnalezieniem i utrzymaniem prawdziwej, zdrowych relacji. </p>
<p>
BI: Czy seksualizacja dzieci może przyczynić się do rozwoju pedofilii?
</p>
<p>SJ: Nie. Pedofilia jest chorobą psychiczną i nie może być wywołana poprzez seksualizację dzieci. Natomiast seksualizacja dzieci może stanowić czynnik nasilenia objawów u osób z już istniejącym zaburzeniem preferencji seksualnych. Większość pedofilów nie rejestruje występujących u nich zaburzeń, dlatego ważne jest, aby wspierać osoby chore, aby mogły one skorzystać z pomocy specjalisty.</p>
<p>Parafilia polega na fantazjowaniu o stosunkach seksualnych z dziećmi, które są obiektem dręczenia. Przemoc seksualna wobec dzieci jest niezgodna z zasadami etycznymi i stanowi poważne naruszenie prawa. Osoby cierpiące na parafię powinny otrzymać profesjonalną pomoc, aby zrozumieć i zmienić ich zachowanie.</p>
<p>Amerykańska klasyfikacja DSM 5 wskazuje, że preferencja pedofilska nie jest samoistnym przestępstwem. Osoby z taką preferencją często doświadczają cierpienia, ponieważ nie chcą mieć kontaktu seksualnego z dzieckiem, ale jednocześnie nie mają sposobu na radzenie sobie z tą skłonnością. Dlatego ważne jest, aby zapewnić tym osobom wsparcie, aby mogły znaleźć sposoby na zarządzanie swoimi skłonnościami. </p>
<p>Osoby sprawcy pedofilii to ci, którzy realizują swoją skłonność do dzieci. Do tych terminów zalicza się „preferencyjny czyn pedofilny”, czyli taki w którym występuje preferencja dla dzieci oraz „zastępczy czyn”, czyli czyn w którym doszło do kontaktu z osobą poniżej 15. roku życia, ale bez skłonności do dzieci, na przykład po spożyciu alkoholu. Należy jednak pamiętać, że niezależnie od przyczyny, za pedofilię grozi odpowiedzialność karna.</p>
<p>Osób z preferencją pedofilską, które przejawiają &#8222;ostre&#8221; zachowania, jest stosunkowo niewielu &#8211; około 7-10%. Natomiast większość z nich to tzw. uwodzący, czyli osoby, które starają się wywołać w dziecku zaufanie i przy pomocy różnych sposobów angażują je w niepożądane działania. Warto zaznaczyć, że takie <a href="https://lodz-wiadomosci.pl/2023/10/29/od-projektu-do-rzeczywistosci-wybierz-firme-budowlana-w-lodzi/" class="internallink">doświadczenie</a> jest zawsze traumatyczne dla dziecka, gdyż aż 80% osób, które molestują dzieci, są dla nich znane &#8211; zazwyczaj są to bliscy, tacy jak wujek, sąsiad czy ojciec. </p>
<p>Paragraf 1:</p>
<p>Według wykładu dr. Sławomira Jakimy, przedstawionego podczas Kongresu Psychiatrii Sądowej w Łodzi, duża część pedofili jest ofiarami brutalnej przemocy seksualnej w dzieciństwie. Ponad 40 proc. pedofili ma zaburzenia osobowości, 65 proc. jest uzależnionych od substancji psychoaktywnych, a 40 proc. ma niskie IQ. Ponadto, 8 proc. ma upośledzenie umysłowe.
</p>
<p>Paragraf 2: </p>
<p>BI: Co by było, gdyby w odpowiedni sposób zająć się pedofilami preferencyjnymi, którzy często są izolowani w Gostyninie? Dzięki odpowiedniej terapii, można by w przyszłości uniknąć takiego obrazu, jaki istnieje w naszym społeczeństwie, o pedofilach.</p>
<p>SJ: Oczywiste jest, że istnieje problem. Podczas ostatniego Kongresu Psychiatrii Sądowej w Łodzi Justyna Kotowska z Państwowej Komisji ds. Pedofilii wspomniała o braku pomocy dla osób, które mają taką preferencję, ale nie dokonali jeszcze żadnych czynów i nie chcą tego robić. Jak widać, Komisja wskazała konieczność stworzenia systemu leczenia osób z zaburzeniami preferencji. Niestety, w Polsce pedofil ma niewielkie szanse na resocjalizację, ponieważ w większości województw brakuje miejsc, gdzie taka osoba mogłaby uzyskać darmową terapię ambulatoryjną. Istnieją jedynie pojedyncze ośrodki w Warszawie i Łodzi, ale ich zasoby są ograniczone. Na podstawie ustawy z 2013 r. osoby skazane za przestępstwa przeciwko wolności seksualnej powinny być objęte leczeniem w zakładzie karnym w oddziałach terapeutycznych. Zgodnie z przepisami, sześć miesięcy przed zakończeniem odbywania kary, te osoby powinny być zbadane przez biegłego na wniosek dyrektora zakładu karnego.</p>
<p><strong>BI: Kto jest biegłym?</strong></p>
<p>SJ: Ten problem jest ogromny. Ocena pedofilnego prawdopodobieństwa popełnienia ponownie czynu określana jest jako wysoka lub bardzo wysoka. W zależności od tego, sąd cywilny może skierować osobę na leczenie w trybie ambulatoryjnym lub do szpitala psychiatrycznego, do oddziałów o wzmocnionym zabezpieczeniu, posiadających oddziały terapeutyczne. Niestety, w wielu województwach dostęp do takiego leczenia jest ograniczony, co utrudnia możliwość prowadzenia skutecznej terapii. Ci, którzy są skierowani do oddziałów psychiatrycznych o wzmocnionym zabezpieczeniu, często czują się jakby weszli w „drugi system kary” i mają wrażenie, że nigdy stąd nie wyjdą.</p>
<p><strong>BI: Jakie tu pojawia się niebezpieczeństwo?</strong></p>
<p>SJ: Wielu pacjentów boi się podjąć terapię. Używają oni dwóch silnych mechanizmów obronnych, aby odwrócić uwagę od swoich problemów: zaprzeczanie i racjonalizacja. Niestety, wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że ich zachowanie może mieć szkodliwe skutki dla dzieci.</p>
<p><strong>BI: Zniekształcenia poznawcze?</strong></p>
<p>SJ: Tak, ale głównie system zaprzeczania i iluzji, który jest stosowany w terapii. Słowo „nie” jest dodawane do wypowiedzi, aby zmienić perspektywę &#8211; „Nie krzywdzę dziecka”, „Nie sprowokowałem sam”. W skrajnych przypadkach, pacjenci opowiadają historie, które są trudne do zaakceptowania dla osób z zewnątrz, jak na przykład „Bratanica usiadła mi na kolanach w czasie komunii, co spowodowało, że musiałem ją ruszyć” lub „Żona powiedziała mi, że córka ma miesiączkę i że już nie jest dzieckiem”. Często ludzie nie są skłonni do podjęcia terapii.</p>
<p>Aby zapewnić więźniom w szpitalu większy poziom jasności, opiniowanie ich stanu powinno odbywać się co trzy miesiące. Dzięki temu będą mogli lepiej zrozumieć swoją sytuację i wiedzieć, kiedy mogą oczekiwać wyjścia. Co więcej, powinny im zostać zapewnione odpowiednie warunki w postaci większej ilości przestrzeni do wykonywania aktywności oraz znacznie bardziej aktywnego programu terapii.</p>
<p>BI: No właśnie, czy wszystkie te etapy mają miejsce w każdym cyklu?</p>
<p>SJ: Nie, wszystkie etapy nie muszą wystąpić w każdym cyklu. Czasem, zamiast wybierania celu i przechodzenia do ataku, pedofil może skorzystać z wirtualnych pornografii dziecięcych lub zacząć przygotowywać się do czegoś poważniejszego, na przykład do wykorzystywania dzieci poprzez internet. W takim przypadku ostatni etap cyklu nie występuje. </p>
<p>BI: Jakie są skuteczne metody leczenia pedofilii?</p>
<p>SJ: Najważniejsze jest, aby pedofil przyznał się do problemu i zaczął się leczyć. Najskuteczniejszą metodą leczenia pedofilii jest kombinacja terapii behawioralnej i psychoterapii. Terapia behawioralna ma na celu zmianę zachowań, które są powiązane z wykorzystywaniem dzieci. Psychoterapia pomaga lepiej zrozumieć samego siebie i skupia się na radzeniu sobie z własnymi uczuciami, takimi jak gniew, lęk i depresja. </p>
<p>BI: Czy istnieją inne sposoby leczenia pedofilii?</p>
<p>SJ: Tak, istnieją inne metody leczenia, takie jak farmakoterapia. Jest to stosowanie leków, które mają działanie przeciwdepresyjne lub zmniejszają pożądanie seksualne. Niektórzy pedofile korzystają również z terapii poznawczo-behawioralnej, która pomaga zmienić sposób myślenia o seksualności i seksualnych zachowaniach.</p>
<p>BI: Jak często pedofil powinien odwiedzać terapeutę?</p>
<p>SJ: W zależności od lekarza i indywidualnych wskazań pacjenta, zalecane jest od kilku sesji do kilku sesji tygodniowo. Ważne jest, aby pacjent regularnie przychodził na sesje i wykonywał ćwiczenia domowe, które lekarz może mu zalecić.</p>
<p>Pacjenci muszą zrozumieć, jak wykorzystywać terapię grupową, aby zrozumieć cykl innych pedofili i uświadomić sobie, że gdy się zacznie, trudno jest się powstrzymać. Terapia nie uczy ich dokonywania wyborów z miłością i współczuciem dla dzieci, ponieważ wiele z nich ma poważne zaburzenia osobowości &#8211; socjopaci, psychopaci &#8211; oni w terapii uczą się nowych strategii, aby uniknąć ponownego popełnienia tych samych błędów.</p>
<p><strong>BI: Więc trudno jest wyrwać się z tego cyklu?</strong></p>
<p>SJ: Tak, gdyż jest to bardzo trudne. Pacjent musi przyjąć odpowiedzialność za własne czyny. Potrzebuje pomocy, aby móc ją przyjąć, ale musi też zrozumieć, że może ona przyjść w różnych formach. Często trzeba przejść przez długą i bolesną ścieżkę, aby zacząć rozumieć, jak wyjść z tego cyklu. Innymi słowy, praca z takimi ludźmi wymaga nie tylko wytrwałości, ale też cierpliwości i zrozumienia. </p>
<p>Kompletna nieznajomość tego tematu jest ogromnym problemem, szczególnie wśród tych, którzy powinni go znać, takich jak prawnicy czy ministerstwo sprawiedliwości. Niestety, wielu ludzi wykorzystuje pedofilię jako narzędzie do walki politycznej. Na szczęście tylko nieliczni pedofile regresyjni nie są w stanie dorosnąć do poziomu psychicznego 12-13-latka. </p>
<p>P1: Czy 12-latek może być traktowany jako partner terapeutyczny?</p>
<p>SJ: Oczywiście.</p>
<p>P2: Jak wygląda praktyka, jeżeli nie ma systemu?</p>
<p>SJ: Niestety, jest bardzo źle. Pacjenci, którzy odmówią leczenia ambulatoryjnego, nie mogą zmuszeni do tego. Nie ma jakiejkolwiek kontroli nad tymi, którzy mają przyjść na terapię, a nie mogą się dostać albo znikają.</p>
<p>P3: Jakie są konsekwencje braku odpowiedniego systemu opieki?</p>
<p>SJ: Pacjenci przebywający w szpitalu psychiatrycznym mogą tam pozostać na zawsze, zaś ci, którzy nie mogą znaleźć terapii ambulatoryjnej, zwykle znikają lub biorą się za inne rozwiązania.</p>
<p>P4: Jakie są możliwe rozwiązania, jeśli system opieki jest niewystarczający?</p>
<p>SJ: Brak systemu powoduje, że pacjenci nie otrzymują wystarczającego wsparcia. W takiej sytuacji, jedynymi możliwymi rozwiązaniami są znalezienie alternatywnych źródeł wsparcia lub zatrudnienie dodatkowego personelu medycznego.</p>
<p><strong>BI: Czy istnieją jakieś leczenia dla pedofilii?</strong></p>
<p>SJ: Tak, istnieją leczenia dla pedofilii. Głównym celem leczenia jest zmniejszenie popędu seksualnego wobec dzieci i poprawa umiejętności kontrolowania tych popędów. Terapia polega na edukacji, wsparciu psychologicznym i kontrolowaniu zachowań. Czasami lekarze stosują sesje hipnozy lub leki, w zależności od przypadku. Niektórzy twierdzą, że leczenie farmakologiczne jest skuteczne, ale nie ma jednego sprawdzonego sposobu leczenia.</p>
<p><strong>BI: A jaki jest skutek leczenia pedofilii?</strong></p>
<p>SJ: W zależności od stopnia zaawansowania choroby skutkiem leczenia może być zmniejszenie popędu seksualnego w stosunku do dzieci, zmniejszenie agresji, a także poprawa umiejętności kontrolowania swoich zachowań i poprawa samooceny. Dzięki odpowiedniej terapii pedofil może osiągnąć trwałe zmiany w postrzeganiu siebie i swojego zachowania. Oczywiście, w zależności od stopnia zaawansowania choroby, skutki leczenia mogą być różne.</p>
<p><strong>BI: Jaki jest następny krok w zapobieganiu pedofilii?</strong></p>
<p>SJ: W zapobieganiu pedofilii ważną rolę odgrywa edukacja. Ważne jest, aby dzieci i młodzież wiedziały, jak rozpoznawać i reagować na zachowania pedofila. Szkoły powinny zapewniać odpowiednie programy edukacyjne, które byłyby dostosowane do wieku i poziomu wykształcenia uczniów. Ponadto, ważne jest, aby rodzice byli świadomi zagrożeń, jakie niesie pedofilia i uczyli swoich dzieci o zachowaniach związanych z bezpieczeństwem.  </p>
<p><strong>BI: Czy istnieją jakieś inne środki zapobiegania pedofilii?</strong></p>
<p>SJ: Tak, istnieje wiele innych środków zapobiegania pedofilii, w tym środki prawne i wymiar sprawiedliwości. W wielu krajach istnieją ustawy, które zakazują wszelkich zachowań pedofilskich i stanowią kary za ich popełnienie. Wymiar sprawiedliwości jest odpowiedzialny za egzekwowanie tych ustaw, co stanowi ważny element zapobiegania pedofilii. Ponadto, ważną rolę odgrywa współpraca z ośrodkami pomocy społecznej, które służą jako punkt kontaktowy dla ofiar i rodzin dotkniętych pedofilią. </p>
<p>W Polsce, podobnie jak w Wielkiej Brytanii i Niemczech, wprowadzono prawo Megan, które ma na celu zapewnienie lepszej ochrony dzieci przed pedofilami. Prawo Megan wymaga, aby kiedy osoba po odbyciu kary wraca do swojej społeczności, wszyscy wiedzieli, kim jest. To ma na celu zapewnienie, że będzie cały czas monitorowana i że będzie musiała chodzić na terapię. W ten sposób ma być zapewniona lepsza ochrona dla dzieci i społeczności, które żyją w ich sąsiedztwie.</p>
<p>U nas w większości województw niestety nie ma możliwości skutecznego zarządzania pedofilami. Dlatego ważne jest, aby w każdym województwie wprowadzić miejsca, w których pedofile po wyjściu z więzienia mogliby korzystać z dyskretnych poradni. Jeśli nie uczestniczą w terapii, powinni być ponownie skazani. Kodeks karny nakłada obowiązek zarządzania pedofilami, jednak niestety w Polsce nadal istnieje problem z ich kontrolą.</p>
<p>Dr Sławomir Jakima wygłosił referat na VII Międzynarodowym Kongresie Psychiatrii Sądowej w Łodzi. Błażej Kmieciak i Justyna Kotowska przedstawili tam rekomendacje Państwowej Komisji ds. Pedofilii, w tym propozycję stworzenia systemu terapii dla osób skłonnych do pedofilii &#8211; zarówno dla tych, którzy już popełnili takie czyny, jak i dla tych, którzy mają świadomość swoich preferencji, ale pragną uniknąć popełnienia czynów pedofilnych.</p>
<hr />
<p><small><em>Dystrybucja: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Przełom w leczeniu łuszczycy: jak nowe zmiany w programie lekowym wpływają na pacjentów</title>
		<link>https://lodz-wiadomosci.pl/2023/04/14/przelom-w-leczeniu-luszczycy-jak-nowe-zmiany-w-programie-lekowym-wplywaja-na-pacjentow/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Łódź]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Apr 2023 08:31:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie, styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[chorzy]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[Łukasz Matusik]]></category>
		<category><![CDATA[łuszczyca]]></category>
		<category><![CDATA[marzec]]></category>
		<category><![CDATA[nieograniczony czasowo]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[program lekowy]]></category>
		<category><![CDATA[stały dostęp]]></category>
		<category><![CDATA[terapia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lodz-wiadomosci.pl/2023/04/14/przelom-w-leczeniu-luszczycy-jak-nowe-zmiany-w-programie-lekowym-wplywaja-na-pacjentow/</guid>

					<description><![CDATA[Pacjenci cierpiący na łuszczycę w Polsce otrzymali w marcu stały dostęp do nowoczesnych terapii leczących to schorzenie. Łukasz Matusik, jeden z pacjentów objętych programem lekowym, powiedział: „Cieszę się, że mam dostęp do leczenia; zacząłem zapominać o tym, że choruję na łuszczycę!”. W Centrum Prasowym PAP odbyło się wyjątkowe wydarzenie pt. „Przełom w leczeniu łuszczycy – [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Pacjenci cierpiący na łuszczycę w Polsce otrzymali w marcu stały dostęp do nowoczesnych terapii leczących to schorzenie. Łukasz Matusik, jeden z pacjentów objętych programem lekowym, powiedział: „Cieszę się, że mam dostęp do leczenia; zacząłem zapominać o tym, że choruję na łuszczycę!”.</p>
<p>W Centrum Prasowym PAP odbyło się wyjątkowe wydarzenie pt. „Przełom w leczeniu łuszczycy – nowości i zmiany w programie lekowym”. Spotkanie zgromadziło ekspertów m.in. Prof. Witolda Owczarka, przewodniczącego Zespołu Koordynacyjnego ds. Leczenia Biologicznego Ciężkiej Postaci Łuszczycy Plackowatej, który od ponad dekady aktywnie działa na rzecz poprawy programów lekowych dla osób z umiarkowaną i ciężką postacią tej choroby.</p>
<blockquote>
<p>„Mamy już <a href="https://lodz-wiadomosci.pl/2024/11/27/zaburzenia-snu-jak-je-rozpoznac-i-leczyc/" class="internallink">leczenie</a> na europejskim poziomie” – skomentował aktualny stan rzeczy prof. Owczarek.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Kiedy doszły do mnie informacje, że od 1 marca program zostanie zmieniony, na odprawie w szpitalu powiedziałam, że jest to najszczęśliwszy dzień w moim życiu dermatologicznym” – stwierdziła prof. Narbutt, pracująca na co dzień w jednej z łódzkich placówek.</p>
</blockquote>
<p>Prof. Joanna Narbutt, konsultant krajowa ds. dermatologii i wenerologii, wyraziła zadowolenie z postępów w leczeniu łuszczycy. Podkreśliła, że obecnie „nie odbiegamy od najlepszych praktyk medycznych, jakie mają miejsce na świecie”.</p>
<p>Łuszczyca jest schorzeniem, które wpływa na cały organizm. Może powodować dolegliwości jak zmiany skórne, łuszczycowe zapalenia stawów, choroby sercowo-naczyniowe, a nawet zaburzenia metaboliczne, takie jak otyłość czy cukrzyca. </p>
<p>Dzięki postępowi w leczeniu łuszczycy, możliwe jest dziś skuteczne i szybkie działanie, zgodnie z zaleceniami zachodnich standardów medycznych.</p>
<p>Leczenie łuszczycy może obejmować farmakoterapię, terapię światłem, a nawet dietę i aktywność fizyczną. Ważne jest jednak, aby wybrać odpowiednie działania, które będą dla danego pacjenta najskuteczniejsze.</p>
<p>Naukowcy są zgodni co do tego, że skuteczna terapia jest kluczem do zarządzania chorobą. Wszystkie dostępne metody leczenia łuszczycy mają na celu złagodzenie objawów i zapobieganie dalszemu postępowi choroby.</p>
<p>Od początku marca w programie lekowym „Leczenie chorych z umiarkowaną i ciężką postacią łuszczycy plackowatej” wprowadzono nowy lek &#8211; bimekizumab. Zmianie uległa również zasada przerwy administracyjnej, która została zniesiona &#8211; leczenie trwa do czasu podjęcia przez lekarza prowadzącego decyzji o wyłączeniu pacjenta z programu. Pozostałe leki stosowane wcześniej w leczeniu to adalimumab, etanercept, infliksymab, iksekizumab, sekukinumab, ustekinumab, ryzankizumab, guselkumab, certolizumab pegol oraz tyldrakizumab.</p>
<blockquote>
<p>„Najważniejsze, że zostały zdjęte ograniczenia czasowe. Druga rzecz: praktycznie wszystkie leki, które są w programie, są również przeznaczone do leczenia łuszczycy umiarkowanej. Nie jest już tak, że jedne leki są do postaci umiarkowanej, a inne do ciężkiej. W tym momencie to lekarze decydują komu, jaki lek dobierają” – komentowała zmiany w programie lekowym prof. Irena Walecka, konsultant ds. dermatologii i wenerologii województwa mazowieckiego.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Zachorowałem na łuszczycę, kiedy miałem 17-18 lat. Moją przyszłością miała być nauka na Akademii Wychowania Fizycznego, ale choroba pokrzyżowała te plany. Nie wyobrażałem sobie, że mam biegać przepocony na różnych zajęciach, posiadając taką ilość zmian, które po prostu swędzą, bolą, szczypią, pękają” – opowiadał Łukasz Matusik.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Jestem dużo spokojniejszy, co też się przekłada na moje relacje z najbliższymi” – mówił. I dodał: „cieszę się, że to leczenie jest. Budzę się i nie pamiętam, że choruje na łuszczycę”.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Mamy też usankcjonowanie leczenia kobiet w ciąży i karmiących piersią. Pacjentki wcześniej bały się stosowania leków, nawet tych miejscowych, część rezygnowała w ogóle z leczenia. Niestety, uogólniony stan zapalny, jakim jest łuszczyca, może powodować poronienia czy przedwczesne porody” – dodała prof. Irena Walecka.</p>
</blockquote>
<p>Łukasz Matusik, jeden z pacjentów objętych programem lekowym, opowiedział o swoich przejściach związanych z łuszczycą. Przyznał, że dla niego najważniejsze jest ciągłe dostępność leczenia bez przerw.</p>
<p>Minister Zdrowia, Maciej Miłkowski, podkreślił, że zmiany w programie lekowym dotyczącym terapii dzieci, które cierpią na łuszczycę, zostały wprowadzone dzięki doświadczeniom zgromadzonych na konferencji ekspertów.</p>
<p>Komponentem programu, który miał na celu poprawę dostępu do leczenia, jest również możliwość konsultacji zdalnych w sytuacjach wyjątkowych oraz wydawanie leków do domu.</p>
<p>Warto również wspomnieć, że nowe leki są już dostępne dla dzieci w wieku od 4 do 6 lat.</p>
<blockquote>
<p>„Duży wpływ na zmianę programów lekowych mieli wszyscy ci Państwo, którzy są dzisiaj z nami. Domagali się rozszerzenia wskazań, leków stosowanych wcześniej w przypadku innych chorób” – powiedział wiceminister Miłkowski.</p>
</blockquote>
<p>Dagmara Samselska, prezes AMICUS Fundacji Łuszczycy i ŁZS oraz przewodnicząca Unii Stowarzyszeń Chorych na Łuszczycę i ŁZS, wypełniła funkcję przewodniczącego podczas spotkania. Unia Stowarzyszeń Chorych na Łuszczycę i ŁZS jest organizacją pacjentów pracujących od kilkunastu lat nad uzyskaniem dostępu do skutecznych terapii biologicznych.</p>
<blockquote>
<p>„Od dziesięciu lat polscy pacjenci mogą korzystać z leczenia biologicznego. Do tej pory wielu z nich sądziło, że jest ono poza ich zasięgiem. Część z nich rezygnowała ze starań o kwalifikację do programu lekowego ze względu na lęk przed przerwaniem leczenia” – powiedziała Dagmara Samselska. Według niej to wspaniałe, że osoby z umiarkowaną i ciężką łuszczycą będą mogły teraz korzystać z najnowszych terapii zgodnie z wiedzą medyczną i wytycznymi klinicznymi. „Daje to szansę na normalne życie, aktywną pracę zawodową, spełnianie rodzinnych planów i marzeń. Osoby z łuszczycą, pomimo ciężkiej choroby, czują się dzięki zmianom w programie lekowym znacznie bezpieczniej. Ich jakość życia z pewnością ulegnie poprawie” – mówiła Dagmara Samselska.</p>
</blockquote>
<p>Prof. Owczarek podkreślił, że podjęcie działań w celu aktywizacji ośrodków zajmujących się leczeniem łuszczycy jest niezbędne do osiągnięcia postępu w diagnostyce i terapii tej choroby w Polsce. W szczególności wskazał na konieczność udoskonalenia dostępu do najnowocześniejszych metod leczenia oraz edukację pacjentów i lekarzy.</p>
<p>Prof. Owczarek podkreślił potrzebę wzmocnienia ośrodków, zajmujących się leczeniem łuszczycy, dzięki którym można osiągnąć postępy w diagnostyce i terapii tej choroby. Zaznaczył on również konieczność zapewnienia pacjentom i lekarzom dostępu do najnowocześniejszych metod leczenia, a także zwiększenia poziomu edukacji na temat łuszczycy.</p>
<blockquote>
<p>„Z ponad 40 tylko 10 wykonuje 70 proc. aktualnego planu leczenia, dwadzieścia parę &#8211; 98 proc. Trzeba się zastanowić, co zrobić, żeby ośrodki, które nie wykorzystują swoich szans, istnieją tylko na papierze, zmieniły się”- mówił prof. Owczarek.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Bardzo bym chciała, żeby w całej Polsce w tych 40 zakontraktowanych ośrodkach było po kilkuset chorych. Dostępność do leczenia biologicznego by się poprawiła. Nie jest normalne, że mam w Łodzi pacjentów z Koszalina czy Bytomia” – oceniła.</p>
</blockquote>
<hr />
<p><small><em>Pochodzenie wiadomości: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
